Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Piłka nożna

30 czerwca 2010 r.
15:15
Edytuj ten wpis

Rafael Van Der Vaart: Nie boimy się Brazylii

ROZMOWA Z Rafaelem Van Der Vaartem, zawodnikiem Realu Madryt i reprezentacji Holandii

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Jeśli w piątek pokonamy ,,Canarinhos'', to możemy się okazać nie do zatrzymania przez pozostałych rywali. Bo potencjał mamy naprawdę ogromny! - zapewnia Rafael Van Der Vaart, pomocnik reprezentacji Holandii i Realu Madryt.

Czy w poniedziałkowym spotkaniu ze Słowacją holenderska drużyna pokazała swą najlepszą twarz?

- Nie sądzę. Na pewno stać nas na znacznie lepszą grę. Choć mecz był generalnie bardzo dobry, bo Słowacy okazali się nadspodziewanie wymagającymi rywalami. Mieli nawet dwie doskonałe okazje do strzelenia nam gola, zanim sami objęliśmy prowadzenie 2:0.

Za wami cztery pojedynki i cztery zwycięstwa. Imponujący bilans!

- Oczywiście trudno się nie cieszyć z wygranych. Jesteśmy szczęśliwi, że tak dobrze nam idzie. Ale wciąż myślimy o jakości naszej gry. Każde spotkanie jest inne, bo też każdy rywal stawia inne wymagania.

Zgadzasz się z opinią, że w towarzyskich meczach przed mundialem prezentowaliście się efektowniej niż w RPA?

- Coś w tym jest. Tutaj staramy się pamiętać, by naszą fantazję i chęć pokazania widowiskowego futbolu podporządkować taktyce. Bo w takim turnieju, jak finały mistrzostw świata, nie ma marginesu na niespodziewane porażki. Nie oznacza to minimalizmu, choć spotkaliśmy się już z takimi opiniami. Chcemy po prostu grać skutecznie. A jak się da, to również efektownie. Bo z nami tak już jest, że z przeciwnikami z najwyższej półki prezentujemy najwyższą formę.

W jakich elementach macie największe rezerwy?

- Naszą główną siłą jest atak. Jeśli on będzie skuteczny, to i pozostałe formacje zaprezentują się znacznie korzystniej.

Holandia ostatni raz grała w wielkim finale 32 lata temu. Czy obecna ekipa jest w stanie powtórzyć wyniki wielkich poprzedników z 1974 i 1978 roku?

- Gorąco w to wierzymy, choć droga jest jeszcze daleka. Kluczowe będzie oczywiście piątkowe, ćwierćfinałowe spotkanie z Brazylią w Port Elizabeth. Jeśli pokonamy ,,Canarinhos'', to możemy się już okazać nie do zatrzymania przez pozostałych rywali. Nasza reprezantacja nie przegrała żadnego oficjalnego meczu od ponad dwóch lat. Dlaczego ta passa miałaby zostać przerwana akurat w tym tygodniu?!...

Stać was sportowo na ogranie Brazylijczyków?

- Na boisku wszystko może się zdarzyć. Do tej pory w żadnym meczu nie pokazaliśmy jeszcze pełni naszych możliwości. A potencjał mamy ogromny! Arjen Robben wyszedł w podstawowym składzie dopiero przeciwko Słowacji, bo wcześniej leczył kontuzję. Coraz lepiej spisują się też pozostali zawodnicy. Gramy lepiej ze spotkania na spotkanie. I, co najważniejsze, nie obawiamy się klasy rywali. Doceniamy ich siłę, ale nie padamy przed nimi na kolana. Z wieloma spotykamy się na co dzień w europejskich ligach: albo w tych samych klubach, albo jako przeciwnicy. Nie ulękniemy się magii brazylijskich nazwisk.

W 1994 roku przegraliście z Brazylią 2:3 w ćwierćfinale mistrzostw świata w USA. Nie obawiacie się powtórki?

- Tamten mecz odbył się 16 lat temu. Nikt z obecnych graczy nie brał w nim udziału. Mam nadzieję, że w piątek napiszemy nowy rozdział historii.

Czy mundial w RPA jest dobry dla europejskich reprezentacji? W ćwierćfinale znalazły się zaledwie trzy...

- Na pewno płacimy jakąś cenę za długi i wyczerpujący sezon klubowy. Ale z drugiej strony tak się złożyło, że w pierwszej pucharowej rundzie sześć drużyn ze Starego Kontynentu utworzyło trzy pary. Mogły więc awansować tylko trzy. Myślę, że te, które przebiły się do ćwierćfinału, z powodzeniem będą się biły nawet o Puchar Świata.

Macie w Południowej Afryce jakieś problemy z zimnym klimatem, dużymi wysokościami, silnymi wiatrami czy bardzo suchymi boiskami?

- Absolutnie żadnych! Warunki do gry są przyzwoite. Takie, powiedzmy, jak podczas chłodnych, wiosennych wieczorów w Europie.

Pozostałe informacje

Śnieżna sobota (5 kwietnia) w Lublinie
galeria

Śnieg, przymrozki i oblodzenie w województwie lubelskim

Miało być załamanie pogody i jest. A Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym wiatrem, przymrozkami, opadami śniegu, oblodzeniem i gwałtownym wzrostem stanów wody.

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

Moto Session 2025
galeria

Moto Session 2025: Drft i szybkie samochody w Lublinie

Są samochody drogie i luksusowe. Są pokazy motocyklowych akrobacji. Są goście specjalni. W Lublinie trwa Moto Session 2025.

Tainted Grail: The Fall of Avalon
film

Tainted Grail: The Fall of Avalon. Edycja kolekcjonerska za 219 dolarów (wideo)

Twórcy Tainted Grail: The Fall of Avalon przed premierą gry uruchomili kampanię dla edycji kolekcjonerskiej.

W Lublinie przed Lidlem na Al., Solidarności pikietowało kilka osób

Pikietują przed Lidlem. I zapowiadają bojkot

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

Motor chce w sobotę dobić do granicy 40 punktów

Gospodarze na prowadzeniu. Śląsk Wrocław - Motor Lublin (relacja na żywo)

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Śląsk Wrocław - Motor Lublin. Spotkanie przyjaźni rozpocznie się o godz. 17.30.

Świdniczanka przegrała w sobotę z KSZO

Świdniczanka gorsza od KSZO

Druga porażka z rzędu Świdniczanki. Tym razem drużyna trenera Łukasza Gieresza musiała uznać wyższość rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego (0:2).

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Sokoły mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie doczekały się trzeciego jaja. Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec kwietnia pojawią się pisklęta.

Michał Zuber uratował remis dla Avii w meczu z Podhalem

Avia w ostatniej chwili uratowała remis w Nowym Targu

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Wczoraj grupy atakujące kilkunasto-, kilkudziesięcioosobowe. Brutalność wzrasta, rzucanie kamieniami, konarami, szlifierkami, przecinanie bariery, szybkie reakcje polskich służb. Dzisiaj w nocy bardzo dużo prób przekroczenia, chyba około nawet 300, wszystkie udaremnione – wyliczał w sobotę, 5 kwietnia, wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

44-latka jadąca drogą ekspresową przegapiła zjazd. Zatrzymała samochód na powierzchni wyłączonej z ruchu i... zaczęła cofać. To się nie mogło dobrze skończyć.

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Dzisiaj ok. godz. 11:30 na drodze krajowej nr 19, na obwodnicy Kocka doszło do kolizji, w której ucierpiały trzy osoby. Poszkodowani zostali zabrani do szpitala.

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Ponad pół tysiąca dilerskich porcji marihuany oraz broń, na którą jej właściciel nie miał pozwolenia na jednej z posesji w gminie wiejskiej Puławy znaleźli lubelscy policjanci. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu więzienie.

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W Lublinie zostanie rozegrany po raz pierwszy w historii mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. W niedzielę na Stadionie Lekkoatletycznym Tytani Lublin podejmą Lowlanders Białystok (godz. 14).

47 nowo przyjętych funkcjonariuszy SG w piątek złożyło ślubowanie w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej
galeria

"Waszym nadrzędnym zadaniem jest ochrona granic". Straż zyskała nowych funkcjonariuszy

Komenda Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie staje się coraz liczniejsza. Uroczystość ślubowania 47 nowych funkcjonariuszy odbyła się w piątek, 4 kwietnia.

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!