Magazyn

28 września 2006 r.
16:36
Edytuj ten wpis

Odlewnia Ursus

Najnowoczesniejszy zakład w Polsce. Jeden z najnowocześniejszych w Europie. Tysiące zatrudnionych i świetlana przyszłość - taki był początek Odlewni Ursus. Co z niej zostało? Największe złomowisko w Polsce! Dokładnie siedem lat temu zgasł ogień w piecach odlewni.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kolos pełen stali i żeliwa straszy mieszkańców ul. Mełgiewskiej w Lublinie.
Z wielkiej fabryki pozostały sterczące kikuty stalowych słupów, na wpół rozebrany biurowiec i wycięta w pień hala. Codziennie z terenu odlewni wyjeżdżają ciężarówki ze złomem. A i lubelscy zbieracze często zapuszczają się za ogrodzenie. Tu najłatwiej o dobrze płatny w skupach złom.

Ruina psychiczna i fizyczna

Niektórzy z nich bardzo dokładnie wiedzą, gdzie szukać cennych metali. Kilkanaście lat temu stali przy taśmach produkcyjnych i nawet przez myśl im nie przeszło, że zostaną kiedyś bez środków do życia. Dokładnie siedem lat temu, we wrześniu, zgasł ogień w ogromnych piecach hutniczych.
Odlewnia umarła. A pracę straciło ponad 1100 pracowników.
Reszta pożegnała się z zakładem dużo wcześniej.
- Dobre czasy dla odlewni? Zależy co rozumieć pod pojęciem dobre - mówi inżynier Czesław Niedźwiedź. - Pracowałem tam 20 lat. Zaczynałem jako technolog, skończyłem jako prezes. Potem mnie wyrzucili. Skończyłem jako zrujnowany człowiek. Psychicznie, fizycznie i finansowo.

Ale wcześniej była euforia.
W 1972 roku ruszyła budowa największego w Polsce, najnowocześniejszego zakładu. Cztery lata później oficjalnie otwarto zakład.
Produkcja wystartowała w 1983 roku.
- A i tak nie zrealizowano nawet połowy inwestycji - kontynuuje Czesław Niedźwiedź. - Brakowało rąk do pracy. Do Lublina zaczęli zjeżdżać fachowcy z całego regionu i nie tylko. Napływali ludzie z całej Polski. Ludzie z różnych środowisk, różnych kultur. Razem ze swoimi rodzinami i swoimi historiami.
Produkcja ruszyła pełną parą. Żeby uruchomić odlewnię, polskie władze zaciągnęły ogromny kredyt w zachodnich bankach. Pożyczyli na ten cel prawie 80 000 000 dolarów!

Pół godziny do pracy

Na ponad 50 hektarach powierzchni postawiono budynki odlewni. Dwie gigantyczne hale produkcyjne połączono betonowym łącznikiem. Uruchomiono osiem pieców hutniczych. Cztery piece o pojemności 60 ton i cztery o połowę mniejsze. W olbrzymich halach wybudowano tory kolejowe. Normalne pociągi towarowe wjeżdżały na teren hali i dowoziły złom do przetapiania.
Z tego złomu powstawały silniki.
W halach pełno było stalowych konstrukcji: stempli, drabinek, korytarzy, schodów. Tamtędy codziennie poruszali się robotnicy. Niektórzy, żeby dojść do swojego stanowiska pracy, musieli iść nawet pół godziny! Nic dziwnego, skoro na wybudowanie odlewni zużyto ponad 110 tysięcy ton stali.
Dzisiaj znakomita część tych materiałów została wycięta i sprzedana.

Mogliśmy wszystko

Odlewnia działała 16 lat. Przez ten czas zatrudnienie w fabryce znalazło ponad 10 tysięcy pracowników.
- Na początku, kiedy ruszyła produkcja, zatrudnionych było ponad 1000 osób - opowiada Czesław Niedźwiedź. - Rozwijał się eksport odlewów. Produkowaliśmy oprzyrządowanie. Zachodnie firmy zamawiały wszystko u nas, bo tylko w Lublinie czekało się na zamówienia kilka miesięcy, a nie jak w innych fabrykach nawet półtora roku. Mieliśmy piękny park maszynowy: wielki, sprawny i nowoczesny. Mogliśmy wszystko. Kwitła produkcja i miasto. Ludzie mieli pracę. To naprawdę mogło istnieć. To miało rację bytu.
Okres świetności zakładu przypada na koniec lat osiemdziesiątych.
Już dwa lata później zaczęły się trudności. Brakowało pieniędzy, a produkcja dwa razy została wstrzymana. Kilka razy elektrownia odcięła prąd odlewni. A dostawa prądu do tej fabryki była porównywalna z dostawą prądu dla całego miasta.

Koniec

Aż przyszedł rok 1999.
W marcu odlewnię przejęła firma z Kielc: Centrostal. Odlewnia kosztowała 8 mln złotych, ale nic już nie pomogło; nawet 23-milionowa inwestycja. Sytuacja firmy była coraz bardziej dramatyczna.
We wrześniu ponownie odłączono prąd.
W grudniu zaczęto zwalniać pracowników. Rok później zakład został postawiony w stan likwidacji.
- To była tragedia. Rozdzieranie, niszczenie, degradacja - wspomina z żalem Czesław Niedźwiedź. - Ten zakład naprawdę nie powinien upaść. Komuś na tym musiało bardzo zależeć. I nikt nie pomyślał o ludziach. Teraz, kiedy ich spotykam, płaczą. Pracują w Holandii, albo w Norwegii u naszych dawnych kontrahentów. Warunki mają tam okropne: niedługo wróci jeden z nich - poparzony, bez nóg. W naszej odlewni takie wypadki się nie zdarzały.
Ale odlewni Ursus już nie ma

Pozostałe informacje

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Na miejsce jadą saperzy

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Na miejsce jadą saperzy

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Urzędnicy czekają na przyjazd saperów.

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Taxi bryczka będzie wozić turystów po Janowie Podlaskim. Ale pomysłów jest więcej, bo gmina opracowuje swoją strategię rozwoju turystyki.

Święto muzyki alternatywnej
przegląd
9 kwietnia 2025, 18:00

Święto muzyki alternatywnej

W najbliższy weekend po raz piętnasty odbędzie się SPAM, czyli Studencki Przegląd Alternatywnej Muzyki. Jest to wydarzenie stawiające na pasję, pomysłowość i oryginalność w muzyce. Będzie to znakomita okazja posłuchać – być może – przyszłych gwiazd.

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont
tylko u nas
galeria

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont

Mieszkańcy ulicy Janowskiej od lat bezskutecznie domagają się remontu zniszczonej drogi, oświetlenia i uporządkowania terenu. Po pracach kanalizacyjnych ulica zamieniła się w dziurawe pobojowisko, a MPWiK odmówił naprawy – twierdzą. – Jest ciemno, niebezpiecznie i brudno. To nie jest życie, tylko walka o przetrwanie – mówią. Teraz szykują wniosek do budżetu obywatelskiego, bo na pomoc miasta przestali liczyć.

Star Trek: Nieznane nowe światy
film

Star Trek: Nieznane nowe światy: Zwiastun trzeciego sezonu już jest (wideo)

Tuż przed Dniem Pierwszego Kontaktu pojawił się zwiastun trzeciego sezonu serialu Star Trek: Nieznane nowe światy. Premiera jeszcze w tym roku.

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek rano na lubelskim osiedlu. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora.

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

47-letni mieszkaniec Chełma odpowie za kierowanie gróźb karalnych. Jego celem była posłanka na Sejm RP.

​Kompleks zabiegów FullFace – przywróć młodość swojej twarzy

​Kompleks zabiegów FullFace – przywróć młodość swojej twarzy

Piękna, młodzieńcza skóra to marzenie wielu kobiet. Z upływem lat skóra traci elastyczność, pojawiają się zmarszczki, a kontur twarzy ulega zmianie. Jednak dzięki nowoczesnym technologiom estetycznym, można skutecznie zatrzymać czas i przywrócić twarzy jej naturalne piękno. Klinika FullFace stworzyła unikalny kompleks zabiegów FullFace, który zapewnia kompleksowe odmłodzenie i harmonizację rysów twarzy.

Zabójca z Glinnika uniknie więzienia. Postępowanie umorzone
galeria

Zabójca z Glinnika uniknie więzienia. Postępowanie umorzone

Mirosław B. (50 l.), który brutalnie zabił swoją żonę i teściową, decyzją Sądu Okręgowego w Lublinie, nie zostanie osądzony. Ze względu na jego stan zdrowia, postępowanie karne wobec niego umorzono. Biegli uznali, że w chwili zdarzenia był niepoczytalny.

Czym jest leasing pracowników tymczasowych?

Czym jest leasing pracowników tymczasowych?

Leasing pracowników tymczasowych to model zatrudnienia, w którym agencja pracy tymczasowej rekrutuje i formalnie zatrudnia pracowników, a następnie „wypożycza” ich do innych firm na określony czas. Firma korzystająca z tych usług, zwana pracodawcą użytkownikiem, zleca pracownikom konkretne zadania, ale nie staje się ich formalnym pracodawcą. Wszystkie obowiązki związane z zatrudnieniem – takie jak podpisywanie umów, wypłata wynagrodzeń, odprowadzanie składek ZUS czy organizacja badań lekarskich – pozostają po stronie agencji. Pracownik tymczasowy wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy użytkownika, ale jego stosunek pracy jest związany z agencją.

Główne zalety diagnostyki RTG w stomatologii

Główne zalety diagnostyki RTG w stomatologii

Współczesna stomatologia korzysta z zaawansowanych technologii obrazowania, które pozwalają na precyzyjną ocenę stanu uzębienia oraz okolicznych struktur anatomicznych. Dzięki narzędziom diagnostycznym lekarze dentyści mogą podejmować lepsze decyzje dotyczące planu leczenia. Jakie możliwości i udogodnienia niosą ze sobą nowoczesne techniki obrazowe? Poznaj różne rodzaje badań i dowiedz się, jak właściwie wygląda ich przebieg.

Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szukać - gdzie warto się udać do pracy w Niemczech?

Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz szukać - gdzie warto się udać do pracy w Niemczech?

Od znajomości języka niemieckiego po wiedzę, gdzie znaleźć aktualne oferty pracy - poszukiwanie możliwości zarobkowych u naszych sąsiadów nie jest łatwym zadaniem. Chcąc Ci je ułatwić, zebraliśmy w jednym miejscu garść wskazówek, które przybliżą Ci niemiecki rynek pracy.

Ból kolana – co zrobić?

Ból kolana – co zrobić?

Ból kolana to powszechny problem, który może dotknąć każdego niezależnie od wieku i poziomu aktywności fizycznej. Często jest wynikiem urazu, przeciążenia lub zmian zwyrodnieniowych. Ból w kolanie może znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie, dlatego ważne jest, aby szybko zareagować i podjąć odpowiednie kroki w leczeniu.

Podpisanie umowy w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Inwestycja za ponad 11 milionów złotych w dwie szkoły i przedszkole w Chełmie

Ponad 11 milionów złotych – tyle wynosi dofinansowanie, jakie miasto Chełm otrzymało na modernizację energetyczną trzech placówek oświatowych. Umowę na realizację tego ekologicznego przedsięwzięcia podpisano 2 kwietnia w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W wydarzeniu uczestniczyły m.in. Dorota Cieślik, II zastępca prezydenta Chełma, oraz Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Zarządu NFOŚiGW.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium