Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Piłka nożna

23 maja 2014 r.
7:45
Edytuj ten wpis

Kibice Górnika Łęczna już pewni awansu do ekstraklasy. Ale trener tonuje nastroje

Autor: Zdjęcie autora Artur Ogórek

Bełchatów przegrał trzeci mecz z rzędu, tym razem w Ząbkach, a komplet punktów straciła też Olimpia. Górnik natomiast pokonał Chojniczankę i jeśli zrobi to samo w najbliższej kolejce w Grudziądzu, po siedmiu latach może powrócić do upragnionej ekstraklasy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Łęczna to miasto lidera! Awans jest nasz! – śpiewali na stojąco w środowe popołudnie kibice, bo wyniki znowu ułożyły pod zespół Jurija Szatałowa. Ale zależało to będzie także od innych rezultatów. Bo w przypadku równej ilości punktów na koniec sezonu i konieczności sporządzenia dodatkowej tabelki "zielono-czarni” znajdą się niżej od bełchatowian i Dolcanu.

Ostatnie zwycięstwo z Chojniczanką wcale nie przyszło łatwo. Początek meczu był nerwowy. Trener gospodarzy zdzierał gardło, a najwięcej w stronę Veljko Nikitovicia. Choć Serb był sercem drużyny, harował w środku pola za dwóch, biegał od pola karnego do pola karnego jakby miał dziesięć lat mniej.

– Żyjemy! – wołał Szatałow, a do walki zachęcali też kibice. Lekko ospałego i niedokładnego Górnika przebudził Grzegorz Bonin. To po akcji prawego pomocnika Arkadiusz Woźniak zdobył głową prowadzenie.

W drugiej połowie już sam Bonin trafił do siatki, bo kiedy przedarł się pod bramkę rywali i wokół nie było żadnego z kolegów, przedryblował obrońców i płaskim strzałem ustalił wynik.

Ten zawodnik w ostatnim czasie dokonuje rzeczy niemożliwych. W czwartym kolejnym występie zdobył gola! Jego umiejętności i doświadczenie są trudne do przecenienia. Na boisku nie wykonuje zbędnych ruchów. Stosuje zasadę, że lepiej mądrze stać, niż głupio biegać. A kiedy już ruszy do przodu, robi się naprawdę gorąco.

– Wiedzieliśmy do jakiego przeciwnika przyjeżdżamy. Podeszliśmy do niego poważnie i w pierwsza połowa była jeszcze niezła w naszym wykonaniu. Jednak w drugiej części obraz już się zmienił. Uczulałem, że sami siebie możemy zaskoczyć, zwłaszcza na początku spotkania i tak się stało. To było pewne zwycięstwo gospodarzy, po "piłkarsku” przegraliśmy – przyznał na konferencji prasowej trener Chojniczanki Mariusz Pawlak.

On walczy o utrzymanie, a Górnik jest już bardzo bliski awansu. Choć Szatałow cały czas polewa zimną wodą rozgrzane głowy.

– Pierwsza połowa to było szachowanie. Przeciwnik bardzo dobrze się ustawiał i grał w piłkę. Trudno było nam ten mur rozbić. Po przerwie gra się otworzyła. Teraz musimy się szybko zregenerować, bo w sobotę gramy bardzo ważne spotkanie w Grudziądzu. Jedziemy tam po punkty. Z Chojniczanką zrobiliśmy mały kroczek do przodu, a z Olimpią chcemy zrobić następny. Awans? Stawiamy na najbliższy mecz, rzucimy w nim wszystkie siły i zobaczymy co z tego wyjdzie. To jest sport, więc punktów jeszcze sobie nie dopisujemy – skomentował łęczyński szkoleniowiec.

Mimo to kibice wiedzą swoje.

– Nadeszła wiosna i lepsze czasu, Górnik powróci do ekstraklasy! – obwieścili sympatycy z sektora za bramką.

– Fajna sprawa być liderem, ale najważniejsze to awansować, nawet z drugiego miejsca. W pewnym momencie mieliśmy "zamułę”, ale wiemy, że jesteśmy dobrym zespołem, kryzys jest chwilowy i tylko kwestią czasu będzie, kiedy odpalimy i wrócimy na właściwe tory. Zdajemy sobie sprawę, że trzy punkty zdobyte w Grudziądzu praktycznie dadzą nam awans. Ale przyznaję, że szampana jeszcze nie kupiłem – powiedział bramkarz Sergiusz Prusak.

Jednak butelki trzeba już raczej przygotowywać

Pozostałe informacje

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!