Magazyn

31 lipca 2003 r.
16:04
Edytuj ten wpis

Sobiepaństwo pod szyldem Akademii Medycznej

Krajowy konsultant ds. ortopedii i traumatologii prof. Andrzej Górecki, kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu AM w Warszawie zaapelował do prof. Tomasza Karskiego o wstrzymanie stosowanej przez niego metody leczenia skolioz. Jednocześnie prof. Górecki poprosił lubelskiego profesora o to, by ten jak najszybciej przedstawił wyniki leczenia według tej metody. Konsultant zareagował tak na publikację w naszej gazecie i telewizyjny reportaż Małgorzaty Orłowskiej z lubelskiego ośrodka TVP oraz reporterki „Dziennika”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować



7 marca i 27 czerwca w „Dzienniku” ukazały się artykuły na temat metody leczenia skolioz, stosowanej w lubelskiej Klinice Ortopedii Dziecięcej i Rehabilitacji AM. Pisaliśmy o tym, że w 1996 roku prof. Tomasz Karski ogłosił się odkrywcą przyczyny skolioz tzw. idiopatycznych (chodzi o skrzywienia kręgosłupa, których powody powstawania u dzieci są nieznane – stanowią one większość skolioz i grożą poważnym kalectwem). Jego zdaniem skoliozy te są spowodowane przykurczem prawego biodra. W klinice zaczęto operacyjnie usuwać ów przykurcz. Opracowano też specjalne zestawy ćwiczeń, które miały „prostować” plecy, polegające np. na wykonywaniu 1000 skłonów dziennie.
To błędna metoda!
Prof. Andrzej Skwarz, emerytowany kierownik lubelskiej Kliniki Rehabilitacji, gdzie od lat operuje się kręgosłupy dzieciom ze skoliozą, stanowczo protestował i protestuje przeciwko metodom prof. Karskiego. Zarówno on jak i grupa lekarzy z jego dawnej kliniki podważają teorię przykurczu prawego biodra jako przyczyny powstawania skolioz, operacje przykurczu uważają za kaleczenie dzieci, a stosowane przez prof. Karskiego ćwiczenia za szkodliwe. Jak podkreślają, owe ćwiczenia stosowane są u dzieci, które już dawno powinny zostać poddane tradycyjnym operacjom kręgosłupa. Przypadki takich pacjentów, którzy leczeni przez lata przez prof. Karskiego trafiali z dużymi garbami do innych szpitali, opisywaliśmy w naszych publikacjach. Cytowaliśmy też wypowiedzi ortopedów leczących skoliozy z ośrodków z Poznania, Rzeszowa, Trzebnicy, Świebodzina. Tam też trafiały na operacje zaniedbane przypadki skolioz po leczeniu w lubelskiej klinice ortopedii dziecięcej. Lekarze, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają, że do dziś prof. Karski nie opublikował wyników swoich badań. Główny bohater naszych publikacji rozmawiać z „Dziennikiem” nie chciał. Nie udzielił też rzeczowych odpowiedzi na pytania wysyłane na piśmie.
Prosimy o wyniki
21 maja krajowy konsultant ds. ortopedii i traumatologii prof. Andrzej Górecki zaapelował do prof. Tomasza Karskiego o zaprzestanie leczenia dzieci swoimi metodami. Jednocześnie poprosił go o przedstawienie wyników leczenia na spotkaniu ogólnopolskiego gremium w terminie dogodnym dla Karskiego. W odpowiedzi otrzymał długi list, z którego pomiędzy wierszami można wyczytać, że metoda jest świetna, Skwarcz niedobry, a a autorka tekstów tendencyjna. Profesor Karski do pisma dołączył pochwalne listy z ośrodków, gdzie stosuje się jego metody oraz listy dzieci. Nie wyznaczył jednak żadnego terminu, w którym chciałby podzielić się swoim dorobkiem naukowym z innymi ortopedami.
Taka reakcja wzburzyła prof. Góreckiego. „Treść Pana pisma oceniam jako pozbawioną wartości merytorycznych i świadczy ona, że nie dotarł do Pana świadomości mój apel o natychmiastowe zaprzestanie stosowania pana metody leczenia skolioz i pilne przedstawienie jej wyników” – czytamy w odpowiedzi.
Ponieważ Profesor Karski został zaproszony do Warszawy na 30 czerwca, by tam wreszcie osobiście, przed gronem ortopedów, przedstawić naukowe uzasadnienie dla stosowania skrętoskłonów, krajowy konsultant uprzedza bez ogródek: „Odmowę przyjazdu uznam za próbę ukrycia braku przydatności klinicznej tej metody.”
– Ja też miałem być obecny i cieszyłem się, że może wreszcie sprawa się wyjaśni – mówi prof. Skwarcz. – Niestety, spotkanie zostało odwołane. Profesor Karski odmówił przyjazdu. Podobno udał się wtedy na jakiś kongres na Węgry. Ale nie wyznaczył żadnej innej daty spotkania, co chyba jest jednoznaczne...
Wyczerpałem swoje możliwości
Sprawa prof. Karskiego ciągnie się na forum ogólnopolskim od 1998 roku, a więc od chwili, kiedy w warszawskiej klinice prezentował on swoją teorię powstawania i metodę leczenia skolioz.
– Obecni na spotkaniu z rezerwą przyjęli nową teorię. W podsumowaniu ja sam zaapelowałem do prof. Karskiego, żeby powstrzymał się z operacyjnym leczeniem przykurczu i żeby uzyskał zgodę odpowiedniej komisji etycznej na stosowanie opracowanej przez siebie metody leczenia skolioz – podkreśla prof. Górecki. – Już wtedy namawiałem na obiektywne badania i przedstawienie wyników według nowej metody. Profesor obiecał zrealizować te sugestie.
Ale Karski nigdy nie wystąpił do komisji etycznej, mimo że taka działa przy Akademii Medycznej. Lata biegły, ale, pomimo różnych starań, ortopedzi z całej Polski nie mogli się zapoznać z wynikami leczenia skolioz metodą wymyśloną przez prof. Karskiego.
– Tymczasem coraz więcej pacjentów leczonych przez prof. Karskiego w prowadzonej przez niego klinice jak i w ramach jego ożywionej praktyki prywatnej zaczęło trafiać z zaawansowaną skoliozą, wymagającą rozległych operacji kręgosłupa, do różnych ośrodków w Polsce – podkreśla prof. Górecki. – Z moich danych, obejmujących tylko trzy ośrodki chirurgii kręgosłupa, wynika, że grupa ta liczy 55 pacjentów, w tym 21 leczonych operacyjnie z powodu przykurczu. Zaczęła rosnąć liczba spraw sądowych, pojawiły się krytyczne artykuły. Odmowa przyjazdu prof. Karskiego do Warszawy wyczerpała jednak moje możliwości działania. Profesor Karski jest przecież jednak pracownikiem autonomicznej uczelni i jej władze dziekańskie i rektorskie mogą wyegzekwować elementarny obowiązek każdego klinicysty, jakim jest przedstawienie wyników swojej pracy. Wpływ na postawę profesora może mieć też Okręgowa Izba Lekarska. Mam jednak nadzieję, że nie nakazy, ale wewnętrzna potrzeba skłoni prof. Karskiego do ujawnienia wyników leczenia skolioz własną metodą. Chyba że te wyniki są złe...
Rektor nie jest władny?
Do rektora AM prof. Macieja Latalskiego w sprawie Karskiego pisywał kilkakrotnie prof. Skwarcz.
– Niestety, bez efektów – mówi. – Nie było żadnej reakcji.
Swoje stanowisko rektor już kilkakrotnie wyłuszczał „Dziennikowi”. Podtrzymuje je i teraz.
– Tą sprawą powinny zajmować się wyłącznie gremia ortopedyczne – mówi rektor Latalski. – Nie mam kompetencji, żeby rozstrzygać podobne spory.
Nie zgadza się z taką opinią dr Andrzej Ciołko, prezes Lubelskiej Izby Lekarskiej, któremu przekazaliśmy opinię konsultanta krajowego ds. ortopedii i traumatologii.
– Dziwię się, że sobiepaństwo i brak krytycyzmu bierze górę nad względami merytorycznymi – powiedział Dziennikowi. – Opinia konsultanta jest jednoznaczna, sprawę rektor znana, choćby z prasowych publikacji. Już sam fakt, że ktoś nie chce się poddać weryfikacji, budzi podejrzenia co do stosowanej przez niego metody. Ze swojej strony obiecuję, że problemem zajmie się nasza komisja etyki lekarskiej. Ale przecież prof. Karski nie działa w próżni. Jest pracownikiem Akademii Medycznej. Dlatego przede wszystkim władze tej uczelni powinny wreszcie zająć jednoznaczne stanowisko w tej sprawie.

P.S. Profesor Tomasz Kraski konsekwentnie unika kontaktów z redakcją Dziennika. Na dwukrotnie zadawane na piśmie pytania nigdy nie uzyskaliśmy konkretnych odpowiedzi. Tym razem chcieliśmy zadać profesorowi jedno pytanie: – Dlaczego, skoro uważa, że publikacje na temat jego metody są „tendencyjne”, nie wyznaczył terminu spotkania w Warszawie, na którym w gronie ortopedów i w obecności profesorów Góreckiego i Skwarcza mógłby wyjaśnić wszelkie wątpliwości? Dzwoniliśmy w tej sprawie do Kliniki Ortopedii dziecięcej i Rehabilitacji trzykrotnie. Nie mieliśmy szczęścia profesora zastać. W piątek 25 sierpnia zostawiliśmy w sekretariacie telefon kontaktowy z prośbą, by profesor Kraski oddzwonił do reporterki Dziennika. W poniedziałek uzyskaliśmy potwierdzenie, że nasza prośba została profesorowi przekazana. Niestety, prof. Tomasz Kraski nie daje znaku życia.

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium