

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

Gospodarze w pierwszej połowie byli lepsi i zasłużenie prowadzili 1:0. Jedyną bramkę, już w 11 minucie zdobył Łukasz Seweryn, który ładnie uderzył po długim rogu.
120 sekund później zabrakło centymetrów, żeby wicelider tabeli prowadził dwoma bramkami. Bramkarzowi gości, Jakubowi Murawskiemu na pomoc przyszedł jednak słupek. Po dwóch kwadransach „setkę” zmarnował za to Jakub Rubiś, który przegrał pojedynek z golkiperem ze Świdnika. Po chwili jeszcze kilka razy pod bramką przyjezdnych było gorąco, ale do przerwy zostało „tylko” 1:0.
Drugą część spotkania od mocnego uderzenia rozpoczęli żółto-niebiescy. Po kilkudziesięciu sekundach gry od razu niezłą okazję miał Michał Zuber. Jego próbę odbił jednak bramkarz Podhala. Za chwilę Maciej Styrczula był już bez szans po kapitalnym strzale Andrija Remeniuka. Ukrainiec huknął tuż zza pola karnego, z powietrza pod poprzeczkę.
Avia złapała wiatr w żagle i po chwili swoją szansę miał Dave Assuncao. Na posterunku tym razem był jednak Styrczula. Błyskawicznie przenieśliśmy się pod drugą bramkę, gdzie najpierw miejscowi zmarnowali świetną okazję. A za chwilę Mateusz Machała faulował we własnej szesnastce Bartosza Kurzeję. Piłkę na „wapnie” ustawił Seweryn, ale nie zdołał pokonać Murawskiego i nadal było 1:1. Zanim minął kwadrans po przerwie gospodarze znowu byli blisko powodzenia. Po raz drugi w sobotnim spotkaniu zamiast w siatce, futbolówka wylądowała jednak na słupku.
W końcówce kilka razy rywali postraszyli przyjezdni. Bramkarz Podhala miał trochę problemów z centrą Wojciecha Kalinowskiego, a groźny strzał oddał także Remeniuk.
W 90 minucie Murawski sprokurował drugą jedenastkę. Tym razem nie był w stanie zatrzymać Rastislava Vaclavika, który zamienił rzut karny na drugiego gola.
Wydawało się, że dał swojej drużynie bardzo cenne trzy punkty jednak swoje plany mieli świdniczanie. W piątej, dodatkowej minucie gry „główką” na 2:2 strzelił Zuber i żółto-niebiescy rzutem na taśmę uniknęli trzeciej porażki z rzędu.
Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 2:2 (1:0)
Bramki: Seweryn (11), Vaclavik (90+2-z karnego) – Remeniuk (47), Zuber (90+5).
Avia: Murawski – Letkiewicz, Machała, Rozmus, Assuncao (59 Kalinowski), Zawadzki (65 Popiołek), Uliczny, Remeniuk, Małecki, Zuber, Maj (59 Paluchowski).
