

Kolejne trzy lata działalności chce umożliwić Ratusz kupcom w hali Nova, na Bazarze i targu przy Ruskiej. Prezydent prosi radnych o zgodę na przedłużenie umów między miastem a działającymi tu podmiotami. Bez tego umowy wygasną z końcem roku
Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę


Kupcy z tych trzech miejsc są całkiem zależni od miasta, bo jest ono właścicielem nieruchomości, na których handlują. Oni jedynie te działki dzierżawią. Umowy ze spółkami Nova i Bazar są ważne do końca roku. Ich przedłużenie ma pozwolić kupcom na handel do czasu wybudowania im nowej hali w miejscu targu przy Ruskiej.
Tymczasem Ratusz nie zdecydował jeszcze ostatecznie, kto ma tę halę zbudować. Plan mówił, że miasto da grunt, a obie spółki wyłożą pieniądze. Nova wciąż jest do tego gotowa, ale Bazar już nie chce się angażować w tę inwestycję.
– W związku z rezygnacją spółki Bazar konieczne są dalsze konsultacje – tłumaczy Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. – Decyzja czy miasto samodzielnie przystąpi do inwestycji, czy w ramach spółki celowej z Novą bądź innymi akcjonariuszami, zostanie podjęta w listopadzie.
Hala, o ile stanie, zajmie miejsce targu warzywnego, który miałby być przeniesiony przez Ratusz na przeciwną stronę ulicy, na nowe stragany z podziemnym parkingiem. Ich projekt miasto już zamówiło, dokumentacja ma być gotowa już niedługo. – Do listopada – precyzuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta.
Budowa straganów, wraz z przetargiem na ich wykonanie, potrwa mniej więcej rok i będzie kosztować od 2 do 2,5 mln zł. Nie jest jednak pewne, kiedy ta budowa się zacznie. – Podczas debaty nad budżetem okaże się ostatecznie, czy inwestycja będzie realizowana w przyszłym roku – zastrzega Krzyżanowska. Dopiero wtedy, gdy gotowy będzie nowy targ, stary będzie można zlikwidować i w jego miejscu zbudować halę.
Tymczasem dziś Rada Miasta zdecyduje, czy da prezydentowi zgodę na przedłużenie umów z kupcami. W tym samym głosowaniu rozstrzygnie się też najbliższa przyszłość targu warzywnego. Rada ma rozstrzygnąć, czy przedłużona będzie też umowa z Miejską Korporacją Komunikacyjną, która zarządza targiem przy Ruskiej.