37-latek z powiatu hrubieszowskiego miał molestować swoją czteroletnią córkę. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia.
Monika B. spod Łukowa miała oszpecać córeczkę, a potem organizować publiczne zbiórki pieniędzy na leczenie dziewczynki. Sąd właśnie przedłużył areszt wobec kobiety. A śledztwo w tej sprawie wciąż trwa.
Ta sprawa kilka dni temu wstrząsnęła nie tylko podłukowską wsią, ale całą Polską. Monika B. miała znęcać się nad swoją córeczką, wcierając w jej twarz toksyczną substancję. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Łukowie nie chce komentować sytuacji tej rodziny.
9-letnia Julka przeszła piekło. Jej matka miała umyślnie wcierać w twarz dziewczynki toksyczną substancję. Oszpeciła ją na całe życie. Śledczy postawili Monice B. zarzuty znęcania ze szczególnym okrucieństwem. Mieszkańcy podłukowskiej wsi są w szoku.