Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

Wczoraj
12:06

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont

Mieszkańcy ulicy Janowskiej od lat bezskutecznie domagają się remontu zniszczonej drogi, oświetlenia i uporządkowania terenu. Po pracach kanalizacyjnych ulica zamieniła się w dziurawe pobojowisko, a MPWiK odmówił naprawy – twierdzą. – Jest ciemno, niebezpiecznie i brudno. To nie jest życie, tylko walka o przetrwanie – mówią. Teraz szykują wniosek do budżetu obywatelskiego, bo na pomoc miasta przestali liczyć.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

"Ciężki sprzęt rozjechał nam drogę. MPWiK powiedział: Nie nasz problem"

Kiedy kilka lat temu na ulicy Janowskiej rozpoczęto budowę kanalizacji, mieszkańcy mieli nadzieję, że przy okazji poprawi się stan nawierzchni. Niestety, efekt okazał się odwrotny. Kilkanaście metrów asfaltu i dziury, później znowu asfalt. Nowa nawierzchnia została wyłożona tylko w okolicy zamontowanych studzienek. Dzisiaj, zdaniem mieszkańców, droga znów wymaga remontu.

– Przyjechali sprzętem na gąsienicach i wszystko rozjechali. Na koniec stwierdzili, że nie popsuli starej nawierzchni, więc nie muszą kłaść nowej. I zostawili nam to błoto – opowiada jeden z mieszkańców, pokazując dziury w drodze wypełnione wodą.

Wcześniej droga była wyłożona tzw. destruktem. Mieszkańcy twierdzą, że po jego utwardzeniu, ulica była komfortowa w użytkowaniu. To miało się zmienić po wspomnianym skanalizowaniu.

MPWiK, który był zleceniodawcą prac, formalnie odebrał inwestycję, choć, jak twierdzą mieszkańcy, zgłaszali liczne niedoróbki. – Ktoś przyjechał, spojrzał, podpisał papier i… kasa wzięta. A my zostaliśmy z tym bałaganem – dodaje z goryczą.

Obecnie w dziurach w drodze zbiera się woda i powstają kałuże. To prowadzi do coraz szybszej dewastacji nawierzchni. Mieszkańcy mówią też o tym, że zwiększa to koszty eksploatacji ich pojazdów, które codziennie pokonują drogę po koleinach.

Wskazują też na sytuację, która miała mieć miejsce niedługo po wykonaniu kanalizacji, gdzie fragment asfaltu zapadł się tuż przy studzience. Na miejscu pojawiły się służby i musiały kawałek drogi naprawić.

"Wieczorem idziesz na oślep. Dzika zwierzyna biega między domami"

Brak oświetlenia to kolejny problem, który dramatycznie obniża jakość życia na Janowskiej. – Po zmroku jest tu zupełnie ciemno. Dzieci wracają ze szkoły po omacku, a w krzakach czają się dziki i lisy – mówi kobieta, która od lat walczy o zamontowanie latarni.

Mieszkańcy opowiadają, że zwierzęta regularnie wychodzą z pobliskiego lasu. – Kiedyś sąsiadka szła z dzieckiem, a tu nagle wyskakuje jeleń. Co będzie, jeśli następnym razem to będzie dzik? – pyta retorycznie.

W ogrodzeniach działek zaczęły pojawiać się dziury, zrobione przez dziki. Na ziemi widać wydeptaną ścieżkę, którą podąża zwierzyna. Mieszkańcy starają się działać na własną rękę. Kiedy byliśmy na miejscu, zauważyliśmy, że siatka na jednej z działek wzmocniona jest paletą. Jak mówią mieszkańcy Janowskiej, na niewiele się to zdaje.

W pobliskich zaroślach, jak relacjonują mieszkańcy, mają czaić się również lisy. Wzbudza to duży niepokój mieszkańców.

– Jak co roku panuje wścieklizna lisy są na tyle uciążliwe, że, poza chorobą, wyciągają i roznoszą śmieci z przydomowych śmietników – twierdzi jeden z mieszkańców.

"Worki śmieci leżą miesiącami. Urzędnicy mówią: To nie nasza działka"

Problemem jest też brak porządku na przyległych terenach. – Worki ze śmieciami leżą tygodniami. Jak się poskarżyłem, to przyjechali, trochę posprzątali i zostawili hałdę gałęzi. To ma być rozwiązanie? – pyta mężczyzna, pokazując zanieczyszczone pobocza.

Sprawę komplikuje niejasny status gruntów. Część działek należy do miasta, ale urzędnicy często przerzucają się odpowiedzialnością. – Dzwonimy do wydziału ochrony środowiska, a oni mówią: To nie u nas. I tak w kółko – dodaje.

W pobliskich zaroślach widać porzucone opony, butelki, puszki.

"Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy"

Mieszkańcy podkreślają, że mimo płacenia podatków, ich ulica jest traktowana po macoszemu. – Inne ulice mają remonty, latarnie i chodniki. A my? Mamy dziury, błoto i ciemność. Gdzie tu jest sprawiedliwość? – pyta kobieta, która bezskutecznie próbuje przekonać władze do działań.

Teraz mieszkańcy szykują wniosek do budżetu obywatelskiego. – Jeśli miasto nas ignoruje, spróbujemy sami wywalczyć zmianę – mówią.

Napisali już w tej sprawie do MPWiK, ZDiTM, do Ratusza, a nawet zainteresowali sprawą jednego z radnych.

– Droga niby krótka, rzadko uczęszczana, ale nie do końca, ponieważ obsługę wywozu naszych nieczystości prowadzi firma Koma, która średnio dwa razy w tygodniu wjeżdża tutaj największym samochodem jaki mają do dyspozycji do odbioru nieczystości, co nie wróży długiej żywotności destruktu – martwią się mieszkańcy.

Jak podkreślają w rozmowie z nami mieszkańcy, rozumieją, że jest to sięgacz od ulicy Janowskiej, jednak adres, jakby nie było, jest nadal Janowska. Jak podnoszą, w trakcie projektowania przebudowy Janowskiej, miał on być w ogóle nie ujęty w projekcie.

Co na to miasto?

Tu pojawia się wspomniany remont ulicy Janowskiej. Prace przygotowawcze w miejskich jednostkach już trwają.

– W ramach tegorocznych działań naszej jednostki, w pierwszym półroczu br. zaplanowane jest ogłoszenie postępowania na remont ul. Janowskiej. Do przebudowy zaplanowano cały odcinek tj. od wiaduktu kolejowego do ul. Żeglarskiej. W zakresie prac będzie m.in. wykonanie nowej nawierzchni jezdni, wyremontowanie istniejących chodników, a także wykonanie doświetlenia przejść dla pieszych, wykonanie chodników przy przejściach i zatok autobusowych wraz z chodnikami – tłumaczy w odpowiedzi na nasze pytania rzeczniczka ZDiTM, Monika Fisz. – Wspomniany fragment zostanie ulepszony destruktem w ramach prowadzonych prac. Aktualnie trwa przygotowanie dokumentacji do przeprowadzenia postępowania – dodaje.

ZDiTM planuje aby prace były wykonane w systemie dwuletnim w latach 2025-2026.

– W ciągu kilku ostatnich lat na ul. Janowskiej prowadzone były wyłącznie miejscowe naprawy ubytków. Z uwagi na stan nawierzchni, zaplanowano podjęcie bardziej kompleksowych działań zmierzających do poprawy stanu drogi. Dotychczas wpływające do naszej jednostki zgłoszenia dotyczące napraw miejscowych, były realizowane na bieżąco – zapewnia Fisz.

– W kwestii nieczystości - nasze służby prowadzą kontrolę stanu czystości miasta, otrzymujemy także różne sygnały od mieszkańców. W przypadku powstawania tzw. dzikich wysypisk w pasie drogowym, usuwane są one na bieżąco, po powzięciu informacji o zaleganiu odpadów. W tym roku nie było takich zgłoszeń odnośnie ul. Janowskiej, w ubiegłym było jedno – zapewnia urzędniczka.

Dopytujemy więc, czy miasto nie ma możliwości podniesienia poziomu drogi. Tym bardziej, że chodzi o około 200 metrów.

– Aktualnie zakres przebudowy ul. Janowskiej nie przewiduje zmian w standardzie sieci tej drogi. Tak jak wspomniałam, w trakcie remontu, możliwe jest ulepszenie dróg gruntowych destruktem – podkreśla raz jeszcze Monika Fisz.

Dodaje jednak, że mieszkańcy mają możliwość ubiegania się o swoją sprawę w inny sposób.

– Mieszkańcy mają do dyspozycji dodatkowe narzędzia umożliwiające kierowanie środków na różnego rodzaju inwestycje i projekty w dzielnicach, w tym poprawę nawierzchni dróg. Jednym z możliwych sposobów realizacji istotnych dla mieszkańców projektów jest wystąpienie do Rady Dzielnicy z wnioskiem o zabezpieczenie środków finansowych z rezerwy celowej dzielnicy na remont wspomnianego odcinka ulicy. Istnieje również możliwość podjęcia starań zmierzających do wprowadzenia zadania w kolejnych edycjach Budżetu Obywatelskiego, w ramach którego mieszkańcy miasta Lublina mają prawo zgłaszać projekty zadań do realizacji z wydzielonej części budżetu, a następnie wybierać w trybie głosowania te projekty, które przeszły pozytywnie proces weryfikacji.

Mieszkańcy postanowili w tym roku skorzystać z Budżetu Obywatelskiego, o czym wspomnieliśmy już wcześniej.

Podkreślają jednak, że ciągłe remonty i poprawki ulicy, ich zdaniem, są bardziej kosztowne niż położenie asfaltowej nawierzchni „raz, a porządnie”.

Ratusz chroni przed dzikami

Również urzędnicy z lubelskiego magistratu, zapewniają, że zwierzęta nie powinny zagrażać mieszkańcom.

– W zakresie postępowania z dzikimi zwierzętami, w tym z dzikami, Gmina Lublin ma podpisaną umowę na prowadzenie pogotowia ds. dzikich zwierząt. Odłów dzików odbywa się przy pomocy 9 odłowni. Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców oraz skuteczność odłowu nie podajemy do publicznej wiadomości lokalizacji urządzeń. Rejon ul. Janowskiej objęty jest działaniami prewencyjnymi związanymi z pojawianiem się dzików. Ponadto na wniosek mieszkańców wydawane są repelenty (środki odstraszające dzikie zwierzęta, w tym dziki) – wyjaśnia Anna Czerwonka z biura prasowego prezydenta miasta.

Teren ten jednak pozostaje pod stałą aktywnością dzików, co podkreślają mieszkańcy, pokazując nam zryte pobocza i porozrywane siatki ogrodzeniowe.

Lepiej ma być w przypadku odpadów porozrzucanych po okolicznych zaroślach.

– Tereny zieleni w pasie drogowym ul. Janowskiej sprzątane są na bieżąco w ramach umowy na „utrzymanie terenów zieleni miejskiej w rejonie VI” – zapewnia Czerwonka. – Obszar ten podlega obecnie przeglądowi w związku z trwającą aktualnie akcją wiosennych porządków w mieście. Prace związane z likwidacją dzikich wysypisk realizowane są na bieżąco – dodaje.

MPWiK: Remont sprzed 11 lat wykonany prawidłowo. Gwarancja dawno wygasła

Najwięcej zarzutów w naszej rozmowie z mieszkańcami pada pod adresem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. W odpowiedzi na liczne zarzuty mieszkańców, spółka przedstawia swoje stanowisko w sprawie stanu ulicy Janowskiej. MPWiK podkreśla, że wszystkie prace kanalizacyjne zostały wykonane zgodnie z prawem i zakończone prawidłowym odbiorem już w 2014 roku.
Jak wynika z dokumentacji, roboty budowlane odebrano 28 listopada 2014 roku z 3-letnim okresem gwarancji. MPWiK zapewnia, że zarówno monitoring sieci, jak i próby szczelności nie wykazały żadnych usterek. Stan nawierzchni po zakończonych pracach został zaakceptowany przez ówczesny Zarząd Dróg i Mostów protokołem z 30 czerwca 2015 roku.

– Roboty wykonano zgodnie z projektem budowlanym, przepisami prawa i zasadami wiedzy technicznej. Na etapie odbiorowym sieci nie stwierdzono żadnych usterek. Prawidłowość wykonania kanału potwierdził wykonany monitoring sieci oraz próba szczelności kanalizacji – mówi Dziennikowi Wschodniemu Magdalena Bożko-Miedzwiecka, rzeczniczka MPWiK.

Zgłoszenia tylko o zapachach

Spółka przyznaje, że w ostatnich latach otrzymywała zgłoszenia od mieszkańców, ale dotyczyły wyłącznie uciążliwości zapachowych. Ostatnie takie zgłoszenie odnotowano w październiku 2023 roku. W odpowiedzi na nie przeprowadzono profilaktyczne czyszczenie kanału, które nie wykazało żadnych nieprawidłowości w działaniu systemu.

"Nie odpowiadamy za stan drogi"

MPWiK stanowczo odcina się od odpowiedzialności za obecny stan nawierzchni. – Okres gwarancji i rękojmi upłynął w 2018 roku – mówi rzeczniczka MPWiK. Spółka podkreśla, że po przeprowadzonej wizji lokalnej nie stwierdzono uszkodzeń związanych z prowadzonymi niegdyś pracami - obecny stan drogi to efekt normalnego użytkowania.

MPWiK w Lublinie bierze odpowiedzialność za stan nawierzchni w okresie realizacji robót oraz w trakcie trwania gwarancji i rękojmi lub w przypadku ingerencji w nawierzchnię drogi wynikającą z konieczności usunięcia awarii. Okres gwarancji i rękojmi na roboty budowlane upłynął w 2018 roku. MPWiK nie prowadzi bieżącego utrzymania i naprawy dróg – tłumaczy urzędniczka. – Równocześnie, biorąc pod uwagę Pana pytania, przeprowadziliśmy wizję lokalną, która potwierdza, że nawierzchnia odtworzona po robotach przeprowadzonych w 2014 roku nie nosi innych uszkodzeń, niż spowodowane normalnym użytkowaniem drogi – dodaje.

Mieszkańcy, słysząc te argumenty, tylko rozkładają ręce. – To typowe przerzucanie odpowiedzialności - komentują jednym głosem. Teraz ich nadzieja wiąże się z planowanym przez miasto remontem ulicy, choć - jak wynika z wcześniejszych deklaracji ZDiTM - problematyczny odcinek ma zostać jedynie "ulepszony destruktem".

Nadzieję mieszkańcom przyniósł wspomniany radny. Leszek Daniewski z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, również w rozmowie z nami zapewnił, że sprawa będzie miała pozytywne zakończenie. W tym miejscu ma pojawić się tzw. dywanik asfaltowy. Jeszcze nie wiadomo, czy będzie to sfinansowane ze środków dzielnicy, czy miasta, ale ulica ma zyskać nową nawierzchnię.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Lublin w weekend będzie gospodarzem Akademickich Mistrzostw Polski w pływaniu

Lublin w weekend będzie gospodarzem Akademickich Mistrzostw Polski w pływaniu

Już w sobotę startują Akademickie Mistrzostwa Polski w pływaniu. Tym razem w zawodach, które będą rozgrywane na Aqua Lublin weźmie udział ponad tysiąc zawodników i zawodniczek, które reprezentują aż 86 uczelni z całego kraju.

Zdjęcie ilustracyjne

Zderzenie czterech pojazdów - poważne utrudnienia w ruchu

3 osobówki i dostawczak zderzyły się na trasie w kierunku Chełma. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

Sejm obniża składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Rząd podzielony, a opozycja przeciw

Sejm obniża składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Rząd podzielony, a opozycja przeciw

W piątek Sejm przyjął długo wyczekiwaną nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zmiana ta oznacza obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, a skorzysta na niej – według szacunków Ministerstwa Finansów – około 2,5 miliona małych i średnich firm. Reforma, która wejdzie w życie od 1 stycznia 2026 roku, będzie kosztować budżet państwa 4,6 miliarda złotych rocznie.

Food Truck Festivals powraca do Lublina! Kulinarna podróż dookoła świata
4 kwietnia 2025, 15:00

Food Truck Festivals powraca do Lublina! Kulinarna podróż dookoła świata

Lublin znów stanie się stolicą ulicznego jedzenia! Już w drugi weekend kwietnia, na parkingu przed Motor Areną, odbędzie się długo wyczekiwany zlot food trucków – Food Truck Festivals. To nie tylko uczta dla podniebienia, ale również wyjątkowa okazja do spotkań i wspólnego spędzenia czasu.

Imprezy klubowe w weekend (4-5 kwietnia)
imprezy
4 kwietnia 2025, 20:00

Imprezy klubowe w weekend (4-5 kwietnia)

Lublin nie zwalnia tempa i nie zasypia. Czy czas dobry, czy czas zły, imprezuje przez cały czas. Nawet w post. Specjalnie dla was przygotowaliśmy krótki informator, gdzie w Lublinie odbędą się najlepsze imprezy.

Pomagają i chronią nie tylko ludzi. Policjanci wykazali się wielkim sercem

Pomagają i chronią nie tylko ludzi. Policjanci wykazali się wielkim sercem

Kolejny raz policjanci udowodnili, że ich motto "Pomagamy i chronimy" nie jest tylko pustym frazesem. Tym razem pomogli maleńkiej wiewiórce.

Poszukiwany za bójki i rozboje odnaleziony w Szwecji

Poszukiwany za bójki i rozboje odnaleziony w Szwecji

36-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego poszukiwany listem gończym za rozbój został odnaleziony w Szwecji. Teraz w polskim więzieniu odsiedzi zasądzone 4 lata.

Fotowoltaika w gospodarstwie rolnym – jakie niesie za sobą korzyści?

Fotowoltaika w gospodarstwie rolnym – jakie niesie za sobą korzyści?

Współczesne gospodarstwa rolne charakteryzują się wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Chłodnie, suszarnie, systemy nawadniające oraz maszyny rolnicze generują znaczne koszty eksploatacyjne. W ostatnich latach ceny energii elektrycznej znacząco wzrosły, co stanowi poważne obciążenie finansowe dla rolników. Uzależnienie od konwencjonalnych źródeł energii może prowadzić do niestabilności kosztowej i negatywnie wpływać na rentowność produkcji.

Marcin Wójcik bawi i edukuje – został ambasadorem otoNoclegi.pl!

Marcin Wójcik bawi i edukuje – został ambasadorem otoNoclegi.pl!

Marcin Wójcik ambasadorem nowego serwisu noclegowego

Piłkarze Motoru po wygranej ze Stalą Mielec chcą pójść za ciosem we Wrocławiu

Motor zagra we Wrocławiu mecz przyjaźni. Śląsk musi wygrać

Przed kibicami Motoru wyjątkowe spotkanie. W końcu ich pupile zagrają w sobotę o godz. 17.30 mecz przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Na trybunach będzie święto, ale na boisku gospodarze zrobią wszystko, żeby wywalczyć kolejne punkty, bo nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli.

Marszałek Stawiarski: Panie Zduńczyk, pan jest kłamcą. Gęsta atmosfera i ostra reakcja marszałka na zarzuty ws. centrów integracji cudzoziemców
wideo
film

Marszałek Stawiarski: Panie Zduńczyk, pan jest kłamcą. Gęsta atmosfera i ostra reakcja marszałka na zarzuty ws. centrów integracji cudzoziemców

Marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski ostro zareagował na kolejne oskarżenia dotyczące powstawania w regionie centrów dla cudzoziemców. Zapowiedział uchwałę sprzeciwiającą się przyjmowaniu migrantów i rezygnację z dotacji rządowej.

Nadchodzi pogodowy krach! Powróci śnieg
film

Nadchodzi pogodowy krach! Powróci śnieg

Jak zapowiadają synoptycy, piękny i ciepły tydzień zakończy się załamaniem pogody. Więcej w wideo.

Ta choroba nie odpuszcza. Siódmy przypadek wścieklizny w Lubelskiem

Ta choroba nie odpuszcza. Siódmy przypadek wścieklizny w Lubelskiem

Siódme już od początku roku ognisko wścieklizny wykryto u lisa w powiecie zamojskim.

Paulina Tomasiak z miejsca stała się gwiazdą Górnika Łęczna

Dzisiaj mecz piłkarek reprezentacji Polski. Zawodniczka Górnika Łęczna z szansą na występ

W piątek Paulina Tomasiak z GKS Górnik Łęczna stanie przed szansą powrotu do reprezentacji Polski. Biało-Czerwone podejmą w Gdańsku Bośnię i Hercegowinę w trzeciej kolejce Ligi Narodów.

Śmiertelny wypadek w powiecie świdnickim
AKTUALIZACJA

Śmiertelny wypadek w powiecie świdnickim

W piątek rano doszło do śmiertelnego wypadku w powiecie świdnickim. Jedna osoba nie żyje, dwie zostały przetransportowane do szpitala.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty