Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

7 kwietnia 2015 r.
19:00
Edytuj ten wpis

"Zmieścisz się śmiało”. Ostatnie chwile w Tu-154 M

RMF FM opublikowało wczoraj nowe stenogramy z kokpitu prezydenckiego tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem. Prokuratura wojskowa grozi dziennikarzom śledztwem

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Chodzi o najnowszą opinię biegłych, którzy na nowo odczytali zapis rejestratora rozmów w kok

picie usiłującego lądować w Smoleńsku prezydenckiego samolotu. To aż o ok. 30 proc. więcej informacji niż w dotychczas publikowanych odczytach.
"W kabinie pilotów, do samego końca, przebywała osoba opisana przez biegłych jako DSP, czyli Dowódca Sił Powietrznych (gen. Andrzej Błasik – dop. red.). DSP nie opuszcza kokpitu mimo wezwania stewardesy do zajęcia swoich miejsc, wydaje także polecenia członkom załogi” – pisze na swojej stronie internetowej RMF FM.

"Będziemy próbować do skutku”

Rozgłośnia podaje też, DSP po pierwszym komunikacie "TERRAIN AHEAD” miał oczekiwać od załogi "pomysłów”, a na wysokości 300 metrów przekonywał pilota, że "zmieści się śmiało”. 

Według opublikowanych stenogramów, w kokpicie panował bałagan. "W ciągu 20 minut przed katastrofą magnetofon zarejestrował aż siedem prób uspokajania i uciszania. Od zwykłego "Ćśś-ćśś”, "cicho tam!”, przez "Wychodzić mi stąd!”, po "Ku***, przestańcie, proszę” na 2,5 minuty przed rozbiciem się samolotu” – poinformowali dziennikarze RMF FM.

Z zapisu wynika też, że kilkanaście minut przed lądowaniem do kokpitu wszedł szef protokołu dyplomatycznego. "Panie dyrektorze, wyszła mgła, w tej chwili” – informuje go kapitan. "I przy tych warunkach, które są obecnie – nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno podejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Także proszę już myśleć nad decyzją, co będziemy robili” – uprzedza.

"Będziemy próbować do skutku” – słyszy w odpowiedzi.

– Nawet gdyby piloci się upierali, to gen. Błasik pierwszy powinien powiedzieć: "Chłopaki, nie lądujemy!” – skomentował w rozmowie z Wirtualną Polską płk Edmund Klich, były szef Polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych . – Jako doświadczony pilot i przełożony powinien być rozsądniejszy. Tymczasem jego postępowanie było dokładnie odwrotne. To szokujące! – nie ukrywał Klich.

Reakcja prokuratury, odpowiedź rozgłośni

Na publikację RMF FM zareagowała naczelna Prokuratura Wojskowa. Na konferencji prasowej prokurator Marcin Maksjan zapowiedziała, że będzie wniosek o śledztwo ws. wycieku nowych stenogramów z kokpitu Tu-154.

– Prokuratura oświadcza, że materiał ten, aczkolwiek zawiera w określonych obszarach stwierdzenia i cytaty wynikające ze stenogramu wykonanego przez biegłych, to jednak obarczony jest również szeregiem nieścisłości, zarówno w zakresie treści wypowiadanych fraz, identyfikacji mówców oraz, w pewnych przypadkach, opatrzony jest komentarzem niebędącym interpretacją przebiegu zdarzenia zaprezentowanego przez biegłych – podkreślił Maksjan.
W odpowiedzi na konferencję prokuratury RMF MM opublikowało pełny stenogram rozmów.

Emocje przed rocznicą katastrofy

– Nowy zapis rozmów z tupolewa to kolejna wrzutka, to skrajnie podłe, to próba powrotu do rosyjskiej narracji o naciskach na pilotów. Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że należy w kampanii uciekać od tematu smoleńskiego – powiedział w "Jeden na jeden” w TVN24 Adam Hofman, były poseł PiS.
Nie tylko Hofman zarzucał dziennikarzom RMF FM podgrzewanie emocji przed rocznicą katastrofy.

– Nie bardzo wiem, czemu miałoby służyć podgrzewanie emocji. Mnie ono nie służy – odpowiadał w rozmowie z portalem Onet.pl Tomasz Skory, który ujawnił nowe odczyty rozmów z prezydenckiego Tu-154M. – Ja sprawdzam wiarygodność źródeł, które dostarczyły mi materiał i sprawdzam, czy nikt nie ponosi szkody w związku z ujawnieniem tego materiału. Tak uznałem w tym przypadku i zdecydowałem, że opinia publiczna powinna wiedzieć niektóre rzeczy, które do tej pory były pomijane, czy nie do końca dopowiedziane – dodał.

Skory przyznał, że praca nad tym materiałem była trudna. – To jest materiał dość bombowy. On wywraca wszystko do góry nogami, zwłaszcza, że ujawnia, iż przez 4 lata badaliśmy złą kopię nagrań z czarnych skrzynek – mówił. – Treść jest dość wstrząsająca. Nie ma tu miejsca na niedomówienia. To postawienie kropki nad i. Są oczywiście miejsca, w których niemożliwe było odczytanie pełnych zdań ze względu na wielki harmider – zaznaczył.

Niewłaściwe działanie załogi

Przypomnijmy, że na konferencji prasowej 27 marca br. przedstawiono ustalenia biegłych Prokuratury Wojskowej w sprawie katastrofy smoleńskiej. Są one całkowicie zbieżne z wnioskami Komisji Millera, opublikowanymi w Raporcie końcowym w 2011 roku.

– Nie ma różnic w ustaleniach przeprowadzonych odrębnymi postępowaniami przez 34 specjalistów Komisji Millera i 20 niezależnych biegłych Prokuratury Wojskowej. Celem Komisji było wskazanie przyczyn katastrofy, natomiast rolą Prokuratury jest także ocena odpowiedzialności karnej konkretnych osób i sformułowanie zarzutów. Wskazana przez Prokuraturę przyczyna katastrofy oraz czynniki, które do niej doprowadziły, są tożsame z ustaleniami Komisji Millera – powiedział Maciej Lasek, przewodniczący Zespołu ds. wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej, były członek Komisji Millera.

Biegli wskazali m.in. przyczyny katastrofy i czynniki, które wpłynęły na jej zaistnienie. Ich zdaniem, bezpośrednią przyczyną wypadku było m.in. niewłaściwe działanie załogi, polegające na zniżaniu samolotu poniżej warunków minimalnych do lądowania oraz niewydanie komendy odejścia. Załoga Tu-154 działała nieadekwatnie do panujących warunków atmosferycznych, a jej członkowie nie mieli ważnych (lub prawidłowo nadanych) uprawnień do tego typu lotu.
Prokuratura poinformowała także, że zadecydowała o postawieniu zarzutów dwóm obywatelom Rosji, kontrolerom z lotniska w Smoleńsku.
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

Do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka. G

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Można powiedzieć, że we "własne sidła" wpadł 48-letni mieszkaniec gminy Uścimów, który podejrzany jest o nielegalny połów ryb. Grozi mu nawet 2 lata pozbawienia wolności.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium