Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Sport

26 czerwca 2017 r.
13:38

Orzeł i Grom największymi przegranymi sezonu

Grom Kąkolewnica przegrał IV ligę z Sokołem Adamów
Grom Kąkolewnica przegrał IV ligę z Sokołem Adamów (fot. Zenon Matejek)

W duecie łatwiej znieść porażkę. Po ostatniej kolejce sezonu największymi przegranymi są Orzeł Czemierniki i Grom Kąkolewnica.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwsza z drużyn w sobie wiadomy sposób przegrała rywalizację o utrzymanie w bialskiej klasie okręgowej z Tytanem Wisznice. Jeszcze na dwie kolejki przed końcem w batalię o pozostanie w lidze włączone były trzy ekipy. Oprócz Orła i Tytana, o uratowanie bytu zabiegała też Niwa Łomazy.

– Nie chcieliśmy drżeć o naszą przyszłość i dlatego zagraliśmy z pełnym zaangażowaniem w meczu z wyżej notowanym Kujawiakiem Stanin. Dla nas liczyło się tylko zwycięstwo – mówi Czesław Lewkowicz, kierownik Niwy. Jego zawodnicy pokonali rywala 3:2 i mogli ze spokojem jechać na ostatni mecz sezonu z Bizonem Jeleniec.

Takiego komfortu nie mieli gracze z Czemiernik. W dwóch ostatnich spotkaniach z Huraganem Międzyrzec Podlaski i Gromem Kąkolewnica Orzeł potrzebował zaledwie punktu, aby zapewnić sobie utrzymanie i tym samym pogrążyć konkurenta Tytana Wisznice.

Ku uciesze fanów ostatniej z ekip tak się nie stało. W dość dziwnych okolicznościach zespół prowadzony przez grającego trenera Konrada Łabęckiego przegrał 1:2 w Międzyrzecu, po rzucie karnym podyktowanym w doliczonym czasie (92 minuta).

– Jeden błąd kosztował nas utratę bramki, potrzebnego punktu i w konsekwencji utrzymania w lidze. Jednak sami jesteśmy sobie winni. Nie potrafiliśmy powiększyć dorobku już w czterech ostatnich meczach. Od Huraganu i Gromu byliśmy słabsi, w starciu z Tytanem i Sokołem Adamów, przegranymi po 0:1, zabrakło nam szczęścia i byliśmy osłabieni kadrowo – analizuje opiekun Orła. Porażka 0:4 na swoim boisku w ostatniej serii gier z walczącym o awans Gromem Kąkolewnica była już tylko smutnym pożegnaniem z klasą okręgową.

Drugim przegranym jest właśnie drużyna z Kąkolewnicy. Były IV-ligowiec do końca walczył o końcowe zwycięstwo. I do 89 minuty spotkania lidera Sokoła Adamów z trzecim w tabeli ŁKS Łazy mógł znowu czuć się w tej roli – rywale bowiem dzielili się punktami remisując 2:2, co skutkowało pierwszym miejscem dla Gromu.

Dwie doliczone minuty i dwa strzelone gole pogrzebały szansę na triumf zespołu z Kąkolewnicy, a premiowały Sokoła. – Szkoda, że wynik starcia w Łazach był dla nas niekorzystny. Do końca walczyliśmy o brakujące punkty, ale najgroźniejszy rywal wyprzedził nas dorobkiem – mówi szkoleniowiec Gromu Edmund Koperwas. Zespół z Kąkolewnicy zgromadził zaledwie punkt mniej niż zwycięzca rozgrywek Sokół Adamów (57).

W dwie minuty zdobyli IV ligę

Sokół Adamów przejdzie do historii po meczu w Łazach. W szeregach mistrza jest zwycięzca klasyfikacji strzelców Karol Borkowski, zdobywca 22 bramek.

Kibice w Adamowie nie mogli lepiej wyreżyserować scenariusza, w którym główną rolę odgrywał ich ulubiony zespół. Dopiero ostatnia kolejka sezonu 2016/2017 dała liderowi komfort końcowego zwycięstwa w klasie okręgowej. W niej Sokół walczył w Łazach z zajmującym trzecie miejsce ŁKS.

– Wyszło na to, że to my będziemy decydować o tym, kto w nowym sezonie będzie grał w IV lidze – mówił przed pierwszym gwizdkiem prezes ŁKS Jan Baniak. Zarządzający klubem z Łazów nie mylił.

Szansę na pierwszą lokatę miały bowiem dwa zespoły: Sokół i wicelider Grom Kąkolewnica. I w ciągu 89 minut to drużyna z Kąkolewnicy była bliska szczęścia – prowadziła 4:0 z Orłem Czemierniki, przy zaledwie remisie Sokoła w Łazach (2:2). Na szczęście dla lidera arbiter doliczył dwie minuty, które przyjezdni wykorzystali. Najpierw na 3:2 trafił Leszek Lipiec w 90 min, a następnie podwyższył Kamil Bogucki (w 92 min). Dla ostatniego był to drugi gol w tym spotkaniu.

– Lipiec dobił piłkę po odbiciu przez bramkarza, z kolei Kamil Bogucki przedłużył strzał Mateusza Barana – mówi Mirosław Zdunek, prezes zespołu z Adamowa.

Sytuacja Sokoła nie była do pozazdroszczenia po pierwszej części sezonu. – Zajmowaliśmy dopiero piąte miejsce i traciliśmy do lidera ŁKS Łazy aż dziewięć punktów – przypomina prezes.

– Dlatego w zimowej przerwie poczyniliśmy wzmocnienia, które miały być gwarancją walki o miejsce na podium. Po cichu liczyliśmy, że co najwyżej uplasujemy się w pierwszej trójce.

Pojawienie się Daniela Rostka, Kamila Boguckiego i Dawida Zdunka z LKS Milanów, Rafała Cąkały z Wulcanu Wólka Mlądzka i Tomasza Goździaka z Polesia Serokomla wpłynęło pozytywnie na grę zespołu.

– Cała drużyna zasłużyła na wyróżnienie. Dobrą pracę wykonali także nasi bramkarze Marcin Dzido i Norbert Osial. Ważne było też to, że w naszych szeregach mieliśmy króla strzelców bialskiej klasy okręgowej Karola Borkowskiego, który zdobył 22 bramki. Wzmocnienia drużyny przyczyniły się do zajęcia pierwszego miejsca, choć nie spodziewaliśmy się takiego osiągnięcia. Pamiętajmy, że chrapkę na końcowy triumf miały także zespoły ŁKS Łazy, Gromu Kąkolewnica, Kujawiaka Stanin i Huraganu Międzyrzec Podlaski. Z różnych powodów plany konkurentów nie wypaliły. Cieszymy się, że to my wygraliśmy rozgrywki – tłumaczy Zdunek.

Klub z Adamowa będzie teraz cierpliwie czekał na weryfikację komisji licencyjnej Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. – W poniedziałek 26 czerwca wyślemy dokumenty zgłoszeniowe do rozgrywek w IV lidze i będziemy cierpliwie czekać na odpowiedź – mówi prezes.

– We środę lub w czwartek spodziewamy się przyjazdu przedstawicieli lubelskiego związku w sprawie weryfikacji boiska pod kątem gry w IV lidze. W kwestii infrastruktury nie powinno być problemów. Gorzej może być pod względem finansów. Choć nasz sponsor Gmina Adamów będzie chciał sprostać wymaganiom gry w IV lidze. Konieczne też będą wzmocnienia.

Pozostałe informacje

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna
ZDJĘCIA
galeria

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce 0:2. Sytuacja w tabeli podopiecznych Tomasza Prasnala robi się dramatyczna.

Strzelcy rywalizowali o  puchary marszałka
galeria

Strzelcy rywalizowali o puchary marszałka

Na strzelnicy przy ul. Gospodarczej 27 w Lublinie w niedzielę, 6 kwietnia zorganizowano zawody strzeleckie.

Stal Kraśnik bez problemów pokonała w niedzielę Start Krasnystaw

Debiut Jakuba Rzeźniczaka, Stal Kraśnik w Krasnymstawie gonić nie musiała

Pierwszy raz w tym roku kibice Stali Kraśnik nie musieli się martwić o wynik. W niedzielę niebiesko-żółci łatwo wygrali na wyjeździe ze Startem Krasnystaw aż 5:0. W barwach przyjezdnych od pierwszego gwizdka zagrał debiutant – były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak.

Do Lublina przyjedzie kilka tysięcy górników z Bogdanki

Gorący wtorek. Górnicy zapowiadają manifestację w centrum Lublina

Już w najbliższy wtorek, 8 bm., kilka tysięcy górników z Łęcznej będzie manifestować w centrum Lublina. Wielki wiec protestacyjny organizują związkowcy z kopalni. Jest to wyraz frustracji załogi spowodowanej brakiem uzgodnień i pomysłów na przyszłość Bogdanki w związku z planami zamknięcia zakładu w roku 2049. Szykuje się paraliż miasta.

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

W niedzielę odbył się kolejny żużlowy spektakl. Na torze w Gnieźnie odbył się turniej o Koronę Bolesława Chrobrego, a zwycięzcą okazał się Bartosz Zmarzlik

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

W poniedziałek (7 kwietnia) panie z powiatu chełmskiego będą miały okazję do rozmowy z posłanką Małgorzatą Gromadzką.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi
ZDJĘCIA
galeria

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!