Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

I LIGA

25 lutego 2024 r.
8:05

Goncalo Feio (Motor Lublin): Zarządzanie kadrą będzie polegało na tym, żeby być sprawiedliwym

Autor: Zdjęcie autora lukisz

Motor Lublin w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry zdobył gola w meczu z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i pokonał rywali 1:0. Jak sobotnie spotkanie oceniają trenerzy obu drużyn?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Mariusz Lewandowski (Bruk-Bet Termalica Nieciecza)

– Na pewno mecz, który miał w pierwszej i drugiej połowie sporo sytuacji, dużo się działo w polach karnych. Wynik mógł być zdecydowanie inny, z tego względu, że były sytuacje podbramkowe. Na pewno sytuacje, które nas bardzo denerwują, dla mnie ewidentny rzut karny w pierwszej połowie, jeżeli sędzia nie widział, to miał przecież VAR. Stempel, który dostał Dombrowski, nie wiem, dlaczego nie było karnego. Branecki wychodził, a Najemski łapał za koszulkę na wysokości 40. metra, sędzia mówi, że jest z tego korzyść. Jaką my mieliśmy korzyść skoro Branecki mógł wyjść dwa razy sam na sam. Takie decyzje, które na pewno wpłynęły na to, że nie otworzyliśmy wyniku i jesteśmy zdenerwowani, że po mocno pracowitym wykonaniu zadań zawodników, którzy się starali i wykonali kawał pracy na koniec straciliśmy głupią bramkę. Nie wróciliśmy pod bramkę z fazy przejściowej. Po kontrze zablokowaliśmy piłkę, ale nie zebraliśmy drugiej, nie wróciliśmy na pozycje i to spowodowało, że przegrywamy mecz.

Goncalo Feio (Motor Lublin)

– Gratulacje dla drużyny. Ruszyć w każdej rundzie nigdy nie jest łatwo. Pierwsze punkty zdobyć, odnieść pierwsze zwycięstwo zawsze jest trudno. W poniedziałek zagraliśmy słaby mecz, ale nasza wiara w to, co robimy nie może ucierpieć. Moja drużyna wprowadziła to w życie. Uważam, że nie ma sensu umniejszać naszego zwycięstwa doszukując się jakichś błędnych decyzji. Ja uważam inaczej. W odróżnieniu od przeciwnika, doceniam to, co robił rywal, bo to był mecz piłkarski drużyn, które posiadają i dobrych piłkarzy i dobre rozwiązania taktyczne. Oferują też dobry poziom. Termalica była godnym rywalem, a szczegóły zdecydowany o naszym zwycięstwie, które było zasłużone. My mieliśmy więcej sytuacji stuprocentowych. Termalica też miała jedną „dużą” sytuację, ale z upływem meczu, to my byliśmy jednak bliżej zwycięstwa. Po raz kolejny dopięliśmy swego.

– Dobry mecz, jeżeli chodzi o atak pozycyjny, wchodziliśmy bardzo dobrze i dużo w pole karne przeciwnika. Tam moglibyśmy bardziej skuteczniejsi, jeżeli chodzi o ostatnie podanie, wtedy byłoby więcej bramek i sytuacji. Atak pod pressem? Nie zawsze byliśmy tak skuteczni, jak chcemy. Obrona wysoka z naszej strony, to też niezły poziom, a dalej musimy pracować nad drugimi piłkami, przeciwnicy nie chcą się mierzyć z naszym pressingiem, wiedzą, że jesteśmy w tym skuteczni. Drugie piłki, jeżeli wygrasz dominujesz, a jeżeli przegrasz, to przeciwnik napędza swoje akcje. I parę razy tak było. Stałe fragmenty, obie drużyny się skutecznie wybroniły.

– Gratuluję swojej drużynie, dziękuję im i wszystkim kibicom, którzy byli na stadionie. Powiedziałem w szatni, że mecz był dla mnie szczególny, z jednego prostego powodu, pierwszy raz odkąd jestem trenerem Motoru moja córka była na meczu. Żeby być dobrym trenerem, często jestem trochę gorszym tatą, szczególnie, jeżeli chodzi o czas spędzony z córką. Teraz spróbuję to trochę odrobić po meczu.

Aż pięć zmian po meczu w Katowicach…

– Drużyna nie potrzebuje pobudzenia, to ambitna drużyna. Wiadomo, że w tej chwili mam szeroką kadrę i zarządzanie nią będzie polegało na tym, żeby być sprawiedliwym. Wybierasz między ludźmi, więc musisz komuś zaufać, ale innych ranić. Piłkarze nie grający mają trening rano i takie same wsparcie w postaci odprawy o swojej grze i szereg innych rzeczy. Dbamy o każdego tak samo. Bycie trenerem polega na podejmowaniu trudnych decyzji, bo to są trudne decyzje. Ja wierzę w to, że uda mi się to robić, to zarządzanie szatnią na tyle dobrze i że uda mi się zadbać o ludzi, że ta drużyna w dalszym ciągu będzie taka sama, jak do tej pory. Jeżeli ktoś ma gorszy moment, to nie zostawimy go samego, spróbujemy go wyciągnąć do góry. Nasza historia to udowodniła, a sezony są na tyle długie, że każdy piłkarz może się pojawić i być kluczowym. Ja w to wierzę, wiem, jaką mam szatnie i jakie charaktery. Będę wybierał tych, co moim zdaniem będą odpowiedni pod kątem naszego momentu, co chcemy grać i charakterystyki przeciwnika.

Zwycięską bramkę zdobył Dariusz Kamiński, który tym razem rozpoczął mecz na ławce…

– Wszyscy się cieszymy, ale mi tak naprawdę jest obojętne kto strzeli, ale „Kamyk” jest piłkarze, który zrezygnował latem z wakacji, żeby się przygotować do gry w Motorze. Konkurencja była duża, a miał taki moment we wdrażaniu się do modelu gry, że wyglądało na to, że jest gotowy wejść. Niestety skręcił staw skokowy i stracił dwa miesiące. Teraz wszystko grał, nie opuścił treningu i dał sygnał, że potrafi robić, to co robi. Mieć liczby, bramki, asysty, szybkość i intensywność też może być dużym atutem. W motorze nie ma podstawowych zawodników i rezerwowych, każdy kto wchodzi ma swoje zadanie do wykonania. Cieszymy się, bo Kamyk zasłużył na to swoją pracą i na to jakim jest człowiekiem.

Kacper Rosa zastąpił w bramce Łukasza Budziłka…

– To specyficzna pozycja, bo na innych można pokombinować. Ja podchodzę do tego, jak do innej rywalizacji. Moja rola to być sprawiedliwym, mam pełne zaufanie do każdego swojego piłkarza, jeżeli stracę to zaufanie, to takiego piłkarza już nie będzie. Rosa zagrał solidny mecz, zaliczył czyste konto i zobaczymy, co będzie dalej. Teraz jest trening, w kolejnych dniach też, w życiu jeden moment może zmienić bardzo dużo. Deklaracje co dalej nie mają sensu, żyjemy z dnia na dzień.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań
aktualizacja

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Urzędnicy czekają na przyjazd saperów.

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Taxi bryczka będzie wozić turystów po Janowie Podlaskim. Ale pomysłów jest więcej, bo gmina opracowuje swoją strategię rozwoju turystyki.

Święto muzyki alternatywnej
przegląd
9 kwietnia 2025, 18:00

Święto muzyki alternatywnej

W najbliższy weekend po raz piętnasty odbędzie się SPAM, czyli Studencki Przegląd Alternatywnej Muzyki. Jest to wydarzenie stawiające na pasję, pomysłowość i oryginalność w muzyce. Będzie to znakomita okazja posłuchać – być może – przyszłych gwiazd.

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont
tylko u nas
galeria

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont

Mieszkańcy ulicy Janowskiej od lat bezskutecznie domagają się remontu zniszczonej drogi, oświetlenia i uporządkowania terenu. Po pracach kanalizacyjnych ulica zamieniła się w dziurawe pobojowisko, a MPWiK odmówił naprawy – twierdzą. – Jest ciemno, niebezpiecznie i brudno. To nie jest życie, tylko walka o przetrwanie – mówią. Teraz szykują wniosek do budżetu obywatelskiego, bo na pomoc miasta przestali liczyć.

Star Trek: Nieznane nowe światy
film

Star Trek: Nieznane nowe światy: Zwiastun trzeciego sezonu już jest (wideo)

Tuż przed Dniem Pierwszego Kontaktu pojawił się zwiastun trzeciego sezonu serialu Star Trek: Nieznane nowe światy. Premiera jeszcze w tym roku.

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Tragedia na lubelskim osiedlu. Nie żyje mężczyzna

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek rano na lubelskim osiedlu. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora.

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

Zadzwonił do posłanki i groził jej śmiercią

47-letni mieszkaniec Chełma odpowie za kierowanie gróźb karalnych. Jego celem była posłanka na Sejm RP.

BETCLIC I LIGA
24. KOLEJKA

Wyniki:

Ruch Chorzów - Wisła Płock 0-0
Bruk-Bet Termalica - GKS Tychy 2-1
Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 0-0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1-2
Górnik Łęczna - Arka Gdynia 0-1
Warta Poznań - Polonia Warszawa 1-2
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Pruszków 0-0
Miedź Legnica - Wisła Kraków 2-1
Odra Opole - Stal Rzeszów przełożony

Tabela:

1. Arka 24 51 46-17
2. Bruk-Bet 24 51 49-24
3. Miedź 24 45 46-27
4. Wisła P. 24 44 41-28
5. Polonia 24 38 30-27
6. Wisła K. 24 37 42-24
7. Ruch 24 37 35-29
8. Znicz 24 35 32-30
9. ŁKS 24 34 34-26
10. Stal Rz. 23 34 36-30
11. Górnik 24 33 35-31
12. Tychy 24 32 31-26
13. Kotwica 24 21 18-37
14. Chrobry 24 21 21-42
15. Warta 24 20 17-40
16. Odra 23 20 19-47
17. Stalowa Wola 24 15 15-40
18. Pogoń 24 12 20-42

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!