Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

II LIGA

1 marca 2023 r.
22:17

Motor Lublin – Raków Częstochowa 0:3. Lider zbyt mocny, półfinału Fortuna Pucharu Polski nie będzie [zdjęcia]

Momenty były, ale na lidera PKO BP Ekstraklasy to jednak za mało. Motor robił co mógł jednak w ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski musiał uznać wyższość Rakowa Częstochowa. Drużyna Marka Papszuna wygrała na „cichej” Arenie Lublin 3:0.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na Arenie było cicho, bo zgodnie z zapowiedziami kibice gospodarzy ze względu na wysokie ceny biletów nie prowadzili dopingu. Na trybunach pojawiło się jednak rekordowe w tym sezonie 7644 widzów. A to ciut lepszy wynik niż podczas starcia z Wisłą Kraków, które oglądało 7561 osób.

Goncalo Feio zaskoczył podstawowym składem swojej drużyny, bo zaczął mecz bez Kacpra Wełniaka czy Mikołaja Kosiora. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się za to: Michał Król i Jakub Szuta. Raków od razu ruszył do ataku i szybko powinno być 0:1. W siódmej minucie w poprzeczkę huknął Milan Rudnić, a po chwili spudłował jeszcze Sebastian Musiolik. W odpowiedzi atakował Rafał Król, ale bez powodzenia.

W 20 minucie Wójcik zamiast dośrodkowania wpadł w pole karne, ale za daleko wypuścił sobie w piłkę i „wyjechał” poza linię końcową. Po chwili akcję lewym skrzydłem przeprowadził Patryk Kun, a po kiepskim wybiciu obrońcy futbolówkę na 16 metrze miał Fran Tudor jednak uderzył fatalnie, obok bramki.

W 28 minucie „Medaliki” odebrały piłkę pod swoim polem karnym i wyszły z kontrą czterech na trzech. Łukasz Budziłek najpierw obronił strzał Iviego Lopeza, a po chwili dobitkę Vladislava Koczergina.

Za chwilę goście mieli rzut rożny, po którym z narożnika „piątki” w słupek przymierzył Kun. Bramka dla ekipy z Częstochowy wisiała jednak w powietrzu i drużyna Marka Papszuna w końcu dopięła swego. Po akcji prawym skrzydłem najpierw kolejny groźny strzał odbił Budziłek, tym razem w wykonaniu Giannisa Papanikolaou. W odpowiednim miejscu był Sebastian Musiolik, który przepchnął Przemysława Szarka i także głową jednak pokonał bramkarza Motoru. Budziłek odbił jeszcze futbolówkę na słupek, ale ta wylądowała w siatce.

Motor mimo klasy rywala zgodnie z zapowiedziami trenera Feio starał się grać swoje – podaniami, od bramki, nie było żadnego wybijania piłki na aferę. I kilka razy udało się nie tylko wyjść spod pressingu, ale i przenieść akcję w okolice szesnastki przeciwnika. Tak było w 40 minucie, kiedy wypad gospodarzy nieudanym strzałem z dystansu zakończył Piotr Ceglarz. Do przerwy w strzałach było… 18-2 i 6-0 (w celnych). Przyjezdni mieli też 60 procent posiadania piłki, ale chyba wszyscy spodziewali się, że właśnie tak będzie wyglądało to spotkanie.

Na drugą połowę nie wyszedł już Piotr Kusiński, który miał na koncie żółtą kartkę. Piłkarze trenera Papszuna spokojnie rozgrywali piłkę, ale nie ustrzegli się też kilku błędów. Najpierw, w 50 minucie Kacper Trelowski sprokurował rzut rożny, po którym w polu karnym zrobiło się gorąco, ale strzału nie było. Pięć minut później Papanikolaou stracił piłkę przed szesnastką, a Michał Król zdecydował się na uderzenie, ale nie trafił w bramkę.

Zanim minęła godzina gry trener Feio w końcu posłał na boisko Wełniaka, a dodatkowo dokonał drugiej zmiany w środku – Marcel Gąsior zastąpił Wojciecha Reimana. Na lewym skrzydle z dobrej strony pokazał się Sebastian Rudol jednak rzut wolny, to wszystko co udało mu się wywalczyć. A pożytku ze stałego fragmentu gry wielkiego nie było.

W 65 minucie Motor na dłużej gościł pod bramką przeciwnika i wreszcie udało się „zatrudnić” bramkarza rywali. Spróbował Rudol, ale Trelowski bez problemów złapał futbolówkę. Kiedy do wejścia na boisko szykował się Kosior zrobiło się 0:2. Kun w dobrym momencie zagrał w pole karne do Mateusza Wdowiaka, który uniknął spalonego i w sytuacji jeden na jeden zaskoczył Budziłka strzałem w krótki róg.

Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem niewiele zabrakło, a byłoby 0:3. Najpierw „główkę” Tomasa Petraska zmierzającą pod poprzeczkę odbił Budziłek, a po chwili bramkarz poradził sobie także z dobitką Czecha. A niedługo później golkiper gospodarzy obronił także strzał Rundicia. Świetną okazję miał także Wdowiak. Po prostopadłym podaniu od Marcina Cebuli uderzył jednak prosto w Budziłka.

W 81 minucie z bardzo dobrej strony pokazał się Wełniak. Dobrze zastawił się w szesnastce i chociaż miał dookoła siebie czterech rywali, to odwrócił się do bramki i oddał groźny strzał, a Trelowski odbił piłkę nogą. Po chwili wszystko wróciło do normy, bo Gustav Berggren kopnął idealnie w bramkarza, a dobitka Papanikolaou minęła nieznacznie słupek. Bohater miejscowych niepotrzebnie wychodził z bramki w 87 minucie. Szarek wybił piłkę, w sytuacji nie zorientował się Rudol, a że Budziłka nie było między słupkami, to z ostrego kąta Tudor strzelił do „pustaka” i ustalił rezultat spotkania.

Motor Lublin – Raków Częstochowa 0:3 (0:1)

Bramki: Musiolik (30), Wdowiak (69), Tudor (87).

Motor: Budziłek – Wójcik, Szarek, Zbiciak, Rudol, Ceglarz (70 Kosior), Kusiński (46 Rybicki), Reiman (59 Gąsior), Rafał Król, Michał Król (78 Lis), Szuta (58 Wełniak).

Raków: Trelowski – Svarnas, Petrasek, Rundić, Tudor, Papanikolaou, Koczergin (79 Cebula), Nowak (60 Wdowiak), Lopez (70, Berggren), Kun, Musiolik (60 Gutkovskis).

Żółte kartki: Kusiński - Gutkovskis, Tudor.

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

Widzów: 7644.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC II LIGA
23. KOLEJKA

Wyniki:

Olimpia Grudziądz - ŁKS II Łódź 1-0
Zagłębie Sosnowiec - KKS Kalisz 0-1
Chojniczanka Chojnice - Hutnik Kraków 3-0
Wieczysta Kraków - Olimpia Elbląg 3-2
Wisła Puławy - Pogoń Grodzisk M. 1-3
Skra Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0
Świt Szczecin - GKS Jastrzębie 3-1
Rekord Bielsko-Biała - Zagłębie II Lubin 9 kwietnia
Resovia - Polonia Bytom 9 kwietnia

Tabela:

1. Pogoń G.M 23 58 49-17
2. Wieczysta 23 54 52-13
3. Polonia B. 22 48 42-17
4. Chojniczanka 23 43 32-19
5. Hutnik 23 36 29-37
6. Kalisz 23 35 25-25
7. Świt 23 33 35-35
8. Zagłębie S. 23 33 33-35
9. ŁKS II 23 29 27-34
10. Resovia 22 28 32-35
11. Podbeskidzie 23 27 24-27
12. Wisła 23 24 28-44
13. Olimpia G. 23 23 27-33
14. Rekord 22 22 32-40
15. Jastrzębie 22 20 23-27
16. Zagłębie II 22 18 33-42
17. Skra 23 18 21-40
18. Olimpia E. 22 11 19-43

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!