Magazyn

20 kwietnia 2014 r.
0:01
Edytuj ten wpis

Puchate, bojowe i te, co znoszą zielone jajka

Kogut sam pierwszy nie zje, kurze pokarm najpierw odda. Sami zobaczcie jakie zgodne małżeństwo - śmieje się Eugeniusz Jakóbczyk, przedsiębiorca z Kraśnika, który hoduje ok. 300 kur z całego świata. Najbardziej wymagające są te z Wietnamu, a turkusowe jajka znoszą te z Ameryki Południowej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Wszystko zaczęło się sześć lat temu, po tym jak rozstałem się z żoną - opowiada Eugeniusz Jakóbczyk, przedsiębiorca z Kraśnika, który hoduje ozdobne kury. - Mam jedne z największych kur na świecie i te najmniejsze też. Sarema waży zaledwie 30 dekagramów. Hoduję też taką, której ogon w ciągu roku przyrasta o kilkanaście centymetrów. Obecnie mam 64 gatunki kur, ponad 300 ptaków sprowadzanych z całego świata. Mój syn mieszka we Francji i stamtąd raz jajka, a raz kurczaki mi przywozi. Kury przy zakładzie Zakład produkujący kosiarki elektryczne pan Eugeniusz prowadzi od lat 60-tych ubiegłego wieku. Oprowadzając nas po zakładzie z dumą pokazuje kolorowe urządzenia zastrzeżone w Urzędzie Patentowym. - Na ogół kosiarki są zielone, czerwone, srebrne, moje - kolorowe. Powstały trochę przez przypadek. Była awaria na wtryskarce. Kolory się wymieszały. Kosiarki sprzedaję do hurtowni. Mam też umowę z marketami. W ciągu roku 13 tysięcy sztuk taczek będziemy dla nich produkować. Biznes nie idzie już tak jak dawniej, jak jeszcze te 12 lat temu. Zbyt nie jest już taki jaki był - przyznaje. Przy zakładzie produkcyjnym przy ul. Kolejowej z czasem zaczęły powstawać kolejne klatki i woliery dla kur. - Pierwsze to były kochiny - tłumaczy Jakóbczyk. - Kupiłem je w Busku Zdroju na giełdzie. Czarna i biała. Duża i miniaturka. I tak się zaczęło. Z czasem kolejnych kur zaczęło przybywać. Obecnie w ptasim mini zoo Jakóbczyk na m.in. uszatki, zielononóżki, kury bojowe z Japonii. - Te siniaki co mam na dłoniach to przez takiego bojowca - pokazuje ślady na rękach właściciel ptaków. - To są te kury, które wykorzystuje się do nielegalnych walk. Kogut jest groźny. Potrafi i na głowę wskoczyć. Nie da się zbliżyć ani do kury, ani do jajka - zaznacza Jakóbczyk, krusząc kurom kawałek bułki. - Kogut sam pierwszy nie zje, kurze pokarm najpierw odda. Sami zobaczcie, jakie zgodne małżeństwo. Puchate, bojowe i go dong tao Ptaki należące do przedsiębiorcy z Kraśnika żyją w klatkach ustawionych wokół zakładu. Do ogrodzenia przymocowane są tabliczki z napisem jaka to rasa. Jest co oglądać. "Cabalaya, Kuba”. Mają charakterystycznie opadającą linię grzbietu i długi ogon, "Araukana czarna, Ameryka Południowa”, znosi zielone jajka. "Brahma kuropatwiana, Indie” to kury typu ciężkiego, mają spokojny zrównoważony temperament. Zaś kury Go dong tao wyróżniają się masywnymi skokami. - Mam też kury z Hiszpanii, Japonii, Niemiec, obu Ameryk, Wietnamu, Francji i Chin - wylicza Jakóbczyk. - Nie mam ulubionych, wszystkie lubię jednakowo. I te bojowe, i nasze zielononóżki. Co dwa lata wymieniam koguty. Kury są dłużej, ale nie więcej niż 4 lata. Jedna z kur rasy gigant amerykański zamiast lekko różowych jaj znosi zielone. Chciałbym ją zachować. Jajka włożę do inkubatora, może nowa odmiana wyjdzie? - zastanawia się hodowca. Jakóbczyk hoduje nie tylko kury. Ma też przepiórki, bażanty, kaczki, papugi i żółwia. Prenumeruje czasopisma o drobiu, ma też książki na ten temat. - W prasie przeczytałem, że kaczki się nie rozchodzą, a mi się teraz dwa kacze małżeństwa rozbiły... Przyznaje też, że te rasy kur, które chciał mieć, to już ma. - Najbardziej zależało mi na wietnamskich kurach. Mam je od 4 miesięcy. Cztery kurczaki dostałem: dwie kury i dwa koguty. Ta rasa jest bardzo wymagająca i wymaga wielu szczepień. Kury muszą mieć odpowiednią wilgotność i temperaturę. Kolorowe, bez chemii - Jajka mam różne. Zielone, brązowe jasne i ciemne i różowe - wylicza Jakóbczyk. - Wszystkie podpisuję, które od jakiej kury pochodzi, żeby się nie pomyliło. Przed Wielkanocą jaja cieszą się dużym zainteresowaniem. Nie trzeba ich farbować, bo od razu są kolorowe i to bez chemii. Znajomym jajka rozdaję, bo i ten, i tamten przyjdzie. Kiedyś po dwadzieścia sztuk im dawałem, później po 10. Teraz po sześć. Pieniędzy od nich nie biorę, bo to nie są kury zarobkowe, tylko ozdobne. A czy sam je jajka z własnej hodowli? - Najsmaczniejsze są te od puchatek. To kury, które zamiast piór mają puch. Mam te kury białe i żółte - tłumaczy Jakóbczyk. - Dobre są też przepiórcze. Co prawda małe, ale są zdrowe i bez cholesterolu. Co dwa, trzy dni kilka ubijam i pije z cukrem. Trzeba jednak pamiętać, że tyle kur oznacza sporo pracy. Pierwsze pianie słychać już o godzinie 3. - Trzeba im jedzenie przygotować dwa razy dziennie. Picia dolać - opowiada Jakóbczyk. - U mnie wszystkie są paszą karmione: pszenica, owies, kukurydza. Wszystko mieszam i dodaję witaminy. W sumie wychodzi 2 godziny dziennie pracy przy ptakach.
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Jak już się zaczęło, to będzie się rozkręcać. W gnieździe sokołów na kominie lubelskiej elektrociepłowni są już dwa jajka.

Stal Kraśnik znowu odrobiła straty po przerwie

Stal Kraśnik odwróciła losy meczu z Hetmanem Zamość po przerwie

W Kraśniku znowu długo zanosiło się na niespodziankę. W trzecim meczu rundy wiosennej Stal po raz trzeci przegrywała do przerwy. Tym razem 0:1 u siebie z Hetmanem Zamość. Gospodarze długo nie mogli wyrównać, ale w ostatnim kwadransie jednak ta sztuka im się udała. A później poszło już z górki i niebiesko-żółci pokonali rywali 3:1.

Julia Szeremeta w dobrym stylu wróciła na ring

Julia Szeremeta nie dała rywalce szans w ćwierćfinale Pucharu Świata

Julia Szeremeta w wielkim stylu rozpoczęła udział w Pucharze Świata w brazylijskim Foz de Igacu. Polka pokonała w ćwierćfinale Alyssę Mendozę.

P+R na Węglinie w godzinach szczytu.
news dziennika wschodniego

Park & Ride w Lublinie: Czy kierowcy w ogóle z tego korzystają?

Z obserwacji jednego z naszych Czytelników wynika, że kierowcy nie korzystają z parkingów P+R. Dopytuje, czy jest szansa na to, aby to się zmieniło. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego tego problemu jednak nie widzi.

Miasto Chełm po ewentualnym poszerzeniu granic administracyjnych

Zmiana granic Chełma. Rada Miasta jest "za". Czas na decyzję MSWiA

Mimo wyraźnego sprzeciwu mieszkańców gminy Chełm, Rada Miasta Chełm podjęła decyzję o rozszerzeniu granic administracyjnych. Sprawa trafi na biurko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które podejmie ostateczną decyzję. Czy ministerstwo uwzględni wolę mieszkańców?

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Napływające informacje sygnalizują, że inflacja w kolejnych kwartałach może być niższa niż wcześniej oczekiwano – zapowiada Rada Polityki Pieniężnej w środowym komunikacie. Ale też Rada podkreśla, że w najbliższych miesiącach inflacja będzie wyższa od celu inflacyjnego.

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio
jazz
10 kwietnia 2025, 19:00

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio

Już w czwartek (10 kwietnia), w ramach projektu Jazz w CSK wysłuchamy na żywo jednego z najciekawszych pianistów młodego pokolenia – Grzegorza Tarwida. Artysta zaprezentuje program oparty na swoim debiutanckim albumie „Flowers”, który ukazał się nakładem prestiżowej wytwórni płytowej – Clean Feed. Poniżej zamieszczamy rozmowę z artystą.

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Służby intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym Platformy Obywatelskiej; sprawa jest poważna – poinformował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wcześniej premier Donald Tusk informował o cyberataku na system informatyczny PO.

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie
galeria

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie

Jan Markowski, autor melodii wielu znanych pieśni powstańczych, takich jak „Mała dziewczynka z AK” czy „Sanitariuszka Małgorzatka” jest patronem skweru w Lublinie. Dziś uroczyście odsłonięto tablice z jego nazwą.

Cristiano Ronaldo w grze Fatal Fury: City of the Wolves
GRAMY
film

Fatal Fury: Cristiano Ronaldo w bijatyce (wideo)

Gra Fatal Fury: City of the Wolves swoja premierę będzie miała już 25 kwietnia. To klasyczna bijatyka 2D, a jedną z dostępnych postaci będzie właśnie Cristiano Ronaldo.

Lubelskie obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu rozpoczął „niebieski spacer”,
galeria

Plac Litewski będzie niebieski. Zaczynają się Lubelskie Dni Autyzmu

Wszystko zaczęło się w środę, 2 kwietnia, od „niebieskiego spaceru. To wspólne przejście ulicami Lublina w geście solidarności z osobami ze spektrum autyzmu oraz ich rodzinami.

Trzeci mecz w rywalizacji Bogdanki LUK i ZAKSY zostanie rozegrany w niedzielę

Powiedzieliśmy sobie w sobotę, że nic się jeszcze nie skończyło. Opinie po meczu ZAKSA - Bogdanka LUK

Świetny występ Bogdanki LUK we wtorkowy wieczór spowodował, że w ćwierćfinale fazy play-off jest remis 1:1. Ekipa z Lublina w drugim starciu pokonała na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle 3:0. Decydujące starcie zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę o godz. 14.45, w hali Globus.

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze na kolejny sezon

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze

Kolejny dzień i kolejny nowy kontrakt w klubie z Lublina. W środę Motor poinformował, że umowa Bradly van Hoevena również została przedłużona na sezon 2025/2026.

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Przyjęcia pacjentów nie odbiegały od normy, a leczenie na kardiologii nie było ograniczone – Lubelski NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości szpitala w związku z pobytem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na oddziale kardiologii w lutym tego roku. Do Funduszu nie wpłynęły też skargi pacjentów.

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Grupa ze Śląska rozprowadzającej narkotyki całym kraju. Lubelscy policjanci zatrzymali 4 osoby: u jednej znaleziono prawie 5 kilogramów amfetaminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium