

Zgodnie z zapowiedziami synoptyków w niedzielę nad Lubelszczyzną przechodzą burze z intensywnymi opadami deszczu i gradem. Strażacy interweniowali dziś już blisko 120 razy. Sytuacja jest dynamiczna. Najgorzej jest w powiecie parczewskim, gdzie ratownicy musieli wyjeżdżać do akcji już 46 razy.

- Od godziny 8 łącznie zanotowaliśmy już 119 zdarzeń – tuż przed 18 poinformował Dziennik Wschodni dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Najwięcej przypadków dotyczy połamanych drzew, gałęzi i zerwanych linii energetycznych, aż 95. Wiele miejscowości nie ma prądu. Podczas nawałnic uszkodzonych zostało 5 domów, 5 budynków gospodarczych oraz 5 pojazdów.

Najgorsza sytuacja jest w powiecie parczewskim, gdzie zanotowano już 46 zdarzeń, w tym jedno podtopienie.
IMGW wydało na niedzielne popołudnie ostrzeżenie II stopnia dla całego województwa lubelskiego. Przez region przechodzić będą burze z intensywnym deszczem i gradem. Miejscami może spaść nawet 45 litrów wody na metr kwadratowy, a wiatr osiągnie 95 km/h.

