Lubelscy policjanci zatrzymali 28-latka, który na początku sierpnia włamał się do sklepu i ukradł papierosy oraz gotówkę.
Do jednego z włamań doszło 5 sierpnia w dzielnicy Dziesiąta. Nocą nieznany sprawca wyłamał drzwi wejściowe sklepu, dostał się do środka i ukradł wyroby tytoniowe oraz pieniądze. Poniesione straty właściciel lokalu oszacował na kwotę ponad 40 tys. zł.
Do podobnego przestępstwa doszło 18 sierpnia w centrum Lublina. Sprawca pokonując drzwi dostał się do salonu fryzjerskiego. Jego łupem w tym przypadku było 1,5 tys. zł.
Tej samej nocy policjanci otrzymali zgłoszenie o kolejnym włamaniu, tym razem do przychodni weterynaryjnej. Stamtąd złodziej jednak nic nie ukradł, bo nie znalazł żadnych pieniędzy.
Sprawą włamań zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie. Policjanci ustalili, że sprawcą może być 28-letni mieszkaniec Lublina. W miniony piątek doszło do jego zatrzymania. W zajmowanym przez niego mieszkaniu policjanci znaleźli i zabezpieczyli 6 laptopów.
28-latek został osadzony w policyjnym areszcie. Mężczyzna w miniony weekend usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Ponieważ 28-latek był już w przeszłości karany, za popełnione przestępstwa odpowie w warunkach recydywy. Może mu grozić kara nawet do 15 lat więzienia.