Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ZAPASY

14 maja 2023 r.
17:29

Szymon Szymonowicz (Cement Gryf-Chełm): Wyśniłem sobie złoto

0 0 A A
<br />

(fot. Szymon Szymonowicz)

Rozmowa z Szymonem Szymonowiczem, zapaśnikiem Cementu-Gryfa Chełm, mistrzem Polski w kategorii do 87 kg podczas zawodów w Raciborzu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W drodze do finału ograł pan rywali z Radomia, Warszawy i Poznania. Spodziewał się pan łatwej przeprawy?

- Nie miałem najmniejszych problemów. Czekałem na walkę z Arkadiuszem Kułynyczem, który jest moim najgroźniejszym rywalem w reprezentacji w kategorii wagowej do 87 kg.

  • W walce o złoto zmierzył się pan właśnie z doświadczonym i utytułowanym reprezentantem Olimpijczyka Radom, brązowym medalistą mistrzostw świata. Tutaj poprzeczka została zawieszona wysoko?

- Trzy dni przed startem w MP miałem sen, w którym walczyłem z tym przeciwnikiem. Śniło mi się, że wygrałem 8:0. Powiedziałem o tym trenerowi kadry. Byłem spokojny i pewny wyniku walki finałowej. Jak się okazało podczas finału, pomyliłem się o dwa punkty z typowaniem wyniku. Przed mistrzostwami Polski założyłem sobie, że jadę po złoto. Jak widać, plan wykonałem. To moje pierwsze mistrzostwo kraju wśród seniorów.

  • Jest pan zaskoczony rozmiarami zwycięstwa - 8:2?

- Mogło być 8:0. Mała pomyłka sprawiła, że przeciwnik zdobył dwa punkty.

  • Jeden z pańskich rzutów w finałowej walce oceniony został na cztery punkty, a Polski Związek Zapaśniczy uznał go za jedną z najpiękniejszych akcji mistrzostw Polski…

- Wykonałem tzw. rzut z wysoką amplitudą. Takie akcje są atrakcją dla kibiców, którzy je uwielbiają. Według przepisów oceniana jest za pięć punktów, otrzymałem za nią cztery. Cieszę się.

  • W jednym z wywiadów powiedział pan: „Nie ma na świecie zawodnika, którego nie mógłbym pokonać”. To pana sportowa dewiza?

- Trzymam się tego. Zawsze wysoko stawiam sobie poprzeczkę. Do każdej walki podchodzę z nastawieniem na zwycięstwo. Nikogo się nie boję. W każdym pojedynku staram się zrobić wszystko, na co mnie stać, aby odnieść sukces.

  • Jest pan mistrzem Polski i wzrosły pana szanse na wyjazd na wrześniowe mistrzostwa świata w Serbii. Będzie to pierwsza eliminacją do igrzysk olimpijskich Paryż 2024. Otwiera się przed panem życiowa szansa?

- Będę chciał ją wykorzystać. Rywalizuję z Arkadiuszem Kułynyczem o miejsce w reprezentacji. Podczas zawodów w kraju jest mniejsza szansa rywalizacji z najlepszymi. Dopiero na międzynarodowej arenie mamy większe pole do zaprezentowania w pełni swoich umiejętności. Rok temu, przed mistrzostwami Europy, trener kadry wybrał na wyjazd zawodnika z Radomia. To nie było miłe. Dlatego celem w mistrzostwach świata jest medal. Taki scenariusz będzie bardzo ważny w walce o miejsce na IO. Podczas MŚ walczymy o kwalifikację olimpijską. Kto ją wywalczy, ten raczej powinien reprezentować Polskę w Paryżu.

  • Jak zatem wygląda dalszy harmonogram startów?

- Od 20 maja jadę z reprezentacją na 19-dniowe zgrupowanie do Sierra Nevada, w Hiszpanii. W lipcu czeka mnie Memoriał Władysława Pytlasińskiego, następnie turniej na Litwie. Potem już czas na mistrzostwa świata.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Wojsko otrzyma nowe wozy i haubice. Umowa warta 17 miliardów podpisana
Kraj

Wojsko otrzyma nowe wozy i haubice. Umowa warta 17 miliardów podpisana

Dzisiaj w Stalowej Woli zawarta została umowa na zakup 250 wozów towarzyszących do samobieżnych haubic K9 oraz 96 haubic Krab wraz z wozami towarzyszącymi. Do tego dochodzi pakiet szkoleniowy i logistyczny. - To historyczny moment, inwestycja w bezpieczeństwo - ocenił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zmiany na rondzie przy zamku potrzebne? Lubelski radny ma propozycję

Zmiany na rondzie przy zamku potrzebne? Lubelski radny ma propozycję

Radny miejski Konrad Wcisło zwrócił się do prezydenta Lublina z prośbą o zmianę organizacji ruchu na ul. Podzamcze. W odpowiedzi zastępca prezydenta Tomasz Fulara poinformował, że miasto nie planuje wprowadzenia proponowanych modyfikacji.

Desperat groził, że wysadzi komisariat i zabije rodzinę policjanta

Desperat groził, że wysadzi komisariat i zabije rodzinę policjanta

Podejrzany za kratkami spędzi całą zimę. Mieszkaniec Kraśnika został aresztowany na trzy miesiące po tym, jak znieważył policjantkę, straszył wysadzeniem komisariatu i groził śmiercią innemu z funkcjonariuszy. Wcześniej używał przemocy wobec bliskiej osoby.

Zbliża się koszmar dla kierowców: najpierw ślisko i mokro, a potem mgła

Zbliża się koszmar dla kierowców: najpierw ślisko i mokro, a potem mgła

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla całego województwa lubelskiego.

Puławskie Azoty pozywają Polimex. Chodzi o prawie 250 mln zł

Puławskie Azoty pozywają Polimex. Chodzi o prawie 250 mln zł

Dzisiaj do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił pozew o sporą sumę. Zakłady Azotowe w Puławach za opóźnienie w rozbudowie swojej elektrociepłowni oczekują od wykonawcy prac 249,2 mln zł. To suma kar umownych nałożonych na konsorcjum odpowiedzialne za nowy węglowy blok o mocy 100 MW.

Uwaga, ślisko. Przekonali się o tym kierowcy

Uwaga, ślisko. Przekonali się o tym kierowcy

Niskie temperatury i opady marznącego deszczu i śniegu dały się we znaki. Od północy w poniedziałek na lubelskich drogach doszło do 44 zdarzeń drogowych.

Do wylicytowania będą chociażby: rękawica Julii Szeremety oraz koszulka Wilfredo Leona

VII Charytatywny Turniej w Siatkonogę już w sobotę. Pamiątki od Wilfredo Leona i Julii Szeremety na aukcjach

Charytatywny Turniej w Siatkonogę, to już tradycja w Kraśniku. W najbliższą sobotę o godz. 9 wystartuje siódma edycja imprezy, w której chodzi przede wszystkim o pomaganie. Tym razem pieniądze będą zbierane na rzecz 13-letniego Alana, który zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Dodatkowo uczestnicy zagrają dla dzieci z Placówki Opiekuńczo Wychowawczej nr 1 i nr 2. Jak zwykle w zebraniu środków mają pomóc aukcje pamiątek, głównie sportowych, ale w tym roku nie tylko.

Lodowisko w Krasnymstawie

Lodowisko w Krasnymstawie już otwarte. Znamy cennik i godziny otwarcia

Czekali na to duzi i mali mieszkańcy miasta, bo dotąd takiej atrakcji nie mieli. Doczekali się. W sobotę otwarte zostało w centrum Krasnegostawu miejskie lodowisko. Będzie funkcjonowało do końca lutego. Znamy jego cennik i godziny otwarcia.

Doradztwo podatkowe a zmieniające się przepisy – dlaczego warto być na bieżąco?

Doradztwo podatkowe a zmieniające się przepisy – dlaczego warto być na bieżąco?

Doradztwo podatkowe to kluczowy element strategii finansowej każdej firmy. W obliczu rosnącej liczby przepisów oraz ich częstych zmian, zrozumienie, jak te regulacje wpływają na działalność przedsiębiorstwa, staje się niezwykle istotne.

Grzegorz Król był całe życie związany ze Szczebrzeszynem

Nie żyje Grzegorz Król. Żył i tworzył w Szczebrzeszynie

W wieku 67 lat zmarł w niedzielę 22 grudnia Grzegorz Król, artysta malarz ze Szczebrzeszyna.

Wesołych Świąt życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Wesołych Świąt życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, radości oraz pogody ducha życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Prezydent Białej Podlaskiej z rodziną śp. Riada Haidara

Burza po ostrych słowach syna Riada Haidara. Są reakcje biskupa i prezydenta

Boli nas zakłamywanie historii- pisze w oświadczeniu biskup siedlecki Kazimierz Gurda. To reakcja na słowa Kamila Haidara, który podczas otwarcia mostu w Białej Podlaskiej stwierdził, że święty Jozafat Kuncewicz wsławił się mordowaniem prawosławnych. Prezydent Michał Litwiniuk przyznaje, że taka wypowiedź nie powinna w ogóle paść podczas miejskiej uroczystości.

Górnik Łęczna kończy rok 2024 w czołowej szóstce. Jak przedstawiają się liczby zielono-czarnych?

Górnik Łęczna kończy rok 2024 w czołowej szóstce. Jak przedstawiają się liczby zielono-czarnych?

Koniec roku to dobry czas do podsumowań. Górnik Łęczna na półmetku sezonu plasuje się na szóstym miejscu w Betlic I Lidze i wiosną maluje się przed nim perspektywa włączenia do walki o awans do PKO BP Ekstraklasy. Jak miniona runda wyglądała dla zielono-czarnych w liczbach? Zapraszamy na nasz subiektywny ranking

Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kolejna udana akcja "łowców głów"

Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kolejna udana akcja "łowców głów"

Lubelscy „łowcy głów” złapali w Lublinie dwie osoby poszukiwane listami gończymi. Tuż przed zatrzymaniem, pod nogi policjantów wypadły paczki z narkotykami.

Romanowski może wrócić do Polski, ale ma kilka warunków

Romanowski może wrócić do Polski, ale ma kilka warunków

Marcin Romanowski, były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości podejrzany w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości, na portalu X zadeklarował, że może wrócić do Polski w ciągu 6 godzin. Pod warunkiem, że zostaną spełnione jego warunki.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!