Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 lipca 2022 r.
11:28

LSM ma rakietę. Czechów ma dostać coś równie odlotowego

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
(fot. Maciej Kaczanowski)

Duże urządzenie do zabawy ma się stać symbolem nowego parku na Czechowie, jak rakieta jest symbolem placu zabaw na osiedlu im. Mickiewicza. Takie wizje snuje autor koncepcji przemiany wąwozu w park. Uwagi do tych wizji można zgłaszać do 31 sierpnia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwszą częścią konsultacji był poniedziałkowy spacer po wąwozie, otwarty dla wszystkich mieszkańców. Oprowadzał ich architekt krajobrazu z pracowni wynajętej do stworzenia koncepcji parku. Ma on się ciągnąć od ul. Północnej (wąskim przesmykiem koło nowych bloków) aż do Kameralnej (w okolicy Orfeusza). Uwag nie brakowało.

Nowy park ma być podzielony na cztery części.

Koło Orfeusza przewidziano „polanę północną” służącą do wypoczynku. Miałyby się tu pojawić miejskie meble do siedzenia i hamaki. Uwadze mieszkańców nie umknęło to, że na wizualizacjach hamaki umieszczono z dala od cienia.

Autor koncepcji zapewniał, że to umowna wizualizacja, pokazująca tylko możliwości. I że meble niekoniecznie staną tu, gdzie wskazuje plansza.

– Na pewno byśmy szukali takiego miejsca, w którym słońce raz operuje, a raz nie – mówił Piotr Szkołut, architekt krajobrazu z pracowni Arbre.

Tuż obok, pod wiaduktami al. Smorawińskiego, ma powstać druga z czterech części nowego parku, utwardzona „strefa street artu”. Koncepcja przewiduje tu murale, rzeźby, miejsca do jazdy na deskorolce i rolkach oraz do chodzenia po linie. Obok, w zagłębieniu, w którym często zbiera się woda, miałby powstać ogród deszczowy.

W tej części wąwozu ze strony mieszkańców padło pytanie o monitoring.

– Raczej powinien być – mówił Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina.

– To byłoby wręcz konieczne – skwitował jeden z uczestników spaceru.

Ostra woń moczu obok filarów wiaduktu podsunęła pytanie o toaletę. Odpowiedź jest taka, że koncepcja jej nie przewiduje, przynajmniej na razie.

Najwięcej pytań padło w trzeciej, największej części parku, nazywanej „polaną centralną”. Chodzi o teren między blokami przy Oratoryjnej i Milenijnej. Tu miałyby się pojawić m.in. drzewka owocowe.

– Trochę nas zainspirowały drzewa owocowe, które rosną w tamtej części i rozwinęliśmy tę myśl jako miejski sad – tłumaczył Szkołut. – Chcielibyśmy dosadzić tu jabłoni, gruszy, które by sobie rosły i nikt by ich nie pryskał.

Ta zapowiedź wyraźnie ucieszyła część zebranych, choć w sprawie drzewek padła też prośba, by zostawić trochę miejsca bez nowej zieleni. – W zimie dzieci wykorzystują te górki do zjazdów – zauważała jedna z mieszkanek. – Proponujemy, żeby zostawić stok do jazdy na sankach – wtórował jej inny uczestnik spaceru, który przypominał, że sadzone tu niegdyś drzewka nie przetrwały starcia z dziećmi na sankach. – Zostały sprasowane.

(fot. Maciej Kaczanowski)

W centralnej części parku miałby stanąć również duży stół w cieniu pod drzewami.

– To jest takie miejsce, gdzie można przyjść, piknikować, porozmawiać – opowiadał Szkołut.

– Ten stół to bardzo dobry pomysł – chwaliła miejska radna Jadwiga Mach (klub prezydenta Żuka). – A jakieś ogólnodostępne miejsce do grillowania? – dopytywała. Ale na takie urządzenie raczej się nie zanosi. – Jak nie ma operatora tego, to to ulega dewastacji – skwitował Szymczyk.

– Drugim elementem, który może zdefiniować tę przestrzeń, jest jakieś niepowtarzalne, nietypowe urządzenie zabawowe – tłumaczył architekt krajobrazu. Podkreślał, że miałoby to być coś równie charakterystycznego jak rakieta na jednym z osiedli Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

– To są urządzenia dość kosztowne, ale wydaje mi się, że warto w nie zainwestować, nawet kosztem innych elementów zagospodarowania, bo to później definiuje przestrzeń – tłumaczył przedstawiciel pracowni Arbre, który widziałby tu również elementy architektury z roślin.

Obecnie nic nie wskazuje na to, by w parku miały być wydzielone drogi rowerowe. Nikt nie powiedział tego wprost, ale dano do zrozumienia, że rowerzyści na Czechowie mają gdzie jeździć. Natomiast alejki dla pieszych miałyby być wykonane nie z asfaltu, ale z wodoprzepuszczalnego kruszywa.

Ostatnią częścią parku, najwęższą i najdzikszą, do której wycieczka już nie dotarła, ma być przesmyk do Północnej, zwany przez autorów koncepcji „leśnym korytarzem”.

(fot. Maciej Kaczanowski)

Tu miałyby się znaleźć m.in. karmniki i budki dla ptaków i domki dla jeży.

Kiedy to wszystko może powstać? Kilkanaście dni temu prezydent Lublina mówił „w przyszłym roku chcielibyśmy realizować całość”. Na spacerze przez wąwóz nikt już nie powtórzył tej deklaracji. W odpowiedzi na pytania mieszkańców nie padła na spacerze żadna data.

– Jesteśmy na etapie przedstawiania koncepcji, następnym krokiem będzie opracowanie dokumentacji projektowej. Po kolei, etapowo będziemy się starali opracować dokumentację wykonawczą – tłumaczyła Blanka Rdest-Dudak, szefowa miejskiego Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej.

– To nie jest tak, że będzie koncepcja, projekt i od razu całość – skwitowała radna Mach. Przypominała, że park na Czubach był urządzany „co najmniej 10 lat”. Jej słowa wywołały poruszenie, z którego można było wyczuć, że aż 10 lat to nie potrwa, ale też nie wiadomo, ile.

Zagadką są też możliwe koszty urządzenia parku oraz to, skąd Ratusz weźmie na to pieniądze. Szymczyk mówił, że miasto postara się o fundusze unijne. – Żeby sięgnąć po te pieniądze, muszę mieć dokumentację z pozwoleniami na budowę – mówił zastępca prezydenta.

To, co powinno się znaleźć w dokumentacji projektowej, a z czego trzeba zrezygnować, można podpowiadać władzom miasta do końca sierpnia, wysyłając mail na adres konsultacje@lublin.eu.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

Do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka. G

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Można powiedzieć, że we "własne sidła" wpadł 48-letni mieszkaniec gminy Uścimów, który podejrzany jest o nielegalny połów ryb. Grozi mu nawet 2 lata pozbawienia wolności.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty