

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Sytuacja rozegrała się w styczniu, gdy policja przywiozła 62-latka na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim.
– Gdy do radiowozu podeszło dwóch ratowników medycznych, Jan P. stał się agresywny i zaatakował jednego z ratowników. Uderzał go pięścią po głowie – opisuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej.
Po obezwładnieniu przez policjantów oskarżony groził śmiercią ratownikowi, wyzywał go i obrażał. Pokrzywdzony doznał uszczerbku na zdrowiu poniżej siedmiu dni.
Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim oskarżyła 62-latka o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i o wywieranie wpływu na czynności urzędowe i znieważenie funkcjonariusza. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 3 lat więzienia.
