Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

I LIGA

17 lutego 2025 r.
9:02

Pavol Stano (Górnik Łęczna): To był wyrównany mecz z okazjami obydwu drużyn

Autor: Zdjęcie autora bs
(fot. Kacper Pacocha/Górnik Łęczna)

Inauguracja piłkarskiej wiosny na remis. W niedzielę w meczu Górnika Łęczna z ŁKS Łódź padł wynik 2:2. Jak przebieg spotkania i zdobycz punktową oceniają szkoleniowcy obu drużyn oraz piłkarze zielono-czarnych?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

 Jakub Dziółka, trener ŁKS

– Nie ukrywam, że chcieliśmy w Łęcznej wygrać, choć wiedzieliśmy, że gramy trudnym terenie z Górnikiem, który ma ambicje do bycia w czołówce ligowej tabeli. Uważam, że przez większą część spotkania dobrze patrzyło się na grę naszego zespołu, który dążył do wygranej. Zawsze zakładamy sobie grę wysokim pressingiem, szukamy odbiorów i chcemy, żeby to był charakterystyczny element naszej gry. Właśnie w taki sposób Antek Młynarczyk strzelił pierwszą bramkę. Natomiast muszę wspomnieć o kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym z udziałem Mateusza Kupczaka, która na sporą część pierwszej połowy wybiła nas z rytmu. Jesteśmy świadomi, że nie możemy się tak zachowywać. Skupiliśmy się na rzeczach, na które nie mamy wpływu, a nie na swojej grze i przez to straciliśmy drugą bramkę.

 – Podczas okresu przygotowawczego poza taktyką wiele czasu poświęciliśmy na przygotowanie mentalne zespołu, które jest niezwykle istotne. Myślę, że w tym starciu pokazaliśmy siłę woli, odwracając losy meczu i dążąc do zwycięstwa. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem. Mamy teraz tydzień na to, aby osiągnąć nasz cel w postaci wygranej w Łodzi z Miedzią Legnica. Wiemy jak ważne jest to dla nas i dla naszych kibiców, którzy licznie zjawili się na trybunach łęczyńskiego stadionu pomimo trudnych warunków atmosferycznych. Wielkie podziękowania dla nich za to, że przyjechali nas dopingować. Myślę, że przygotujemy się odpowiednio, aby zapunktować w kolejnym spotkaniu i sprawić radość naszym fanom i przede wszystkim sobie.

Pavol Stano, trener Górnika

– Myślę, że to było dobre widowisko, obie drużyny starały się grać ofensywnie. W pierwszej połowie dążyliśmy do utrzymywania się przy piłce, lecz niezbyt często dostawaliśmy się w okolice pola karnego przeciwników. Finalizacji akcji nie było tyle, ile mogłoby być. Szkoda pierwszej straconej bramki, bo takie podanie w tamtej sytuacji nie było potrzebne. Jednak przy budowaniu akcji od własnej bramki takie błędy czasami się zdarzają. Wiadomo, że jesteśmy wtedy narażeni na skoki pressingowi rywala, ale akurat w tamtej sytuacji pressing rywali nie był dobrze założony. Boiska w tym okresie roku nie są idealne więc takie błędy mogą się zdarzać.

 – Po stracie bramki byliśmy skoncentrowani w obronie. Chcieliśmy „wrócić” do meczu i cieszę się, że zdobyliśmy dwa gole. Dziesięć minut przed końcem spotkania jeszcze przed stratą drugiej bramki myślałem, że uda nam się utrzymać korzystny rezultat. Mieliśmy piłkarzy gotowych do kontrataku i niewiele brakowało, abyśmy wykorzystali jeden z nich. Patrząc na całe spotkanie jestem zadowolony z postawy większości zawodników. To był wyrównany mecz, w którym obie drużyny stworzyły sobie wiele okazji. Uważam, że ŁKS jest lepszym zespołem niż w rundzie jesiennej, dlatego szanujemy ten punkt. Wiadomo, że drużyna chciałaby więcej, ale przeciwnicy również mieli swoją jakość i ten remis satysfakcjonuje obie strony.

Jakub Bednarczyk, obrońca Górnika

 – Przed meczem mówiłem, że w tym pojedynku będziemy walczyć o każdy centymetr boiska. ŁKS jest naprawdę dobrą drużyną. Popełniliśmy kilka błędów i straciliśmy dwie bramki. Natomiast zdobyliśmy również dwa gole, co nas cieszy. Mieliśmy swoje okazje i mogliśmy odnieść zwycięstwo w tym spotkaniu, dlatego czujemy lekki niedosyt.

Adam Deja, pomocnik Górnika

 – Podsumowując to spotkanie uważam, że zabrakło nam bramki na 3:1, która uspokoiłaby ten mecz. ŁKS był groźny do samego końca i udało się im doprowadzić do remisu. Później dążyliśmy do przechylenia losów tego starcia na naszą korzyść, ale niestety zabrakło nam czasu.

– Co do sytuacji, po której zdobyliśmy drugiego gola, to była dosyć przypadkowa. Bekzod Akhmedov chciał zagrać szybko, ale to podanie mu nie wyszło. Piłka spadła mi pod nogi, chciałem uderzyć, jednak wyszła z tego asysta i fajnie, że ta sytuacja zakończyła się w taki sposób. W poprzednich dwóch meczach zdobyliśmy komplet punktów i w tym starciu dążyliśmy do zwycięstwa, natomiast ŁKS jest mocną drużyną i trzeba szanować ten punkt.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC I LIGA
24. KOLEJKA

Wyniki:

Ruch Chorzów - Wisła Płock 0-0
Bruk-Bet Termalica - GKS Tychy 2-1
Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 0-0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1-2
Górnik Łęczna - Arka Gdynia 0-1
Warta Poznań - Polonia Warszawa 1-2
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Pruszków 0-0
Miedź Legnica - Wisła Kraków 2-1
Odra Opole - Stal Rzeszów przełożony

Tabela:

1. Arka 24 51 46-17
2. Bruk-Bet 24 51 49-24
3. Miedź 24 45 46-27
4. Wisła P. 24 44 41-28
5. Polonia 24 38 30-27
6. Wisła K. 24 37 42-24
7. Ruch 24 37 35-29
8. Znicz 24 35 32-30
9. ŁKS 24 34 34-26
10. Stal Rz. 23 34 36-30
11. Górnik 24 33 35-31
12. Tychy 24 32 31-26
13. Kotwica 24 21 18-37
14. Chrobry 24 21 21-42
15. Warta 24 20 17-40
16. Odra 23 20 19-47
17. Stalowa Wola 24 15 15-40
18. Pogoń 24 12 20-42

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!