Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

III liga gr. IV

25 maja 2020 r.
9:35

Mirosław Hajdo (Motor): Szkoda, że nie mogliśmy świętować awansu z kibicami

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Rozmowa z Mirosławem Hajdą, trenerem Motoru Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Czy to całe zamieszanie wokół decyzji Lubelskiego Związku Piłki Nożnej popsuło wam radość z awansu?

– Wiemy, jaką wykonaliśmy pracę przez tych kilka miesięcy, do momentu gdy przerwano rozgrywki. Nasza radość jest na pewno duża, choć jest w cieniu tego, co się dzieje wokół awansu. Mam tu na myśli interpretacje tabeli i posądzanie Motoru o różne rzeczy negatywne, jeśli chodzi o sprawy sportowe. Te ataki były celowe, zaplanowane, dobrze zorganizowane i jak się okazuje, przyniosły skutek, w postaci awansu Hutnika do II ligi. Sposób walki, który Hutnik przeprowadził w stosunku do naszego klubu to były chwyty poniżej pasa i oszczerstwa. Szkoda czasu na komentowanie tego typu działań. Być może przyjdzie kiedyś na to czas i do tych spraw wrócimy.

  • A był czas na jakiekolwiek świętowanie w gronie drużyny?

– Świętowaliśmy, oczywiście na tyle, ile można w czasie epidemii. Szkoda, że nie mogliśmy tego zrobić z kibicami, ale są teraz dziwne czasy, więc normalnej fety z awansu raczej nie da się zrobić.

  • Pomimo zakończenia sezonu zespół nadal trenuje?

– Zgadza się. Pracujemy normalnymi mikrocyklami tak, jak w okresie startowym. Kiedy pojawi się wreszcie zgoda na rozgrywanie meczów kontrolnych, to na pewno do nich dojdzie. Zależy nam na tym, by chłopcy poczuli smak rywalizacji, nie tylko w swoim gronie, ale też z przeciwnikami.

  • Z pewnością wyczekujecie informacji, kiedy mogą ruszyć kolejne rozgrywki, ponieważ ciężko układać plany treningowe, nie znając żadnych dat...

– Najpierw, przede wszystkim musi zostać dokończony bieżący sezon, który niedługo ma być wznowiony także w drugiej lidze. Myślę, że potem dojdzie do krótszej niż zwykle przerwy pomiędzy rozgrywkami i w połowie sierpnia lub na początku września przystąpimy do ligowej rywalizacji w nowym sezonie.

  • To nie pierwszy pana awans w karierze, ale chyba można powiedzieć, że najdziwniejszy. Czy natomiast ten sezon był jednym z najtrudniejszych zawodowo?

– Wszyscy doskonale wiedzą o tym, że nie było łatwo. W Lublinie ogólnie nie pracuje się łatwo, bo są tu bardzo wymagający kibice, którzy oczekują wygrywania i awansów. Poradziliśmy sobie jednak i cieszymy się z tego, że będziemy na szczeblu centralnym. Czeka nas już całkiem inne granie niż do tej pory, z innymi rywalami, obiektami i poziomem. Wszystko będzie na dużo lepszym poziomie. Musimy sprostać temu wyzwaniu. Dlatego będziemy spokojnie, stopniowo budować zespół i przygotowywać się do tego, żeby w przyszłości grać jeszcze wyżej.

  • Myślicie już o transferach pod kątem gry w drugiej lidze?

– Nie będziemy teraz ujawniać nazwisk, gdyż chodzi o zawodników z lig, które będą niebawem dokańczały sezony. Na pewno nie planujemy rewolucji, tylko trzy-cztery ruchy, które pomogą nam wzmocnić zespół, przede wszystkim sportowo. Mamy siedmiu chłopaków, którym 30 czerwca kończą się kontrakty. Będziemy w najbliższym czasie rozmawiać z zarządem na temat ewentualnego przedłużenia umów lub rozstania z tymi graczami. Myślę, że mamy bardziej braki kadrowe, niż nadwyżkę kadry, więc może być też taka sytuacja, że wszyscy chłopcy, którzy uzyskali awans, zostaną z drużyną.

  • W kolejnym sezonie kilku zawodników z obecnej kadry skończy wiek juniora. W tym gronie są: Maksymilian Cichocki, Bartosz Rymek, czy sprowadzony w zimie bramkarz Krystian Kalinowski. Wydaje się, że chyba to będzie najbardziej paląca potrzeba...

– Na pewno będziemy szukali dobrych, ogranych na seniorskim poziomie młodzieżowców. Trzeba to brać pod uwagę, bo nie każdy junior poradzi sobie w dorosłej piłce. Transfer dobrego młodzieżowca to będzie priorytetowy temat. Nie wiem, ile jest w tym prawdy, ale słyszałem też, że wiek młodzieżowca może być wydłużony. A wtedy mamy do dyspozycji jeszcze Maksa Cichockiego, czy Bartka Rymka, więc naprawdę mocnych młodzieżowców.

  • Czy wspomniany Rymek zostanie na dłużej w Motorze? Jego wypożyczenie kończy się 30 czerwca.

– Rzeczywiście, jest do nas wypożyczony, ale myślę, że nie byłoby problemu z tym, żeby u nas został.

  • Jak na awans zareagowali nowi zawodnicy? Niektórzy, chociażby jak Filip Wójcik nawet nie zdążyli zadebiutować w barwach Motoru w oficjalnym meczu ligowym…

– Oni byli brani do drużyny nie tylko pod kątem grania w trzeciej lidze, ale też na wyższym poziomie. Filip Wójcik grał w pierwszej i drugiej, więc jest to zawodnik, który musi przepracować dobrze określony czas, żeby w dobrej dyspozycji przystąpić do sezonu.

  • Czy latem największych roszad należy się spodziewać w formacji obrony?

– Nie. Myślę, że w każdej formacji będzie potrzebny jeden zawodnik i właśnie w ten sposób przymierzamy się do okienka transferowego.

  • A co z Rafałem Grodzickim?

– Jeżeli będzie w takiej dyspozycji sportowej, że sobie poradzi, a wierzę, że da radę, to jak najbardziej widzę go w składzie.

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC III LIGA, GR. IV
21. KOLEJKA

Wyniki:

Podhale Nowy Targ - Star Starachowice 1-0
Wiślanie Skawina - Avia Świdnik 1-2
Pogoń Sokół Lubaczów - Wisłoka Dębica 3-0
Unia Tarnów - Podlasie Biała Podlaska 1-5
Chełmianka - Wisła II Kraków 1-1
Korona II Kielce - Czarni Połaniec 3-0
Sandecja Nowy Sącz - Lewart Lubartów 3-0
Świdniczanka Świdnik  - KS Wiązownica 3-1
KSZO Ostrowiec Św. - Siarka Tarnobrzeg 3-0

Tabela:

1. Sandecja 22 50 48-18
2. Podhale 22 47 45-29
3. KSZO 22 44 37-25
4. Siarka 22 42 37-23
5. Korona II 22 38 41-33
6. Wisłoka 22 38 52-31
7. Star 22 37 43-27
8. Podlasie 22 37 39-26
9. Avia 21 36 41-25
10. Chełmianka 21 34 43-30
11. Wiślanie 22 26 28-30
12. Pogoń Sokół 22 24 32-43
13. Świdniczanka 22 23 23-37
14. Wisła II 22 22 43-42
15. Czarni 22 21 26-46
16. Wiązownica 22 19 24-45
17. Lewart 22 11 17-52
18. Unia 22 3 17-74

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!