

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

W sobotę, 5 kiwtnia, kilka minut po godzinie 15 pod Lidlem przy Al. Solidarności w Lublinie pikietowało kilka osób. Na liście organizatorów protestu było kilkadziesiąt placówek w miastach całej Polski. Podobna akcja miała już zresztą miejsce w lutym tego roku. A o co chodzi w proteście?
„Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca – w miejscu duchowej siły, modlitwy i pielgrzymek tysięcy Polaków rocznie, sieć handlowa Lidl planuje budowę gigantycznego magazynu logistycznego, który na zawsze zniszczy charakter tego miejsca! Czy to przypadek? NIE! To kolejny element systematycznego ataku na naszą tożsamość! Od lat widzimy, jak wielkie korporacje próbują zakłamywać historię, usuwać chrześcijańskie symbole i lekceważyć polskie wartości. Teraz posuwają się jeszcze dalej – chcą zniszczyć duchowy spokój Gietrzwałdu!” czytamy na stronie akcji Stoplidl.pl.
Organizatorzy pikiety zapowiadają też bojkot konsumencki sieci: „Jeśli Lidl nie wycofa się ze swoich planów, oraz nadal będzie ignorował głos obywateli i profanował to święte miejsce, rozpoczniemy ogólnopolski bojkot konsumencki!” - czytamy w apelu.
Tymczasem niedawno – jak donosi Fakt – siec poinformowała o wstrzymaniu prac w Gietrzwałdzie:
„W związku z trwającymi działaniami mającymi na celu uzyskanie rozstrzygnięć administracyjnych obecnie nie prowadzimy żadnych prac związanych z potencjalną inwestycją Lidl Polska we wskazanej lokalizacji – przekazała Faktowi Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska. Sieć czeka na rozstrzygnięcia sądów”.
