Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Moto

18 października 2016 r.
18:12

Hybrydowy hyundai ioniq: Przyszłość na wyciągnięcie ręki

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio

Skrzynia biegów robi różnicę. Hybrydowy hyundai ioniq biję na głowę ekologicznych konkurentów wyposażonych w bezstopniowe przekładnie CVT. Ten koreański samochód zrywa także z hybrydową nudą.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nie lubię hybryd. Z tego powodu ze sporą dozą nieufności podszedłem do ioniqa. Koreańczycy rzucili rękawicę Japończykom, z którymi od lat toczą konflikt. Teraz ta rywalizacja przeniosła się na pole ekonomii, choć podczas II Wojny Światowej miała nieludzkie oblicze w postaci japońskiej okupacji Półwyspu Koreańskiego.

Trzy w jednym

Ioniq jest pierwszym kompaktem, który będzie oferowany w trzech wersjach napędu. Już na początku przyszłego roku do salonów będą sukcesywnie trafiać wersje z napędem całkowicie elektrycznym oraz hybrydy z możliwością ładowania z gniazdka (PHEV). Jako pierwsza debiutuje hybryda spalinowo-elektryczna. Jest to pierwszy krok Hyundaia w kierunku nowoczesnej mobilności. Koncern zapowiada aż 32 premiery tzw. pojazdów ekologicznych w ciągu kilku najbliższych lat.

Koreańczycy wiążą duże nadzieje w z tym modelem. Specjalnie dla ioniq hybrid opracowali czterocylindrowy silnik 1.6 GDI Kappa, który współdziała z silnikiem elektrycznym o mocy 43,5 KM. Energia jest gromadzona w zaawansowanych akumulatorach litowo-jonowo-polimerowych. Ten podwójny zespół napędowy zapewnia łączną moc maksymalną 141 KM oraz maksymalny moment obrotowy 265 Nm. Nowa, dwusprzęgłowa automatyczna skrzynia biegów o sześciu przełożeniach (6DCT) działa wyjątkowo szybko i płynnie, zapewniając dynamiczną i oszczędną jazdę. O tym za chwilę.

Koniec z nudą

Hybrydowy Hyundai to całkiem zgrabne auto. Koreańczykom udało się uniknąć syndromu priusa. Warto wiedzieć, że projekt był podporządkowany maksymalnemu zmniejszeniu oporu powietrza. Wyszło znakomicie, bo Cx wynosi zaledwie 0,24. Oczywiście ten doskonały wynik to nie tylko zasługa zgrabnego i opływowego nadwozia. Konstruktorzy zastosowali szereg rozwiązań ułatwiających „cięcie powietrza” – osłony przednich kół, tylny spojler i dyfuzor, listwy boczne, osłona podwozia i specjalne obręcze kół z plastikowymi opływowymi wkładkami.

Ten melanż zaowocował zgrabnym nadwoziem z lekko sportowym akcentem. Jedyne mankamentem, moim zdaniem, to olbrzymia tylna szyba, przedzielona spojlerem. Problemem jest właśnie ten spojler, który skutecznie ogranicza widoczność.

Gra energią

Napęd to gra energią, krążąca pomiędzy silnikiem elektrycznym, bateriami a jednostką spalinową. Te żonglowanie odbywa się niedostrzegalnie dla kierowcy, który monitoruje przepływy jedynie za sprawą ikony na desce rozdzielczej. I to wszystko.

Hybrydowy Hyundai porusza się płynnie i szybko. Jego tajemnica tkwi w skrzyni biegów. W przeciwieństwie do większości konkurentów Koreańczycy zastosowali dwusprzęgłową, 6-biegową, zautomatyzowaną skrzynię. To pozwala wydobyć pełny potencjał tego samochodu, bez żadnych ograniczeń. To nie wszystko. Za sprawą przełącznika „sport” hybrydowy ioniq nabiera sporo wigoru.

Skrzynia wyraźnie „wyżej” zmienia biegi. W trybie eco auto jest znacznie bardziej „spokojne” i oszczędne. Nowy Hyundai potrafi maksymalnie osiągnąć 185 km/h, sprint od 0 do 100 km/h zajmuje mu 10,8 sekundy, a średnie spalanie, według producenta, to 3,4 litra benzyny na 100 km. Wartości nieodbiegające, poza niskim zużyciem paliwa, od większości kompaktów dostępnych na rynku.

Jazda tym samochodem jest frajdą z jeszcze jednego powodu. Ioniq został doskonale wyciszony. Nawet przy sporych prędkościach w środku jest cicho. Całości dopełnia zawieszenie, zestrojone z dużym wyczuciem, godne zaufania i bezpieczne. Hybryda doskonale wybiera nierówności i równie pewnie pokonuje zakręty. Ciekawostką jest fakt, że na baterie producent udziela 8-letniej gwarancji z limitem 200 tys. km. W trybie elektrycznym auto może jechać po płaskim nawet 120 km/h. Osiągnąłem 90 km/h, ale to i tak bardzo dobry wynik.

Dywaniki z trzciny

Wnętrze ioniqa to nowa jakość w Hyundaiu. Czuć to zaraz po wejściu. Miękkie materiały, także na panelach drzwi, dokładnie spasowane, w wyważonej tonacji od razu rzucają się w oczy. W środku czuć jakość i azjatyckie zamiłowanie do precyzji. Właściwie trudno dopatrzeć się wad, ale jeden szczegół został pominięty. Wykończenie bagażnika mogło być trochę lepsze. Wprawdzie to drobiazg, ale warto nad tym popracować.

Świadomość ekologiczna jest obecna w tym aucie na każdym kroku. Surowce pozyskiwane z trzciny cukrowej są częściowo stosowane w podsufitce i dywanikach, przyczyniając się do poprawy jakości powietrza wewnątrz samochodu i możliwości recyklingu po zakończeniu eksploatacji pojazdu. Ekologiczne farby zawierające składniki pochodzące z oleju sojowego pozwalają uzyskać metaliczny połysk niektórych lakierowanych elementów.

Auto jest wręcz naszpikowane nowymi technologiami. Współpracuje z smartfonami na każdej możliwej płaszczyźnie, umożliwia indukcyjne ładowanie, gdy podczas jazdy kierowca korzysta np. z Yanosika. Samo też zahamuje przed przeszkodą. Ostrzeże o przypadkowej zmianie pasa ruchu, o pieszym na jezdni, itd...

Tylko ceny żal...

Niestety, przy wszystkich zaletach, ten samochód ma jedną wadę – cenę. Najuboższa wersja kosztuje 99,9 tys. zł, najbogatsza – 118,9 tys. zł. Hyundai przygotował specjalne programy zakupowe. Nie ukrywajmy, z myślą o firmach. Ioniq może być drogim w zakupie, ale tanim w eksploatacji autem flotowym. Z drugiej strony, gdyby wzorem Niemiec, nasze państwo wspierało zakup tego rodzaju samochodów, to ioniq byłby bardzo rozsądną propozycją.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium