Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 sierpnia 2018 r.
9:24

Szczury na nowych osiedlach w Lublinie. "Zgłoszenia z całego miasta"

Mieszkańcy Czechowa pokazują szczurze nory. – Trzeba szybko coś z tym zrobić – apelują
Mieszkańcy Czechowa pokazują szczurze nory. – Trzeba szybko coś z tym zrobić – apelują (fot. Maciej Kaczanowski)

Tygodniowy wyjazd wystarczył, by szczury zniszczyły mieszkanie. I to na jednym z najbardziej zadbanych osiedli. Podobne sygnały płyną z całego Lublina. Powodem plagi gryzoni jest m.in. rozbudowa miasta. – To, że szczury pojawiły się na danym osiedlu, może wynikać z tego, że w pobliżu stanęły nowe bloki – tłumaczy właściciel firmy deratyzacyjnej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Po powrocie z wakacji zobaczyłam pogryzione produkty spożywcze w szafkach. Pomyślałam, że to mysz. Ale kiedy okazało się, że podczas naszej nieobecności sąsiad wyniósł z piwnicy cztery szczury, zdecydowaliśmy się zdemontować całą kuchenną zabudowę. Okazało się, że pogryzione są też przewody od zmywarki, lodówki i zlewu. Wokół leżały kawałki papierowych ręczników. Wyglądało to tak jakby szczur szykował sobie gniazdo – opowiada mieszkanka osiedla Szymanowskiego.

Przeprowadzono deratyzację. Mimo to, tydzień później kolejny szczur zadomowił się w łazience. – Spod wanny zaczęła wylewać się woda. Okazało się, że plastikowe rury były poprzegryzane – opowiada nasza Czytelniczka. – Znów wzywaliśmy deratyzatorów. Stwierdzili, że szczury chodzą po całym pionie szybami, w których leżą rury.

Trutki i koty

Szczurów nie trudno też nie zauważyć na osiedlowych trawnikach. Na biegające po chodnikach zwierzęta można się natknąć nawet w środku dnia.

– Spotykam je podczas wieczornych spacerów z psem przy ul. Noskowskiego, Harnasie czy Śliwińskiego – opowiada pani Paulina, inna mieszkanka Czechowa. – Wychodzą wtedy z nor i biegają przy krzakach.

Sławomir Osiński, prezes spółdzielni mieszkaniowej Czechów przyznaje, że osiedle walczy ze szczurami. Problem – podobnie jak w innych częściach miasta – nasila się cyklicznie.

– Pracownicy administracji wykładają odpowiednie preparaty, a kiedy sytuacja staje się poważna to zatrudniamy firmy specjalistyczne – zapewnia prezes Osiński. – Bezdomnym kotom zostawiamy otwarte okienka piwniczne, bo wierzymy, że to także dobry sposób na walkę z gryzoniami. W lipcu zaapelowaliśmy też, po raz kolejny, do mieszkańców o nie dokarmianie ptaków. Jeśli szczury nie będą miały się gdzie stołować to uznają okolice naszych domów za nieatrakcyjne – ma nadzieję prezes spółdzielni.

Nie tylko Czechów

– Od kilku tygodni zamykam psa na noc w domu, bo na podwórku pogryzł go szczur – opowiada mężczyzna mieszkający w pobliżu placu zabaw przy ul. Józefa Zajączka.

Informacje o biegających po ulicach szczurach regularnie odbiera też Straż Miejska. – Zgłoszenia otrzymujemy z całego miasta. W tym roku były to ulice Spokojna, Arsztajnowej, Świętokrzyska, Królewska, Leonarda, Śliwińskiego, Złota i Wyszyńskiego – wylicza Ryszarda Bańka z biura prasowego SM.

O znalezionych martwych zwierzętach strażnicy informują schronisko dla bezdomnych zwierząt, które zajmuje się ich utylizacją. Odłowione zwierzęta trafiają do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt. A administratorzy miejsc, w których strażnicy potwierdzili obecność gryzoni, są obligowani do przeprowadzenia natychmiastowej deratyzacji.

– W skali miasta, czy kraju szczurów nie ma więcej niż rok czy kilka lat wstecz. Populacja jest mniej więcej stała – uważa Urban Kowalski, który zajmuje się deratyzacją. – Różnica jest taka, że kiedyś pojawiały się głównie na najbardziej zaniedbanych terenach, a dziś są na wszystkich dzielnicach.

Przymusowa przeprowadzka

Najlepsze warunki mają w miejscach z łatwym dostępem do żywności. Szczurów można się więc spodziewać przy niezamykanych lub rzadko opróżnianych kontenerach na śmieci, czy miejscach dokarmiania gołębi.

– To, że pojawiają się na konkretnym osiedlu, może też wynikać z tego, że w pobliżu stanęły nowe bloki – tłumaczy właściciel firmy deratyzacyjnej. – Jeśli był to teren trawiasty to szczury mogły tam żyć przez wiele lat przez nikogo niezauważone. Ale gdy ich nory zostają zniszczone przez ciężki sprzęt to musiały się przenieść. To może być powód, że szczury pojawiają się na pobliskim osiedlu.

– Rozkładanie trutek na szczury jest wystarczające jeśli zwierzęta zasiedlają budynki. Ale jeśli na zewnątrz domów są nory lub szczury wychodzą kanalizacją to konieczna jest deratyzacja otworów i studzienek – uważa Kowalski. – Takie akcje powinno przeprowadzać się na znacznie większym terenie niż jeden trawnik, czy ulica. Pod uwagę trzeba brać całe osiedle. Ważna jest też profilaktyka – nie wrzucanie do muszli klozetowych resztek jedzenia, zamykanie klapy sedesu lub montowanie w niej zaworów umożliwiających przepływ ścieków tylko w jedną stronę.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

Do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty