

Prokuratura bada przyczyny pożaru w Podedwórzu. Pod koniec lutego rodzina straciła dom w wyniku wybuchu gazu.

– Śledztwo toczy się w sprawie nieumyślnego spowodowania eksplozji. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów – mówi Adam Hunek, zastępca prokuratura rejonowego w Parczewie. – Czekamy na opinie biegłych z zakresu pożarnictwa i gazownictwa. Pod uwagę będą również brane opinie odnośnie obrażeń osób, które ucierpiały – dodaje prokurator. Przesłuchano już świadków.
Mieszkańców gminy bardzo poruszyła tragedia pięcioosobowej rodziny. Na skutek wybuchu gazu 26 lutego doszczętnie spłonął dom. W pożarze ucierpiała mama oraz dwoje jej dzieci, które trafiły do Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej.
Pomoc finansową na wniosek władz gminy Podedwórze w wysokości 10 tys. zł przyznał już pogorzelcom wojewoda lubelski. Rodzina dostała też zasiłek z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. W internecie prowadzona była zbiórka na odbudowę domu pogorzelców. Udało się zebrać ponad 111 tys. zł.
