Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Ryki

26 lipca 2018 r.
8:24

Lubelskie: Na trawnikach gigantyczne nory. Szczury terroryzują osiedle, atakują dzieci

7-letnia Basia musi brać serię bolesnych zastrzyków, po tym jak ugryzł ją młody szczur. Wyjątkowo agresywne gryzonie opanowały ulicę Wiślaną w Dęblinie. Sąsiadki boją się wychodzić na klatkę i schodzić do piwnicy. Sąsiedzi urządzają regularne polowania.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Problem szczurów na os. Wiślana w Dęblinie nie jest nowy. Zdaniem mieszkańców osiedla, zaczęło się od wyburzenia walącego się budynku stojącego koło poczty.

– Przed rozbiórką nie przeprowadzono deratyzacji i po mieście rozbiegły się setki szczurów. Gdy zadomawiały się przy jednym bloku i sypano trutkę, to one przeprowadzały się pod kolejny – opowiada emerytka z ulicy Wiślanej 35. – U nas też raz się pojawiały, raz znikały.

W końcu przy kilku blokach zadomowiły się na dobre.

Ani cement, ani koty

– Kiedy prosiłam sąsiadkę żeby nie wyrzucała makaronu czy ryżu przez okno to powiedziała, że jestem upierdliwa. I robiła to dalej. Zresztą nie ona jedna, a szczury jak zwęszyły jedzenie to zaczęły przychodzić masowo – opowiada pani Helena, z ostatniej klatki bloku najbardziej niepokojonego przez szczury.

Na wszystkich trawnikach wokół budynku są gigantyczne nory. Wiele z nich została zalana cementem, ale tuż obok widać nowe. – Kiedyś, gdy były koty, to problem był znacznie mniejszy. Teraz koty nie mają wstępu do naszych piwnic i gryzoni jest coraz więcej. Dlatego ja nie chodzę do piwnicy. Boję się. Kiedyś szczur skoczył mi na nogę. Na szczęście nie ugryzł – mówi pani Helena.

Podobnych opowieści można usłyszeć tu znacznie więcej.

– Są wielkie, brązowe, mają po 30-40 centymetrów długości – opowiada Euzebiusz Gozdera. – Chodzą po chodnikach, po klatkach, po piwnicach. Nawet w biały dzień spacerują pod oknami. Do tego są bardzo agresywne. Nie uciekają od ludzi. Wręcz przeciwnie - atakują.

Dobrze, że był młody

Mieszkańcy bloków licytują się, kto więcej ich zabił. Pan Euzebiusz upolował ostatnio dwa. Bogdan Kryczka trafił łopatą jednego na klatce schodowej.

– Nieraz i babcie z łopatami biegają za tymi szczurami. Tylko dzieciom mówimy, żeby do szczurów nie podchodzić – mówi Paulina Przychodzień, mama 7-letniej Basi. W ostatni czwartek ok. godz. 20 dziewczynka wyszła z psem. – Kiedy Kapsel zbyt długo węszył w choinkach naprzeciwko klatek córka chciała go odciągnąć. Pochyliła się i wyciągnęła rękę. Wtedy w palec wbił jej się szczur, którego wcześniej nie widziała. Pies też go chyba nie zauważył.

Basia była przerażona, bo szczur zwisał z jej palca i nie chciał puścić.

– Takie spotkanie z dorosłym osobnikiem mogło się skończyć odgryzieniem palca – mówi pani Paulina. – Mieliśmy szczęście, że ten szczur był młody i skończyło się na dwóch rankach i ogromnym strachu. Córka dostała antybiotyki. Musi też przyjąć serię sześciu zastrzyków przeciw wściekliźnie.

Będzie wojna. Totalna

– Szczury są stałymi mieszkańcami wszystkich miast. Ich liczba jest mniej więcej stała – uważa Urban Kowalski, szef firmy DDD zajmującej się m.in. deratyzacją. – Oczywiście w pewnych miejscach może bytować ich więcej, co związane jest z infrastrukturą, warunkami środowiskowymi i bytowania zwierząt. Jeśli w pobliżu szczurzych gniazd pojawi się „stołówka”, z której będą mogły korzystać, ich liczba może się znacznie zwiększyć. O niebezpiecznej sytuacji możemy mówić, gdy szczurów jest tak dużo, że w biały dzień chodzą po ulicy.

Kowalski dodaje, że w naturalnych warunkach szczury boją się człowieka. Mogą jednak zaatakować, gdy zostaną wystraszone. – Gdy tak się dzieje, to trzeba podjąć walkę totalną – radzi.

Dlatego pani Paulina planuje zwrócić się do zarządców terenu z żądaniem przeprowadzenia deratyzacji na całym osiedlu.

– Problem znamy i robimy wszystko, co w naszej mocy, by jak najszybciej go rozwiązać – zapewnia Artur Czerski, kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Dęblinie, który współpracuje w tej sprawie m.in. z okolicznymi wspólnotami mieszkaniowymi. – Wypowiadamy szczurom wojnę. I mamy nadzieję ją wygrać.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium