Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Dom

14 marca 2021 r.
11:36

Domy "nawiedzone" lub te, w których dokonano zbrodni tańsze od innych? Tak jak ten w Rakowiskach

Autor: Zdjęcie autora kyku
Zdjęcie z wizji lokalnej
Zdjęcie z wizji lokalnej (fot. Ewelina Burda/archiwum)

Domy i mieszkania okryte złą sławą, w których rzekomo straszy, czy doszło w nich do makabrycznych zbrodni, są tańsze niż inne nieruchomości. Niekiedy w ogóle nie znajdują nowych nabywców. To nie tylko opinia, która krąży w społeczeństwie, ale także ocena naukowców poparta wyliczeniami

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Trójka badaczy - Utpal Bhattacharya, Daisy Huang i Kasper Meisner Nielsen - postanowiła przyjrzeć się zależności pomiędzy wartością danej nieruchomości, a jej straszną historią. Jako miejsce do przeprowadzenia takich badań wybrała Hongkong, czyli miasto, które stawia przed ludźmi jeden ważny wymóg - w ofertach sprzedaży nieruchomości muszą oni wyszczególnić, czy dom jest "nawiedzony" lub doszło w nim do jakiejś zbrodni.

Uczeni wzięli pod uwagę dane z lat 2000-2015, dotyczące 1032 lokali, zaklasyfikowanych jako "nawiedzone". Z wyliczeń wyszło im, że takie miejsca są tańsze od innych średnio o 19.2 proc. Co ciekawe, obecność takich lokali wpływa także na ceny sąsiadujących z nimi mieszkań: na tym samym piętrze (cena niższa średnio o 9.7 proc.), pod i nad "nawiedzonym" lokalem (8.9 proc.) oraz w tym samym bloku (7.1 proc.).

Jak podaje portal domiporta.pl, przykładem takiego domu w Polsce jest nieruchomość w Rakowiskach (pow. bialski), która była niemym świadkiem makabrycznego zabójstwa. Już w sierpniu 2016 roku media informowały, że została ona wystawiona na sprzedaż. Dom przejęło wujostwo Kamila N, chłopaka, który razem z Zuzanną M. zamordował swoich rodziców (nastolatek został sądownie uznany za niegodnego dziedziczenia spadku). Budynek z działką wyceniane niemal na pół miliona złotych zostały wystawione na sprzedaż (cena była kilkukrotnie obniżana do poziomu nawet 200 tys. zł), ale długo nie mogły znaleźć chętnego nabywcy (ostatecznie zostały sprzedane). Jak można było wyczytać w ogłoszeniu, wewnątrz 186-metrowego domu są cztery pokoje o wysokim standardzie wykończenia, dwie łazienki, kominek, podwójny garaż z bramą na pilota. Na zewnątrz jest także zadbany ogród. Zabrakło jednak informacji o tym, co wydarzyło się tam w grudniu 2014 roku.

Sprawą podwójnego zabójstwa w Rakowiskach żyła cała Polska. Kamil N. oraz Zuzanna M. zakradli się nocą do domu chłopaka i weszli do sypialni jego rodziców. Wykorzystali to, że oboje śpią i zadali im kilkadziesiąt ciosów nożami. Ta zbrodnia była wyjątkowo makabryczna, bo niemal w całym domu znaleziono ślady krwi.

Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego, a ten utrzymał w mocy wyroki po 25 lat więzienia dla Kamila N. oraz Zuzanny M. Sprzeciwiał się temu Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który chciał dla nich dożywotniego pozbawienia wolności.

- Nie można powiedzieć, że to ona (Zuzanna M. - dop. red.) zdominowała go kompletnie i on zrobił to wyłącznie pod jej wpływem. U Kamila nie stwierdziliśmy ani osobowości zależnej ani dyssocjalnej. Stwierdziliśmy, że jest niedojrzały i jeszcze do końca się nie ukształtował osobowościowo. Poza tym, oni oboje wzajemnie na siebie oddziaływali. Zuzanna z pewnością była bardziej ekspresyjna w swoim zachowaniu. Zapewne gdyby się nie spotkali i nie udzielili sobie tego dziwnego wsparcia, do zabójstwa by nie doszło. Przecież ich pomysł zrodził się stosunkowo szybko. W ciągu miesiąca od poziomu żartu pod hasłem: "zabijmy twoich rodziców", przeszli do skonkretyzowanych działań - mówił nam w kwietniu 2018 roku Jan Gołębiowski, profiler i psycholog kryminalny, biegły sądowy, który był w zespole badającym Kamila N.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

Do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa potrzebna była potrzebna seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka. G

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Można powiedzieć, że we "własne sidła" wpadł 48-letni mieszkaniec gminy Uścimów, który podejrzany jest o nielegalny połów ryb. Grozi mu nawet 2 lata pozbawienia wolności.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium