Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Opole Lubelskie

16 sierpnia 2022 r.
19:10

Jedni sprzedają warzywa, inni ubrania albo garnki. Jest pomysł, by płacili na targowisku tak samo

Autor: Zdjęcie autora agdy
Sprzedawca warzyw płaci mniej za metr stoiska niż sprzedawca odzieży. Jest pomysł, by to zmienić
Sprzedawca warzyw płaci mniej za metr stoiska niż sprzedawca odzieży. Jest pomysł, by to zmienić

Szykują się podwyżki opłat na miejskim targowisku w Poniatowej. W środę zajmą się tym radni. Jeden z pomysłów: wszyscy sprzedawcy, bez względu na asortyment, zapłacą tyle samo za metr stoiska. Teraz handel pietruszką jest tańszy niż ubraniami czy garnkami

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Targowisko miejskie na utwardzonym placu przy ul. Brzozowej w Poniatowej działa od drugiej połowy maja. Wówczas handlujący, którzy oferowali swoje towary poza centrum, czekając na targową inwestycję, wrócili do miasta. Zadowolone z tego były obie strony – kupującym też jest tu wygodniej dotrzeć.

Organizacja handlu polega na wytyczeniu alejek, przedsiębiorcy płacą za metr bieżący stoiska, a nie metr powierzchni jak na większości targowisk.

Sobotnie komplety

– W ciągu tygodnia na targowisku handluje zaledwie kilka, głównie miejscowych osób. W soboty mamy zajęty cały plac. Szacuję, że jest tam dobrze ponad setka sprzedawców plus około 50 od strony ul. Brzozowej, gdzie można oferować warzywa, kwiaty, sadzonki, wszelką zieleninę – wylicza Inga Olender z Gminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Poniatowej.

Spółka zarządza miejski targowiskiem i dzieli się z miastem wpływami w ramach opłaty targowej. 55 proc. dostaje zarządzający, 45 proc. miasto, na którego terenie urządzone jest targowisko.

Teraz handlujący, bez względu na lokalizację swojego stanowiska, płacą w dni powszednie 4 zł, jeśli handlują owocami i warzywami, albo 5 zł, gdy mają w ofercie artykuły przemysłowe. Handel w soboty jest o złotówkę droższy.

– Biorąc pod uwagę koszty obsługi toalety, wywóz nieczystości, sprzątanie placu po godzinach handlu i obsługę targowiska, kwota z opłat ich nie pokrywa. Spółka nie wychodzi na tym nawet na zero – dodaje pracownica GPGK.

Jest pomysł, by podnieść stawki, jakie płacą handlujący.

A może 9?

Jutro podczas sesji zadecydują o tym radni, którzy wcześniej będą rozmawiać na posiedzeniach komisji. O tym, że sprawa opłat jest dyskusyjna, najlepiej świadczy fakt dwóch wersji projektu uchwały dotyczącej ich zmiany.

Gdy przed długim sierpniowym weekendem pojawiło się zaproszenie na środową sesję, w materiałach, które dostali radni był projekt mówiący o nowych stawkach na miejskim targowisku wyższych o 1 zł od obowiązujących.

W dni powszednie sprzedawcy owoców i warzyw mieli by płacić 6 zł, a sprzedawcy art. przemysłowych 7 zł, w soboty stawki odpowiednio by wynosiły 7 i 8 zł za metr bieżący stoiska.

Teraz jest nowy tekst zaproponowanej uchwały, w którym nie ma rozróżnienia na rodzaj prowadzonego handlu – warzywa, ubrania, owoce, buty, kwiaty, sadzonki, sprzęt gospodarstwa domowego, firanki – potraktowano jednakowo. W dni powszednie opłata by wynosiła 6 złotych, ale w soboty już 9 zł za metr.

Radni będą analizować obydwie propozycje.

Plac to nie wszystko

– Wiadomo, że każda złotówka różnicy będzie odczuwalna, tak jak czujemy cenę paliwa. Tym bardziej, że już teraz Poniatowa wcale nie jest tania. Jak ktoś ma 6 metrów stoiska, płaci 36 złotych, ja na przykład mam 8, czyli 48 złotych – wylicza jeden ze sprzedawców, który należy do grupy przedsiębiorców najdłużej związanych z handlem na targowisku. Poza tym, jak większość, pojawia się w ciągu tygodnia w różnych miastach i ma porównanie stawek z Opola Lubelskiego, Lublina, Radzynia Podlaskiego czy Zakrzówka.

– Warunki handlu wszędzie są podobne: toalety, przygotowany plac. Z zastrzeżeniem, że w Lublinie jest gorzej, bo niedzielne stoiska rozstawiamy na stadionie na żużlu i jest kurz. Ale wiadomo, że w sobotę i niedzielę handel jest najlepszy, ludzie mają więcej czasu na zakupy. Poza tym, opłata za plac to nie wszystko, bo jeszcze jest rezerwacja miejsca pod stoisko. W Poniatowej co trzy miesiące płacę 168 złotych – wylicza przedsiębiorca, który nic nie wie na temat planowanych zmian stawek.

Zmiana, na jakiej by zależało sprzedającym, to tryb poboru opłaty. W Poniatowej handlowcy płacą przy wjeździe na teren targowiska. W innych miastach należność jest zbierana w ciągu dnia.

– Nasza działalność zależy od pogody. Gdy godzinę po wjeździe lunie, trzeba się zwijać do domu, a zapłaciliśmy jak za handel przez cały dzień – narzekają.

Sesja Rady Miasta Poniatowa – 17 sierpnia o godz. 15.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium