
Szymon Ładniak został kierowcą fabrycznego zespołu Lamborghini Engstler Motorsport i będzie ścigać się w serii GT Masters.

Śmiało można powiedzieć, że to milowy krok w karierze młodego kierowcy z Lublina. Seria GT Masters jest bowiem jedną z najbardziej prestiżowych serii w Europie.
Rozpocznie ona sezon w dniach 23-25 maja, kiedy kierowcy odwiedzą Dekra Lausitzring w niemieckim Klettwitz. W kolejnych miesiącach pojawią się w holenderskim Zandvoort, niemieckim Nurburgu czy asustriackich Pleinfeld i Spielberg. Całość zakończą rundy na Hockenheimring w niemieckim Hockenheim.
- Jestem podekscytowany możliwością ścigania się w serii GT Masters, i to jeszcze za kierownicą Lamborghini. To dla mnie wielki krok naprzód i spełnienie marzeń. Sezon 2025 zapowiada się ekscytująco. Dobry zespół, szybki samochód i wyrównana stawka na dobrze mi znanych torach – możemy spodziewać się emocjonującego ścigania – mówi Szymon Ładniak.
Dla kierowcy z Lublina to powrót do zespołu Team Engstler, w którego barwach odnosił już sukcesy. W sezonie 2022 zdobył tytuł Mistrza Niemiec w kategorii juniorskiej w TCR Germany. Rok później uplasował się na czwartym miejscu w światowym finale Ferrari Challenge. Sezon 2025 to dla Ładniaka szansa na zaistnienie w juniorskiej strukturze marki Lamborghini.
Ładniak obecnie przygotowuje się do startu sezonu ćwicząc na własny symulatorze. Jego team zadbał również o zabezpieczenie finansowe, stąd podpisano współpracę z zondacrypto.
- Partnerstwo z zondacrypto to potwierdzenie mojego rozwoju jako profesjonalnego kierowcy i przykład synergii między światem cyfrowych finansów a wyścigami samochodowymi – dodaje Szymon Ładniak.
- Współpracujemy tylko z najlepszymi, a Szymon już pokazał, że należy do światowej elity. Jego ambicja i determinacja idealnie wpisują się w naszą filozofię - myślimy przyszłościowo, stawiamy na innowacje i nie uznajemy kompromisów. Przez nim jeszcze wiele spektakularnych zwycięstw, a my chcemy być częścią tej drogi. Świat kryptowalut i motoryzacji łączy wiele, m.in. prędkość, precyzja, a przede wszystkim nieustanne dążenie do perfekcji - podkreśla Przemysław Kral, CEO zondacrypto.
