Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łuków

16 listopada 2022 r.
12:53

Pomagają uchodźczyniom i kobietom z terenów wiejskich. Tak działa kolektyw "Włączone"

0 0 A A
W działaniach kolektywu Włączone biorą udział uchodźczynie oraz Polki
W działaniach kolektywu Włączone biorą udział uchodźczynie oraz Polki (fot. Stowarzyszenie Dla Ziemi)

Uchodźczynie mieszkające w ośrodku w Łukowie oraz kobiety z gminy Łaziska przygotują wspólny produkt, który będzie sprzedawany. A pieniądze, które uda się zebrać, trafią na cel społeczny. Tak działa kolektyw „Włączone”, który jest kolejną propozycją Stowarzyszenia „Dla Ziemi” dla uchodźczyń i kobiet ze środowisk wiejskich

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Kobietom mieszkającym w Ośrodku dla Cudzoziemców często brakuje takiego impulsu do podjęcia działania. Czują się wykluczone, bo nie znają języka polskiego. Poza tym są w pewnym zawieszeniu i tymczasowości, bo nie wiedzą czy będą mogły zostać w Polsce czy nie. Często taka sytuacja trwa latami – tłumaczy Magdalena Kawa ze Stowarzyszenia „Dla Ziemi”.

Pomysłem na wsparcie dla uchodźczyń była pracownia rzemieślnicza, która powstała w Ośrodku dla Cudzoziemców w Łukowie. Kobiety mogą tam tworzyć własne wyroby rękodzielnicze, które następnie są sprzedawane w sklepie internetowym stowarzyszenia. A uchodźczynie otrzymują wynagrodzenie za sprzedane produkty. Bo warto wiedzieć, że uchodźca, który przebywa w ośrodku, otrzymuje zaledwie 50 złotych miesięcznie kieszonkowego oraz 20 złotych na środki czystości. O zgodę na pracę zarobkową, nawet tak symboliczną jak sprzedaż rękodzieła, uchodźca może się starać po sześciu miesiącach znajdowania się w procedurze, czyli oczekiwania na decyzję, czy uzyska ochronę międzynarodową, czy nie. – A oprócz własnych środków finansowych taka osoba zdobywa pewne doświadczenie zawodowe – dodaje Magdalena Kawa.

Stowarzyszenie wspiera nie tylko uchodźczynie, ale również kobiety ze środowisk wiejskich. Działania odbywają się w drugiej części regionu – w Łaziskach w powiecie opolskim. A zaczęło się od próby dotarcia do osób z małych miejscowości, kiedy w Polsce zaczęły się pojawiać nastroje antyuchodźcze.

– Chcieliśmy pokazać te osoby nie z punktu widzenia anonimowej masy, ale konkretnych osób, które przyjechały do Polski. Jeździliśmy z uchodźczyniami do małych miejscowości, tam siadałyśmy do stołu i pokazywaliśmy fakty, jak wygląda sytuacja takich osób. Rozbijaliśmy te krzywdzące mity i burzyliśmy stereotypy – opowiada Magdalena Kawa.

Oprócz próby integracji obu środowisk ważna była także aktywizacja kobiet z terenów wiejskich. – One także czasami potrzebują impulsu do działania. Właśnie dlatego uznaliśmy, że połączymy te dwa światy – dodaje Kawa.

Tak powstał kobiecy kolektyw „Włączone”, który wspólnie pracuje nad produktem. Co to będzie – to na razie tajemnica. Dochód z jego sprzedaży przeznaczony zostanie na wspólnie wybrany cel społeczny.

Projekt w ubiegłym tygodniu został zaprezentowany w Szkole Podstawowej nr 5 w Łukowie. To miejsce, do którego uczęszczają dzieci z pobliskiego Ośrodka dla Cudzoziemców. Po agresji Rosji na Ukrainę dołączyła do nich także grupa uczniów i uczennic ukraińskich. – To właśnie z tą szkołą pracujemy od wielu lat i współpraca ta układa się naprawdę wzorcowo – podkreśla Ewa Kozdraj, prezeska Stowarzyszenia Dla Ziemi.

Bo projekt realizowany przez stowarzyszenie to wsparcie również dla najmłodszych uchodźców. Studenci Uniwersytetu Pedagogicznego KEN w Krakowie zdalnie udzielają dzieciom bezpłatnych lekcji języka polskiego. Inna forma wsparcia to warsztaty artystyczno-edukacyjne, które pomagają im zdobyć nowe umiejętności i nabrać pewności w kontaktach z polskimi rówieśnikami.

W realizacji projektu ze stowarzyszeniem współpracują także same uchodźczynie. Zalina pochodzi z Czeczenii, a w Polsce jest od sześciu lat. Od niecałego roku mieszka już poza Ośrodkiem dla Cudzoziemców. Jej rodzina się usamodzielniła i wynajęła mieszkanie w Łukowie. Jej zadaniem jest koordynacja działań prowadzonych w ośrodku. Zaira mieszka w Polsce już od 7 lat, przyjechała tu również z Czeczenii. Także jest już samodzielna i mieszka poza ośrodkiem. Oprócz wsparcia asystenckiego zajmuje się prowadzeniem warsztatów artystycznych i zajęć dla dzieci.

Projekt jest realizowany przez Stowarzyszenie „Dla Ziemi” we współpracy z Gminną Biblioteką i Domem Kultury w Łaziskach oraz norweską spółdzielnią socjalną Vintage Baby. Pieniądze pochodzą Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny, który jest finansowany przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Wojsko otrzyma nowe wozy i haubice. Umowa warta 17 miliardów podpisana
Kraj

Wojsko otrzyma nowe wozy i haubice. Umowa warta 17 miliardów podpisana

Dzisiaj w Stalowej Woli zawarta została umowa na zakup 250 wozów towarzyszących do samobieżnych haubic K9 oraz 96 haubic Krab wraz z wozami towarzyszącymi. Do tego dochodzi pakiet szkoleniowy i logistyczny. - To historyczny moment, inwestycja w bezpieczeństwo - ocenił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zmiany na rondzie przy zamku potrzebne? Lubelski radny ma propozycję

Zmiany na rondzie przy zamku potrzebne? Lubelski radny ma propozycję

Radny miejski Konrad Wcisło zwrócił się do prezydenta Lublina z prośbą o zmianę organizacji ruchu na ul. Podzamcze. W odpowiedzi zastępca prezydenta Tomasz Fulara poinformował, że miasto nie planuje wprowadzenia proponowanych modyfikacji.

Desperat groził, że wysadzi komisariat i zabije rodzinę policjanta

Desperat groził, że wysadzi komisariat i zabije rodzinę policjanta

Podejrzany za kratkami spędzi całą zimę. Mieszkaniec Kraśnika został aresztowany na trzy miesiące po tym, jak znieważył policjantkę, straszył wysadzeniem komisariatu i groził śmiercią innemu z funkcjonariuszy. Wcześniej używał przemocy wobec bliskiej osoby.

Zbliża się koszmar dla kierowców: najpierw ślisko i mokro, a potem mgła

Zbliża się koszmar dla kierowców: najpierw ślisko i mokro, a potem mgła

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla całego województwa lubelskiego.

Puławskie Azoty pozywają Polimex. Chodzi o prawie 250 mln zł

Puławskie Azoty pozywają Polimex. Chodzi o prawie 250 mln zł

Dzisiaj do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił pozew o sporą sumę. Zakłady Azotowe w Puławach za opóźnienie w rozbudowie swojej elektrociepłowni oczekują od wykonawcy prac 249,2 mln zł. To suma kar umownych nałożonych na konsorcjum odpowiedzialne za nowy węglowy blok o mocy 100 MW.

Uwaga, ślisko. Przekonali się o tym kierowcy

Uwaga, ślisko. Przekonali się o tym kierowcy

Niskie temperatury i opady marznącego deszczu i śniegu dały się we znaki. Od północy w poniedziałek na lubelskich drogach doszło do 44 zdarzeń drogowych.

Do wylicytowania będą chociażby: rękawica Julii Szeremety oraz koszulka Wilfredo Leona

VII Charytatywny Turniej w Siatkonogę już w sobotę. Pamiątki od Wilfredo Leona i Julii Szeremety na aukcjach

Charytatywny Turniej w Siatkonogę, to już tradycja w Kraśniku. W najbliższą sobotę o godz. 9 wystartuje siódma edycja imprezy, w której chodzi przede wszystkim o pomaganie. Tym razem pieniądze będą zbierane na rzecz 13-letniego Alana, który zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Dodatkowo uczestnicy zagrają dla dzieci z Placówki Opiekuńczo Wychowawczej nr 1 i nr 2. Jak zwykle w zebraniu środków mają pomóc aukcje pamiątek, głównie sportowych, ale w tym roku nie tylko.

Lodowisko w Krasnymstawie

Lodowisko w Krasnymstawie już otwarte. Znamy cennik i godziny otwarcia

Czekali na to duzi i mali mieszkańcy miasta, bo dotąd takiej atrakcji nie mieli. Doczekali się. W sobotę otwarte zostało w centrum Krasnegostawu miejskie lodowisko. Będzie funkcjonowało do końca lutego. Znamy jego cennik i godziny otwarcia.

Doradztwo podatkowe a zmieniające się przepisy – dlaczego warto być na bieżąco?

Doradztwo podatkowe a zmieniające się przepisy – dlaczego warto być na bieżąco?

Doradztwo podatkowe to kluczowy element strategii finansowej każdej firmy. W obliczu rosnącej liczby przepisów oraz ich częstych zmian, zrozumienie, jak te regulacje wpływają na działalność przedsiębiorstwa, staje się niezwykle istotne.

Grzegorz Król był całe życie związany ze Szczebrzeszynem

Nie żyje Grzegorz Król. Żył i tworzył w Szczebrzeszynie

W wieku 67 lat zmarł w niedzielę 22 grudnia Grzegorz Król, artysta malarz ze Szczebrzeszyna.

Wesołych Świąt życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Wesołych Świąt życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, radości oraz pogody ducha życzy redakcja Dziennika Wschodniego

Prezydent Białej Podlaskiej z rodziną śp. Riada Haidara

Burza po ostrych słowach syna Riada Haidara. Są reakcje biskupa i prezydenta

Boli nas zakłamywanie historii- pisze w oświadczeniu biskup siedlecki Kazimierz Gurda. To reakcja na słowa Kamila Haidara, który podczas otwarcia mostu w Białej Podlaskiej stwierdził, że święty Jozafat Kuncewicz wsławił się mordowaniem prawosławnych. Prezydent Michał Litwiniuk przyznaje, że taka wypowiedź nie powinna w ogóle paść podczas miejskiej uroczystości.

Górnik Łęczna kończy rok 2024 w czołowej szóstce. Jak przedstawiają się liczby zielono-czarnych?

Górnik Łęczna kończy rok 2024 w czołowej szóstce. Jak przedstawiają się liczby zielono-czarnych?

Koniec roku to dobry czas do podsumowań. Górnik Łęczna na półmetku sezonu plasuje się na szóstym miejscu w Betlic I Lidze i wiosną maluje się przed nim perspektywa włączenia do walki o awans do PKO BP Ekstraklasy. Jak miniona runda wyglądała dla zielono-czarnych w liczbach? Zapraszamy na nasz subiektywny ranking

Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kolejna udana akcja "łowców głów"

Dwie pieczenie na jednym ogniu. Kolejna udana akcja "łowców głów"

Lubelscy „łowcy głów” złapali w Lublinie dwie osoby poszukiwane listami gończymi. Tuż przed zatrzymaniem, pod nogi policjantów wypadły paczki z narkotykami.

Romanowski może wrócić do Polski, ale ma kilka warunków

Romanowski może wrócić do Polski, ale ma kilka warunków

Marcin Romanowski, były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości podejrzany w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości, na portalu X zadeklarował, że może wrócić do Polski w ciągu 6 godzin. Pod warunkiem, że zostaną spełnione jego warunki.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium