Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

SUPERLIGA KOBIET

6 grudnia 2024 r.
22:16

ME piłkarek ręcznych: Wysoka porażka Polek i koniec marzeń o Wiedniu

Reprezentacja Polski przegrała trzecie spotkanie na mistrzostwach Europy, ulegając w Debreczynie Węgierkom 21:31 (9:17). Biało-Czerwone czekają jeszcze dwa starcia w turnieju: w niedzielę z Czarnogórą i we wtorek z Rumunkami.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Piątkowy dzień w Fonix Arenie w Debreczynie rozpoczął się od sensacji, jakim było zwycięstwo Rumunii nad Szwecją. Później Francuzki pokonały waleczne Czarnogórki z byłą zawodniczką MKS FunFloor Lublin Andrijaną Tatar w składzie. Na deser czekało nas starcie współgospodyń turnieju z reprezentacją Polski, która aby pozostać w grze o wysoką lokatę na koniec turnieju, koniecznie musiała wygrać.

Zaczęło się chaotycznie z obu stron, bo najpierw Petra Vamos przegrała pojedynek z Pauliną Wdowiak, a potem Polki nie wykorzystały dwóch okazji przy grze w przewadze, w tym rzutu karnego (słupek Moniki Kobylińskiej). Gdy już wreszcie zaczęły padać gole, to od razu seriami. Jako pierwsza na listę strzelczyń wpisała się Vamos, odpowiedziała nasza kapitan, ale że znowu rozgrywaliśmy ataki bez bramkarki, Katrin Klujber, po przechwycie, posłała piłkę do siatki prosto z linii środkowej boiska.

W dziewiątej minucie Węgierki po kolejnych dwóch rzutach z ponad 20 metrów prowadziły już 4:1! Dwukrotnie bowiem w tej fazie meczu akcji z prawego skrzydła nie sfinalizowała Magda Balsam. Nie minął kwadrans, a o czas poprosił trener Arne Senstad, bo nasz zespół przegrywał 3:6.

Jak na dłoni widać było wielką przewagę szybkości, wyszkolenia technicznego Madziarek, a przed wszystkim pewniejsze operowanie piłką. Przy stanie 8:5 dla gospodyń karnego obroniła Wdowiak, by w kolejnej akcji fenomenalnie wygrać starcie oko w oko z lewoskrzydłową Nadine Schatzl. To koniec dobrych wiadomości przed zmianą stron. Węgierki miały wyraźną liderkę w osobie Petry Vamos, autorce aż pięciu trafień w pierwszych 16 minutach.

Zapowiadało się wręcz na pogrom, bo Polkom w licznych akcjach trudno było nawet stworzyć realne zagrożenie pod bramką Blanki Biro. Obraz gry nie zmieniał się nawet, gdy trener Vlagyimir Golovin wpuszczał kolejne z rezerwowych. Jedna z nich, Luca Csikos rzuciła fenomenalnie po wolnym na 15:8. Węgierki swą doskonałą pierwszą połowę zwieńczyły filmową wrzutką, wykończoną przez leworęczną Klujber.

W drugiej odsłonie na boisku pojawiły się dawno niewidziane Aleksandry – Zych i Tomczyk. Ta pierwsza wpisała się nawet na listę strzelczyń, ale trudno powiedzieć, że zmiany przyniosły poprawę naszej gry. Jedyną Polką, która kilkukrotnie zasłużyła na oklaski była Paulina Wdowiak, bez której przewaga rywalek jeszcze szybciej osiągnęłaby wynik dwucyfrowy. Pod koniec trzeciego kwadransa po ósmym golu znakomitej Vamos, Madziarki prowadziły 24:15.

Jak odpowiedziały nasze rodaczki? Po czasie wziętym przez trenera Senstada, Natalia Nosek zgubiła piłkę, a Csenge Kuczora rzuciła z 30 metrów na pustą bramkę. Tak jak przeciwko Hiszpankom gra 7 na 6 byłą kapitalną taktyką, tak przeciwko współgospodyniom nie zdobywaliśmy tym manewrem żadnej realnej przewagi. Był to niestety obraz Polski bezradnej, gdy tylko przeciwnik podkręci nieco tempo.

Biało-Czerwone nie pojadą zatem do Wiednia, gdzie rywalizować będzie najlepsza szóstka mistrzostw Europy. W środę nasze zawodniczki wrócą do kraju, tymczasem Węgierki po 10 latach posuchy są już tylko o jedne zwycięstwo od półfinału!

Węgry – Polska 31:21 (17:9)

Węgry: Biro – Vamos 8, Klujber 4, Kuczora 4, Simon 4, Gyori-Lukacs 4, Faluvegi 2, Szollosi-Schatzl 2, Fuzi-Tovizi 1, Csikos 1, Toth 1, Bordas, Marton, Papp.

Polska: Wdowiak, Zima – Rosiak 4, Kochaniak-Sala 3, Michalak 3, Nocuń 3, Kobylińska 2, Tomczyk 2, Balsam 2, Urbańska 1, Zych 1, Górna, Matuszczyk, Olek, Nosek, Drażyk.

Sędziowali: Radojko Brkić i Andrei Jusufhodzic (Austria).

Kary: Węgry – 8 minut, Polska – 10 minut. Widzów: 2955.

GRUPA I

Szwecja – Rumunia 23:25 (8:12) * Francja – Czarnogóra 31:23 (15:11)

  1. Francja   3             6             96-70
  2. Węgry     3             6             89-66
  3. Szwecja  3             2             81-82
  4. Rumunia 3             2             75-80
  5. Czarnogóra            3             2             70-82
  6. Polska     3             0             68-99

8 grudnia: Czarnogóra – Polska (godz. 15.30) * Węgry – Rumunia * Szwecja – Francja.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ORLEN SUPERLIGA KOBIET
18. KOLEJKA

Wyniki:

GRUPA MISTRZOWSKA - 
MKS Piotrcovia - Zagłębie Lubin 22:33
PGE MKS FunFloor Lublin - KPR Gminy Kobierzyce 26:22
MKS Gniezno - Start Elbląg 29:21
GRUPA SPADKOWA - 
Ruch Chorzów - Energa Szczypiorno Kalisz 28:27
 - 
Sośnica Gliwice - Młyny Stoisław Koszalin 29:25

Tabela:

1. Zagłębie Lubin 20 57 615-401
2. MKS Funfloor Lublin 20 51 614-487
3. KPR Kobierzyce 20 48 585-505
4. Start Elbląg 20 33 561-591
5. MKS Piotrcovia 20 29 540-538
6. MKS Gniezno 20 26 567 574
7. GRUPA SPADKOWA
8. Ruch 20 23 533-582
9. Sośnica 20 16 475-562
10. Młyny Stoisław Koszalin 20 9 480-603
11. Kalisz 20 8 506-633

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!