Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

23 października 2014 r.
9:35
Edytuj ten wpis

Honor i humor w dyplomacji

Ostatnie dni przyniosły aferę związaną z wypowiedzią Radosława Sikorskiego, który zrelacjonował amerykańskiemu dziennikarzowi ofertę Władimira Putina skierowaną do Donalda Tuska w sprawie rozbioru Ukrainy. Jak się okazało, były szef dyplomacji sprawozdawał przebieg rozmowy, której... nie było. Po prostu - przywidzenie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jak się okazuje polityk ten miał również inne przywidzenie. W sprawie Jana Karskiego. Konkretnie zaś na temat tego, czy bohater II wojny pozostawił po sobie jakąś rodzinę czy nie.

Otóż minister Sikorski był święcie przekonany, że Karski nie miał jakiejkolwiek rodziny, dlatego potrzeba było stworzyć "rodzinę zastępczą”, która poszłaby do Białego Domu odbierać przyznany pośmiertnie Karskiemu Prezydencki Medal Wolności.

Ekipa taka na czele z Adamem Rotfeldem udała się po odznaczenie, które trafiło następnie do MSZ. Tam wisiało przy wejściu na salę konferencyjną, jak trofeum. Urzędnicy robili sobie na jego tle zdjęcia.

Kiedy na trzy dni przed wręczeniem odznaczenia TVN ujawnił troskę MSZ o medal, którego nie może odebrać rodzina, bo jej... nie ma, zaprotestowała dr Wiesława Kozielewska-Trzaska, bratanica i córka chrzestna Jana Karskiego, reprezentantka rodziny. Mimo protestu medal przyjmował Rotfeld.

Żeby udobruchać doktor Kozielewską zaproszona została na przyjęcie z okazji 11 Listopada do Pałacu Prezydenckiego. Tam rozmawiała z Bronisławem Komorowskim i Radosławem Sikorskim. Ten, w obecności swej matki, też obecnej na bankiecie, dał słowo honoru Wiesławie Kozielewskiej, że nic nie widział o istnieniu rodziny Jana Karskiego oraz przepraszał za nietakt i przysporzenie przykrości.
Problem w tym, że ściśle współpracująca z MSZ organizacja polonijna upamiętniająca 100-lecie Jana Karskiego, na półtora roku przed decyzją medalową posiadała pełne dane trojga najbliższy członków rodziny Jana Karskiego. Nie skontaktowała się z żadnym z nich. W samej Ambasadzie RP w Waszyngtonie o istnieniu rodziny Jana Karskiego wiedział zarówno ówczesny ambasador, jak i co najmniej dwóch wysokich urzędników placówki.

Albo podwładni Sikorskiego go o tym nie informowali, albo wiedział, lecz zapomniał. Albo był w pełni świadom i przyzwolił na pominięcie rodziny.

Interesujące pozostaje, jak informowano stronę amerykańską na ten temat. W przypadku wręczania Prezydenckiego Medalu Wolności pośmiertnie odbierają go najbliżsi żyjący członkowie rodziny. Za Karskiego - "rodzina zastępcza”.

Dwa tygodnie po przyjęciu w Pałacu Prezydenckim i po przeproszeniu Wiesławy Kozielewskiej, już na grobie Jana Karskiego w Waszyngtonie, wiedząc, że rodzina istnieje, minister Sikorski umawiał się z aktywistami polonijnymi na zdejmowanie nagrobka bohatera i zastępowanie go innym. Bez wiedzy rodziny. Znowu wywołało to aferę.

Dodajmy coś jeszcze. Medal przyznany Janowi Karskiemu MSZ raczyło dostarczyć do Muzeum Miasta Łodzi, czego żądała rodzina, tuż przed rocznicą śmierci bohatera w lipcu 2013 roku. Zawarło jednak tajne porozumienie z placówką muzealną, w którym uważa się za posiadacza odznaczenia i przekazuje go jedynie jako depozyt.
Rodzina dowiedziawszy się, że znowu jest wywłaszczana "z Karskiego” i nie może sama przekazać medalu aktem notarialnym darowizny, zamierza udać się ze sprawą do sądu.

Wiesława Kozielewska zwróciła się do Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP o zajęcie się poczynaniami MSZ. Obrady komisji będą zapewne ciekawe i warte obecności mediów.

Sprawa polityki resortu dyplomacji w sprawie Jana Karskiego niewątpliwie wymaga oceny. Miejmy nadzieję - komisja sejmowa od tego się nie uchyli. Chyba, że znowu okaże się, że wszystko to się po prostu... nie wydarzyło, a tylko przywidziało.

Za zachowanie Sikorskiego w sprawie "afery putinowskiej” przeprosiła premier Ewa Kopacz. Podkreśliła, że "nie będzie tolerować tego typu standardów. Ciekawe, jaki będzie poziom tolerancji w sprawie poczynań z pamięcią Jana Karskiego i jego rodziną?

Pozostaje kwestia słowa honoru Radosława Sikorskiego danego Wiesławie Kozielewskiej. Czy honor może się przyśnić? Czy stanowisko ministerialne wymóg honoru znosi?

Chyba, że było to słowo... humoru. Ot żart, jak w przypadku rozmowy Putin-Tusk, której nie było.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium