Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Wspinaczka sportowa

4 sierpnia 2021 r.
16:01

Tokio 2020. Cel osiągnięty. Lublinianka Aleksandra Mirosław w finale wspinaczki sportowej

(fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Aleksandra Mirosław z KW Kotłownia Lublin zaliczyła udany debiut we wspinaczce sportowej na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Zawodniczka do końca nie była pewna awansu, ale ostatecznie wykonała założony cel – triumfowała w swojej koronnej konkurencji i weszła do finału

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Aby zakwalifikować się do drugiego etapu, lublinianka musiała znaleźć się w czołowej „ósemce” w tzw. formacie łączonym. Istotne były miejsca, które zajęła w poszczególnych konkurencjach – każde z nich było mnożone przez siebie i wynik tego działania określał pozycję w klasyfikacji. Im mniej takich punktów, tym lepiej.

Aleksandra Mirosław zdominowała rywalizację w „czasówkach”. W pierwszym podejściu poprawiła swój dotychczasowy rekord życiowy (7.13 sek.), uzyskując wynik 7.01 sek. Ten rezultat był wolniejszy od rekordu świata, należącego do Rosjanki Iulii Kapliny, zaledwie o 5 setnych sekundy.

W drugiej próbie było jeszcze szybciej. Na 15-metrową ścianę wbiegła w czasie 6.97 sek. i jako jedyna zeszła poniżej granicy 7 sekund. Lublinianka patrzyła na występ wspomnianej Rosjanki, która miała apetyt na czas w granicach tego, co ona zrobiła. I ta sztuka by się reprezentantce Sbornej udała, gdyby nie kosztowny błąd na ostatnim kroku i odpadnięcie od ściany.

Z racji tego, że wspinaczka sportowa debiutuje na igrzyskach, to oba wyniki Polki są nowymi rekordami olimpijskimi w „czasówkach”.

Na radość było jednak jeszcze zbyt wcześnie. Kolejne dwie konkurencje, czyli bouldering (wspinaczka na trudność) oraz prowadzenie (wspinaczka na wytrzymałość), nie są jej mocną stroną. To było widać, bo w pierwszej z nich zawodniczka KW Kotłownia nie zaliczyła nawet jednego punktowanego elementu i zajęła ostatnie, 20. miejsce. Natomiast w drugiej było nieznacznie lepiej – wspięła się na tyle wysoko, że zajęła przedostatnią lokatę z wynikiem 12 „oczek”. Dla porównania, triumfatorka w tej konkurencji, Koreanka Chaehyun Seo, była niemal na samym szczycie ściany i wywalczyła 40+ punktów.

Ostatecznie jednak Aleksandra Mirosław uplasowała się na 7. pozycji i mogła się cieszyć z awansu do piątkowego finału. W jej przypadku kluczowe było zwycięstwo w „czasówkach” – mnożąc przez siebie zajęte przez nią miejsca (1., 20. i 19.), uzyskamy 380 punktów.

Oprócz Polki, w czołowej „ósemce” znalazły się również: Słowenka Janja Garnbret (56 punktów), Koreanka Chaehyun Seo (85), Japonki Miho Nonaka (96) i Akiyo Noguchi (162), Amerykanka Brooke Raboutou (192), Austriaczka Jessica Pilz (198) i Francuzka Anouck Jaubert (390).

W piątek poznamy pierwsze w historii igrzysk olimpijskich medalistki we wspinaczce sportowej. O godz. 10.30 czasu polskiego rozpoczną się finały w konkurencji na czas, o godz. 11.30 boulderingu, a o godz. 14.10 prowadzenia. Ponownie będzie się liczył wynik łączny ze wszystkich tych startów.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Latynoskie wibracje w El Cubano
foto
galeria

Latynoskie wibracje w El Cubano

Tańce latynoskie to nie tylko kroki i figury, to przede wszystkim eksplozja emocji, rytmu i namiętności. Wszystko to było podczas ostatniej imprezy w El Cubano - gorące rytmy, zmysłowe tańce i atmosfera rodem z Karaibów. Zobaczcie, jak muzyka latynoska porwała wszystkich na parkiet do wspólnej zabawy.

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie
DZIENNIK ZE SMAKIEM
film

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie

Wielkanoc bez babki? Trudno to sobie wyobrazić! W najnowszym odcinku "Dziennika ze smakiem" zabierzemy widzów w kulinarną podróż, której główną bohaterką jest właśnie babka wielkanocna. To ciasto o prostych składnikach, ale jak się okazuje – diabeł tkwi w szczegółach.

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

W ciągu najbliższych godzin czeka nas nagła zmiana pogody. W całym województwie lubelskim dzisiaj od godziny 13 spodziewane są silne podmuchy wiatru, a wieczorem także opady śniegu. W nocy wrócą przymrozki. Uważajmy na drogach.

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!