Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ORLEN BASKET LIGA

9 maja 2020 r.
10:37

Mateusz Dziemba (Start Lublin): Kapitan nie może opuścić drużyny

(fot. Piotr Michalski)

Rozmowa z Mateuszem Dziembą, kapitanem drużyny koszykarzy Startu Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Sezon zakończony, a koszykarze mają wakacje. Jak spędza pan ten przymusowy czas przerwy?

– Odpoczywam na Śląsku. Tu jest moja rodzina i mamy czas nadrobić wszystkie zaległości. Nie pamiętam, kiedy po raz ostatni miałem tyle czasu dla siebie. Zanosi się nam aż na 5 miesięcy przerwy, a to bardzo dużo. Powoli zaczynam tęsknić za koszykówką oraz rytmem związanym z treningami.

Słyszałem, że pierwsi mają wrócić do rywalizacji specjaliści od koszykówki ulicznej. Może pójdzie pan tą drogą?

– Nie. Mam taką zasadę, że po sezonie odpuszczam jakikolwiek streetball. Nie chcę złapać żadnej niepotrzebnej kontuzji.

Jako wicemistrz Polski czas wolny spędza się pewnie milej. Czuje pan satysfakcje z wywalczenia srebrnego medalu?

– Jest satysfakcja, choć też jest lekki niedosyt. Wiadomo, że nie udało się rozegrać pełnego sezonu, a byliśmy naprawdę na dobrej drodze, żeby w play-off bić się o czołowe miejsca. To wyróżnienie jednak cieszy i jestem szczęśliwy, że trofeum trafi do klubu.

Medal zawiśnie w honorowym miejscu?

- Najpierw muszę go dostać. Mam ścianę poświęconą na takie wyróżnienia i na pewno na niej zawiśnie.

Dla pana to był znakomity sezon. Czy czuje pan żal, że jest pomijany przy reprezentacyjnych powołaniach?

– W ogóle nie czuję żalu, bo nie spodziewałem się, że mogę być brany pod uwagę w kontekście gry w reprezentacji Polski. Moja forma ostatnio wystrzeliła, ale przecież zawsze mogę ją poprawić. Jestem zawodnikiem, który do wszystkiego dochodzi ciężką pracą.  Jeżeli forma dopisze, to wierzę, że kiedyś uda mi się zadebiutować w reprezentacji. Nie miałem jednak żadnego kontaktu z przedstawicielami kadry.

A Stelmet Enea BC Zielona Góra już dzwonił? Niedawno pojawiły się plotki łączące pana z mistrzem Polski.

– Wstaję we wtorek rano, patrzę w telefon i widzę dużo wiadomości z tym pytaniem. Muszę je zdementować, bo nikt ze Stelmetu nie dzwonił. Znam się z trenerami Miłoszewskim i Niedbalskim, oni tez wiedzą jakim jestem zawodnikiem. Miło słyszeć, że tak duży klub się mną interesuje.

Ale ma pan jeszcze przez rok ważny kontrakt ze Startem. Co w tej sytuacji się stanie?

– Możliwość zagrania dla mistrza Polski i gry w europejskich pucharach jest kusząca. Dobrze jednak żyję z władzami Startu, które niejednokrotnie wyciągnęły do mnie pomocną dłoń. Jeżeli podpisałem kontrakt ze Startem, to mam zamiar go wypełnić. Jestem słowny i nie potrzebuję nawet do tego papierów.  Mimo, że w mediach huczy, to ja jestem słowny. Jestem przeciwnikiem wykupywania zawodników.

Jak będzie wyglądała koszykówka po zakończeniu epidemii koronawirusa?

– Nie wiem. Na pewno nie będzie tak samo, bo nie doświadczymy podobnej atmosfery, co wcześniej. Bardzo nieprzyjemnie wspominam mecz w Stargardzie, który odbył się bez kibiców. Przypominało to przedsezonowy sparing.

Co pan myśli o pomyśle skoszarowania zawodników w Centralnym Ośrodku Sportu i rozegrania tam ligi w ciągu kilku miesięcy?

– Przypomną mi się czasy wyjazdów na kadry młodzieżowe. Taka izolacja byłaby ciężka dla zawodników, bo oznaczałaby rozłąkę z rodzinami.

Liga bez obcokrajowców jest realnym rozwiązaniem?

– Patrzę na ten temat pod kątem rozwoju. Kontakt z cudzoziemcami rozwija, a my możemy od nich się dużo nauczyć. To sprawia, że stajemy się lepsi pod względem koszykarskim. Liga bez obcokrajowców straci swój urok. Polacy z pierwszej ligi jednak zasługują na swoją szansę, bo wśród nich jest wielu utalentowanych zawodników.

Jeżeli w Energa Basket Lidze będą mogli grać tylko sami Polacy, to Mateusz Dziemba stanie się zawodnikiem pierwszej piątki…

– Całkiem możliwe. Ja jednak przyzwyczaiłem się do roli rezerwowego. Trener David Dedek dał mi takie zadanie i cieszę się z roli jokera. Wiadomo na początku było ciężko mi odnaleźć się w tej roli, ale z roku na rok czuję coraz większe zaufanie od szkoleniowca. Widzę zresztą, jak duży postęp wykonałem.

Ile ekip według Pana wystartuje w przyszłym sezonie w EBL? Niektórzy mogą mieć przecież problem, aby przetrwać epidemię koronawirusa.

– Na ten moment słyszy się, że większość spraw jest pozałatwiana. Obie strony chcą przetrwać ten okres. Ja szybko dogadałem się ze Startem. Nie wykluczam jednak, że jakiś klubów zabraknie na koszykarskiej mapie Polski.

Dużo Pan stracił na epidemii?

– Na pewno jakieś straty są, ale zależało mi, aby dogadać się z klubem. Sytuacja jest niezależna od nas i obie strony są stratne na epidemii.

To na koniec, zostanie pan w Starcie?

– Zostaję. Zostałem rok temu kapitanem zespołu i mam teraz odejść z drużyny? Kapitan nie może tak postąpić.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna
ZDJĘCIA
galeria

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce 0:2. Sytuacja w tabeli podopiecznych Tomasza Prasnala robi się dramatyczna.

Strzelcy rywalizowali o  puchary marszałka
galeria

Strzelcy rywalizowali o puchary marszałka

Na strzelnicy przy ul. Gospodarczej 27 w Lublinie w niedzielę, 6 kwietnia zorganizowano zawody strzeleckie.

Stal Kraśnik bez problemów pokonała w niedzielę Start Krasnystaw

Debiut Jakuba Rzeźniczaka, Stal Kraśnik w Krasnymstawie gonić nie musiała

Pierwszy raz w tym roku kibice Stali Kraśnik nie musieli się martwić o wynik. W niedzielę niebiesko-żółci łatwo wygrali na wyjeździe ze Startem Krasnystaw aż 5:0. W barwach przyjezdnych od pierwszego gwizdka zagrał debiutant – były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak.

Do Lublina przyjedzie kilka tysięcy górników z Bogdanki

Gorący wtorek. Górnicy zapowiadają manifestację w centrum Lublina

Już w najbliższy wtorek, 8 bm., kilka tysięcy górników z Łęcznej będzie manifestować w centrum Lublina. Wielki wiec protestacyjny organizują związkowcy z kopalni. Jest to wyraz frustracji załogi spowodowanej brakiem uzgodnień i pomysłów na przyszłość Bogdanki w związku z planami zamknięcia zakładu w roku 2049. Szykuje się paraliż miasta.

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

W niedzielę odbył się kolejny żużlowy spektakl. Na torze w Gnieźnie odbył się turniej o Koronę Bolesława Chrobrego, a zwycięzcą okazał się Bartosz Zmarzlik

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

W poniedziałek (7 kwietnia) panie z powiatu chełmskiego będą miały okazję do rozmowy z posłanką Małgorzatą Gromadzką.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi
ZDJĘCIA
galeria

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

ORLEN BASKET LIGA MĘŻCZYZN
22. KOLEJKA

Wyniki:

Arriva Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 89:97
Śląsk Wrocław - Zastal Zielona Góra 91:82
GTK Gliwice - Icon Sea Czarni Słupsk 63:88
MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot 78:83
Górnik Zamek Książ Wałbrzych - PGE Spójnia Stargard 89:68
Legia Warszawa - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 80:79
Dziki Warszawa - AMW Arka Gdynia 81:80
PGE Start Lublin - King Szczecin 77:82

Tabela:

1. Anwil 22 40 1967-1770
2. Trefl 22 38 1950-1861
3. Górnik 22 36 1705-1656
4. Start 22 35 1930-1891
5. Legia 22 35 1782-1756
6. King 22 35 1891-1841
7. Czarni Słupsk 22 34 1770-1649
8. Dziki 22 33 1688-1677
9. Śląsk 22 33 1787-1767
10. Toruń 22 32 1873-1887
11. Spójnia 22 30 1695-1779
12. Ostrów Wlkp. 22 30 1814-1860
13. Arka 22 30 1865-1979
14. Gliwice 22 29 1807-1973
15. Zielona Góra 22 29 1716-1813
16. Dąbrowa G. 22 29 1784-1865

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!