

136 osób zgłosiło się do pracy w służbie ochrony Portu Lotniczego Lublin. Z tej grupy 50 kandydatów zostało zakwalifikowanych do rozmowy i testu z języka angielskiego. – Rozmowy i testy odbędą się w najbliższy czwartek – mówi Piotr Jankowski, rzecznik PLL.

– Chcemy zatrudnić 30 osób, mężczyzn i kobiety – mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes PLL. – Po tym naborze SOL będzie liczyć ok. 70 osób.
To kolejny nabór do ochrony. Wiosną o pracę starało się aż 600 osób. Do etapu testów zakwalifikowano 48 z nich. Ostatecznie, 18 osób miało dostać pracę w SOL. Umowy zdecydowało się jednak podpisać tylko 10 osób. Ci, którzy tego nie zrobili, twierdzili, że proponowane warunki były nie do przyjęcia. Chodziło m.in. o wynagrodzenie (ok. 1600 zł brutto).