Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

10 kwietnia 2022 r.
11:56

Nowy dyrektor szpitala "papieskiego" w Zamościu: Nie mam czarodziejskiej różdżki

Autor: Zdjęcie autora Anna Szewc
Adam Fimiarz kieruje szpitalem "papieskim" od 1 kwietnia.
Adam Fimiarz kieruje szpitalem "papieskim" od 1 kwietnia. (fot. Anna Szewc)

Rozmowa z Adamem Fimiarzem, pełniącym obowiązki dyrektora Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Minął już tydzień odkąd kieruje pan szpitalem „papieskim” w Zamościu. Poznał go pan?

– Nie, to zdecydowanie za mało, aby zapoznać się z funkcjonowaniem tak dużej placówki medycznej. Myślę, że będę mógł powiedzieć, iż znam szpital za jakiś miesiąc. Chcę poznać każdą z komórek, zaczynając od części „białej”, czyli pracy personelu medycznego, przez pozostałe, mające również ogromny wpływ na funkcjonowanie całości. Dopiero wtedy będę mógł zacząć myśleć o podejmowaniu decyzji, które pozwolą na rozwiązanie istniejących problemów.

Ale przez te kilka dni chyba nie siedział pan wyłącznie w swoim nowym gabinecie. Coś pana zdołało zaskoczyć?

– O tak, na plus. Bardzo pozytywnie zaskoczyli mnie ludzie. Chce się im pracować. Ale zorientowałem się, że od swojego szefa oczekują klarownych decyzji i działań, wskazania kierunków, które mogłyby pomóc w rozwiązaniu problemów kadrowych. Nie mam czarodziejskiej różdżki, byłbym szaleńcem obiecując, że wszystko będzie idealnie. Ale na pewno dołożę wszelkich starań, aby było jak najlepiej. Już na początku zapowiedziałem, że drzwi mojego gabinetu są zawsze otwarte, a ja jestem otwarty na wszelkie opinie, także te krytyczne. Uważam, że dzięki uczciwym rozmowom można wiele osiągnąć.

A jakie problemy już pan zauważył?

– Pierwszym, z którym musimy sobie na pewno poradzić priorytetowo to wznowienie działalności zawieszonego oddziału neurochirurgii. Bo teraz on po prostu stoi pusty. Mamy 4 lekarzy, potrzeba co najmniej 6-7. Specjalistów z tej dziedziny nie ma w Zamościu, musimy ich znaleźć w innych ośrodkach. I nie jest tajemnicą, że zasadnicza w tej kwestii będzie sprawa porozumienia się co do wysokości wynagrodzeń.

A co z pediatrią? Poprzednia dyrektor nie zdołała uruchomić oddziału.

– To trudna kwestia. Mamy wyznaczoną wstępną lokalizację pod pediatrię, a także plan co do miejsca, w którym oddział miałby działać docelowo. Jest potencjał. Ale problem to nie baza, tylko ludzie. Jestem już po rozmowach z lekarzami, mam jeszcze kilka kartek z nazwiskami i kontaktami do kolejnych. Jednak skompletowanie zespołu jest wyzwaniem. Musimy mieć co najmniej trzech lekarzy na stałe i mniej więcej tylu samo na dyżury. Moim marzeniem byłoby, gdyby udało się tę kwestię doprowadzić do finału w ciągu 4-5 miesięcy. To bardzo optymistyczny, ale realny termin.

Żeby zatrudniać specjalistów, jak sam pan przyznał, trzeba im zaoferować odpowiednie pieniędze. Tymczasem pańska poprzedniczka rozpoczęła swoje szefowanie w szpitalu od zapowiedzi restruktyryzacji i cięć poborów.

– Nie jestem archeologiem, nie chcę rozmawiać o przeszłości. Nie jest tajemnicą, że wisi nad nami bicz w postaci naprawdę dużego długu. Mamy zobowiązania wymagalne, które musimy pokrywać, by zapewnić szpitalowi ciągłość dostaw i usług. To w obecnej sytuacji wyzwanie. Ale nie planuję w związku z tym żadnych obniżek pensji pracowników.

Więc może podwyżki?

– Te zapowiedziane, ministerialne mają obowiązywać od 1 lipca. Jak duże będą w poszczególnych grupach, dowiemy się po publikacji rozporządzenia. Niczego więcej nie mogę obiecać. A jeśli szpital będzie realizował kontrakty i się bilansował, to na pewno żadnych pieniędzy nie zostawię dla siebie. Na pewno postaram się w przyszłości wypracować jakiś system motywacyjny. Jednak o tym będziemy mogli rozmawiać dopiero za jakiś czas.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium