Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 września 2016 r.
15:35

Co z elektrownią na słomę w Lublinie? Rektor nie ma wątpliwości, mieszkańcy protestują

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
Lubelska elektrownia ma być podobna do brytyjskiej w Sleaford
Lubelska elektrownia ma być podobna do brytyjskiej w Sleaford

Komplet dokumentów zebrali już urzędnicy, którzy mają rozstrzygnąć, czy przy ul. Mełgiewskiej powstanie elektrownia na słomę. W ostatniej chwili oficjalne, głośne poparcie daje budowie rektor politechniki. Wbrew protestom tysięcy okolicznych mieszkańców

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O planowanej inwestycji pisaliśmy już wiele razy: gdy spółka składała wniosek, gdy pełni obaw mieszkańcy dzielnicy słali petycję, gdy urzędnicy zgłaszali wątpliwości i kazali inwestorowi uzupełnić raport. Zanosi się na to, że wkrótce będziemy pisać o decyzji, którą w tej sprawie wyda Ratusz.

– Zbliżamy się do końca postępowania – przyznaje Joanna Bobowska z Urzędu Miasta.

Na ostatniej prostej wsparcia dla inwestycji udziela rektor Politechniki Lubelskiej, prof. Piotr Kacejko. W liście otwartym podkreśla, że młodzi ludzie wolą studiować w miastach, w których znajdą pracę zgodną z kwalifikacjami. Dodaje, że rolnicy zarobią na słomie miliony, a elektrownia będzie mogła pokryć 25 proc. zapotrzebowania miasta na prąd.

Rektor odrzuca obawy o uciążliwość związaną z dowozem słomy tirami. Twierdzi, że w tym rejonie już teraz jeździ około 2000 tirów dziennie.

– Tym samym przewidywany dowóz paliwa, w który zaangażowanych będzie około 100 specjalistycznych ciężarówek dziennie, nie powinien być tendencyjnie przedstawiany jako niszczycielski – stwierdza Kacejko. I podkreśla, że inwestycję planowaną przez TergoPower ocenia pozytywnie jako rektor, inżynier elektroenergetyk i jako mieszkaniec Lublina.

– Rektor Politechniki Lubelskiej taki list napisał? Szokuje mnie pan tą informacją – dziwi się Józef Nowomiński, przewodniczący Rady Dzielnicy Tatary, jeden z przeciwników inwestycji. – Niechby rektor  zechciał wejść na stronę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i sprawdzić, czy powietrze w Lublinie jest dobre. Z roku na rok jest coraz gorsze. Dlatego każda dodatkowa emisja zanieczyszczeń do powietrza powinna być wnikliwie badana.

Przeciwnicy elektrowni twierdzą, że jej budowa byłaby niezgodna z planem zagospodarowania terenu.
– Plan mówi, że nowe inwestycje nie mogą być uciążliwe, a uciążliwość jest faktem, bo choćby tirów będzie więcej, niż teraz – mówi Nowomiński. – Plan mówi, że nowe inwestycje powinny być opalane gazem lub innymi paliwami niskoemisyjnymi. Trudno jest zaliczać biomasę do takich paliw.
Urząd zapewnia, że przed wydaniem rozstrzygnięcia muszą jeszcze udostępnić zebrane dowody wszystkim stronom.

– Kolejny krok to wydanie decyzji kończącej postępowanie – kwituje Bobowska.

Rektor Piotr Kacejko o bioelektrowni

Gdyby w Lublinie doszła do skutku budowa elektrowni, w której jako paliwo zastosowana będzie słoma pochodząca od lubelskich rolników, byłoby to największe przedsięwzięcie przemysłowe na Lubelszczyźnie w ostatnim dziesięcioleciu – uważa prof. Piotr Kacejko, rektor Politechniki Lubelskiej i inżynier elektroenergetyk.

Chciałbym zabrać głos w dyskusji o firmie TergoPower i jej planach inwestycyjnych związanych z lubelską energetyką patrząc na bioelektrownię z trzech punktów widzenia: rektora uczelni technicznej, inżyniera elektroenergetyka oraz mieszkańca Lublina – tłumaczy profesor.
Elektrownia zatrudni

Sens działania uczelni technicznej, uczelni w której kształci się inżynierów, polega przede wszystkim na tym, aby jej absolwenci znajdowali zatrudnienie w Lublinie lub w regionie lubelskim. Trudno skłonić młodych ludzi do studiowania w naszym mieście, jeśli będą przekonani, że aby znaleźć zatrudnienie zgodne z kwalifikacjami, trzeba będzie emigrować do Warszawy, Poznania, Wrocławia, Berlina lub Londynu. Wobec takiego przeświadczenia, od razu opuszczą Lublin i wybiorą studia gdzieś w Polsce lub dalej.

Dla mnie, jako rektora Politechniki Lubelskiej, niezwykle ważne są miejsca pracy, które powstaną wraz z rozwojem na Lubelszczyźnie nowoczesnych gałęzi przemysłu. Z tego punktu widzenia bioelektrownia TergoPower, która ma powstać w Lublinie, to zakład nasycony najnowszą technologią, unikalnymi układami automatyki oraz instalacjami elektroenergetycznymi i energetycznymi nowej generacji, który muszą wybudować i potem eksploatować wysoko wykwalifikowani fachowcy. Chciałbym, aby przy budowie, a później podczas użytkowania tego zakładu znaleźli zatrudnienie nasi absolwenci, którzy ukończyli takie kierunki, jak: elektrotechnika, budownictwo, mechanika i budowa maszyn, inżynieria środowiska. Równocześnie proces organizacji dostaw paliwa dla tej elektrowni (300 tys. ton słomy w ciągu roku) to ogromne wyzwanie logistyczne, w realizacji którego z pewnością będą brali udział absolwenci zarządzania, inżynierii produkcji oraz transportu.

Zysk dla rolników

Rolnictwo to jeden z filarów strategii rozwoju województwa lubelskiego. Tym samym działania na rzecz powstawania zakładów powiązanych właśnie z rolnictwem trzeba uznać za w pełni zgodne z tą strategią. Produkcja zbóż naszego województwa, szacowana na co najmniej 3 mln ton rocznie, dostarcza równocześnie produkt uboczny w postaci słomy w ilości nie mniejszej niż 50 proc. masy zebranego ziarna. Wspomniane 300 tys. ton znajduje więc pokrycie w potencjale produkcji rolnej naszego województwa, a nawet w potencjale obszaru obejmującego tereny położone bliżej niż 100 km od Lublina. Zakupy tak znacznej ilości słomy, dokonywane w ramach zawartych kontraktów, to kilkadziesiąt milionów złotych rocznie, które trafią do lubelskich rolników. Stanowić to będzie istotny impuls rozwojowy uzyskany w wyniku sprzedaży materiału odpadowego, który do tej pory często ulegał degradacji i niszczeniu, w tym także katastrofalnemu w skutkach wypalaniu na polach.

Polityka i energia

Z punktu widzenia inżyniera elektroenergetyka, stabilne źródło wytwarzania energii elektrycznej umiejscowione w dzielnicy przemysłowej Lublina, to także ważny element bezpieczeństwa energetycznego naszego miasta oraz zmniejszenie strat przesyłowych. Wyprodukowana energia będzie bowiem zużywana w pobliżu miejsca jej wytworzenia. Warto zauważyć, że pracująca przez 8 tys. godzin w roku jednostka wytwórcza bioelektrowni pokryje zapotrzebowanie Lublina (mieszkańców, handlu, usług i przemysłu) na energię elektryczną w około 25 proc. Stosując tak ulubione przez dziennikarzy „przeliczenie” na gospodarstwa domowe uzyska się w efekcie zapewnienie zaopatrzenia w energię elektryczną dla 160 tys. takich gospodarstw. Wyposażenie bioelektrowni w układ samostartu gwarantuje możliwość jej uruchomienia w warunkach awarii katastrofalnej lub kryzysu, podczas którego dostawa energii z odległych elektrowni systemowych nie będzie możliwa. Biorąc pod uwagę priorytetowe technologie definiowane ostatnio przez Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Rozwoju można stwierdzić, że bioelektrownia w pełni wpisuje się do założeń polityki energetycznej Rządu RP.

Potencjalna uciążliwość

Tak jak w przypadku każdej inwestycji, najwięcej emocji wywołuje jej oddziaływanie środowiskowe. W wielu przypadkach na bazie wyrywkowej wiedzy formułowane są wobec planów inwestora poważne zarzuty. Tymczasem oddziaływanie bioelektrowni na środowisko zostało poddane bardzo wnikliwej ocenie, której wyniki przedstawiono uprawnionym instytucjom (RDOŚ) oraz mieszkańcom Lublina.

Stosunkowo najwięcej wątpliwości budzi przewidywany przez inwestora sposób dostarczania paliwa przy wykorzystaniu transportu samochodowego. Z różnych względów dla bioelektrowni wybrana została lokalizacja na terenach przemysłowych przy ulicy Mełgiewskiej. Fakt ten wskazywany jest jako potencjalna uciążliwość dla mieszkańców Lublina i znaczące obciążenie tworzonego z wielkim trudem nowoczesnego układu drogowego. Dokładniejsza analiza prowadzona zarówno przez inwestora, jak i Politechnikę Lubelską wskazuje, że natężenie ruchu w rozpatrywanym obszarze to co najmniej 2000 samochodów typu tir w ciągu dnia. Tym samym przewidywany dowóz paliwa, w który zaangażowanych będzie około 100 specjalistycznych ciężarówek dziennie, nie powinien być tendencyjnie przedstawiany jako niszczycielski i ekstremalnie szkodliwy dla infrastruktury komunikacyjnej obwodnicy S17 oraz fragmentu ulicy Mełgiewskiej.

Emisja pod nadzorem

Fakt posiadania przez słomę wartości energetycznej na poziomie 60 proc. węgla kamiennego może budzić zaskoczenie, ale nie podlega dyskusji. Tak jak każdy proces spalania, także proces spalania słomy, pomimo zerowego bilansu CO2, wpływa poprzez swoją emisyjność na stan zanieczyszczenia środowiska. Pomimo niskich wskaźników emisji związków siarki i azotu, proces spalania słomy jest procesem trudnym. Wynika to z faktu wbudowywania w łodygi roślin zbożowych, w naturalnym procesie ich wzrostu, szeregu związków chemicznych, uwalnianych i przekształcanych w wysokiej temperaturze. Istotna jest też emisja pyłów. Dla producentów urządzeń bioelektrowni jest to także kwestia pierwszoplanowa – muszą proces spalania zoptymalizować, by zapewnić urządzeniom długi czas eksploatacji zakładany w planach i uzasadniony biznesowo. Wierzę, że organy odpowiedzialne za wydanie decyzji środowiskowej dla bioelektrowni, a potem nadzorujące jej pracę, dopilnują utrzymania poziomów emisji związków chemicznych towarzyszących spalaniu na poziomie znacznie niższym niż dopuszczalne przez normy. Także pozytywne doświadczenia elektrowni biomasowych budowanych w krajach bardzo ściśle przestrzegających wymogów bezpieczeństwa środowiskowego (Dania, W. Brytania, Niemcy) przemawiają na korzyść rozpatrywanej inwestycji.

- Nowo powstające miejsca pracy, zakłady nasycone nowoczesnymi urządzeniami, ekologia, zgodność planowanych przedsięwzięć ze strategią rozwoju regionu to elementy, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie planów inwestycyjnych związanych z naszym miastem. Dla mnie, jako rektora uczelni technicznej, inżyniera elektroenergetyka oraz mieszkańca Lublina ocena bioelektrowni firmy TergoPower wypada pozytywnie – podsumowuje prof. Piotr Kacejko.

Prof. Piotr Kacejko, rektor Politechniki Lubelskiej

Pozostałe informacje

Śmiertelny wypadek w powiecie świdnickim

Śmiertelny wypadek w powiecie świdnickim

W piątek rano doszło do śmiertelnego wypadku w powiecie świdnickim. Jedna osoba nie żyje, dwie zostały przetransportowane do szpitala.

Górnik Łęczna gra dziś na wyjeździe z Miedzią Legnica. Celem jest budowanie serii zwycięstw

Górnik Łęczna gra dziś na wyjeździe z Miedzią Legnica. Celem jest budowanie serii zwycięstw

Po długo wyczekiwanym przełamaniu w postaci domowego zwycięstwa z Ruchem Chorzów Górnik Łęczna chce pójść za ciosem. W piątek zielono-czarni zagrają na wyjeździe z mającą jeszcze nadzieję na bezpośredni awans Miedzą Legnica. Początek spotkania zaplanowano o godzinie 18

Poznaj płyty na podjazd STAR 3.0

Poznaj płyty na podjazd STAR 3.0

Nawierzchnia podjazdu to jeden z najbardziej wymagających elementów otoczenia domu i przestrzeni użytkowej. Musi sprostać ogromnym obciążeniom, intensywnej eksploatacji oraz zmiennym warunkom atmosferycznym – bez pękania, ścierania czy utraty właściwości. Płyty gresowe na podjazd STAR 3.0 to odpowiedź na te bolączki. W tym artykule przyjrzymy się ich właściwościom, zastosowaniom oraz przewagom nad tradycyjnymi materiałami budowlanymi.

Podzielmy się z tymi, którzy nie mają. W sklepach odbędzie się zbiórka żywności

Podzielmy się z tymi, którzy nie mają. W sklepach odbędzie się zbiórka żywności

Już w najbliższy weekend mieszkańcy Lublina będą mieli okazję zrobić coś dobrego nie tylko dla siebie, ale i dla najbardziej potrzebujących. W wybranych sklepach LSS Społem odbędzie się Wielkanocna Zbiórka Żywności dla Podopiecznych Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta.

Pomóżmy bliźniaczkom, by mogły żyć jak ich rówieśnicy
Dzień wschodzi
film

Pomóżmy bliźniaczkom, by mogły żyć jak ich rówieśnicy

Lukrecja i Karmela urodziły się jako wcześniaki, jednak nic nie wskazywało na to, że w przyszłości będą zmagać się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Obecnie dziewczynki niezbyt odbiegają od swoich rówieśników, jednak by było jeszcze lepiej, potrzebna jest pomoc w kosztownej rehabilitacji.

W piątek Azoty Puławy rozegrają ostatni mecz sezonu zasadniczego, na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią Ostrów 
Wielkopolski

Azoty Puławy jadą do Ostrowa i mają jeszcze szanse na ósemkę

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego Azoty Puławy zmierzą się na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią. Piątkowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.

Święto kreatywności i piękności -Targi Rzeczy Handmade w Lublinie
NASZ PATRONAT
6 kwietnia 2025, 11:00

Święto kreatywności i piękności -Targi Rzeczy Handmade w Lublinie

6 kwietnia po raz pierwszy w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym odbędą się Targi Rzeczy Handmade. To fascynujące wydarzenie to okazja dla miłośników unikatowych produktów oraz twórców, którzy chcą zaprezentować swoje wyroby.

Starostwo Powiatowe w Puławach
polityka

Urzędnicy rozsyłali ulotki Trzaskowskiego. Co z zakazem agitacji?

Radni powiatu puławskiego na swoje skrzynki mailowe od biura obsługi rady otrzymali wyborcze materiały sfinansowane przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego. To jedyny kandydat na prezydenta Polski w tych wyborach, który otrzymał od starostwa taki prezent.

Lublinianki pod koniec lutego ograły MKS URBIS Gniezno 27:21

Nadać sens wiktorii z Piotrkowa, czyli PGE MKS FunFloor gra w Gnieźnie

W poprzedniej kolejce PGE MKS FunFloor Lublin odrobił aż 9 bramek straty w stosunku do Piotrcovii Piotrków Trybunalski i zachował szanse na mistrzostwo Polski. Ten wyczyn będzie miał sens, jeżeli dzisiaj lubelski zespół pokona MKS URBIS Gniezno (godz. 20)

W ostatnie kolejce sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0

ChKS Chełm lepszy od MCKiS Jaworzno

W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0. MVP meczu wybrany został przyjmujący ekipy z Chełma Tomasz Piotrowski

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych
galeria

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych

Nowy dodatek dla służb mundurowych ma poprawić warunki życia funkcjonariuszy, zwłaszcza tych stacjonujących z dala od swoich domów. Reforma obejmie funkcjonariuszy służb mundurowych. Każdy będzie mógł skorzystać z jednej z czterech form wsparcia.

Budowa drugiej nitki obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej
Wideo/Dużo zdjęć
galeria
film

Kock za rok ominiemy ekspresowo

8,5 kilometra obwodnicy Kocka za rok zmieni się w prawdziwą ekspresówkę. Już widać zarys drugiej nitki drogi i nowe mosty. Za 12-14 miesięcy prace będą zbliżać się ku końcowi.

Sebastian S. piłkarz Górnika Łęczna

Szokujące doniesienia dotyczące piłkarza Górnika Łęczna. Klub zabrał głos

Szokujące doniesienia z obozu Górnika Łęczna. Jak podała lubelska „Gazeta Wyborcza”, jeden z zawodników zielono-czarnych ma postawione zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoją partnerką

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty