Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

I LIGA

27 lipca 2017 r.
9:31

Sergiusz Prusak (Górnik Łęczna): Nie będzie świętych krów

Sergiusz Prusak cieszy się, że w nowym sezonie Górnik swoje mecze będzie rozgrywać w Łęcznej
Sergiusz Prusak cieszy się, że w nowym sezonie Górnik swoje mecze będzie rozgrywać w Łęcznej (fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Sergiuszem Prusakiem, bramkarzem Górnika Łęczna

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Jest pan bardzo doświadczonym zawodnikiem, ale chyba tak „gorącego” lata jeszcze w swojej karierze nie przeżył?

– Przez osiem lat mojego pobytu w Górniku czegoś takiego nie doświadczyłem. Doszło do wielkich zmian w kadrze. To dla nas duże wyzwanie. Mam nadzieję, że na boisku to wszystko zaskoczy. W ostatnim sparingu pokazaliśmy już, że sprawy idą w dobrym kierunku.

  • Nie było obaw przed pozostaniem w Łęcznej?

 – Nie, dlaczego? Wiedziałem, że po spadku z ekstraklasy będzie inaczej, pojawią się obniżki. Teraz czeka nas walka w I lidze. W drużynie zostało kilku doświadczonych zawodników, chcemy pomóc Górnikowi. Zapewniam, że nowi zawodnicy będą się tutaj dobrze czuć. Ciężko będzie walczyć o awans, po spadku pierwszy sezon jest bardzo ciężki.

  • Jak minął okres przygotowawczy?

 – Trochę na wariackich papierach. Zaczęliśmy go z trenerem Smudą. Potem zawodnikom skończyły się kontrakty i przez cztery dni nie trenowaliśmy. Na szczęście przyszedł Tomasz Kafarski i zaczął wszystko układać, a zespół zaczął się konsolidować. Górnik stał się mieszanką rutyny z młodością.

  • Młodsi koledzy zwracali się na początku per pan?

– Wszyscy mówimy do siebie po imieniu. Nie ma żadnych podziałów. W drużynie jest oczywiście pewna hierarchia, ale nowi zawodnicy zostali dobrze przyjęci przez szatnię. Są żarty, ale kiedy trzeba ciężko pracować to każdy daje z siebie wszystko.

  • Sergiusz Prusak jest pewniakiem do gry w bramce?

– W klubie jest jeszcze dwóch bramkarzy – Patryk Rojek i Dawid Smug. Pierwszy z nich to oczywiście melodia przyszłości, ale Dawid mocno napiera. Bardzo ciężko pracuje na treningach i jest solidnym bramkarzem. Zresztą trener Kafarski po meczu z Radomiakiem uczulił nas, że w drużynie nie będzie „świętych krów”. Grać będą ci, którzy na to zasłużą.

  • Po roku gry w Lublinie wracacie na swój stadion. Cieszy pana ten fakt?

– Tam jest jego miejsce i bardzo się cieszę z tego powodu. Na stadion wrócą nasi fani i atmosfera. Liczymy na ich doping. Dodatkowo zaczną się pojawiać kibice rywali i stadion znowu zacznie żyć. W Górniku wszystko ma hulać. Mamy zapewnienia od zarządu, że wszystkie pensje będą wypłacane na czas. Więc teraz pora skupić się na grze i zwycięstwach.

  • Czeka was wyjazd na mecz z beniaminkiem Odrą Opole. To dobry rywal na początek?

– Chciałoby się zdobyć komplet punktów, ale ważne jest też to, żeby nie przegrać. Panuje u nas pełna mobilizacja. Mecze z beniaminkami na ich terenie bywają ciężkie. Rywal gra na euforii. Jednak my jesteśmy spadkowiczem z ekstraklasy i rywal powinien się nas obawiać.

  • Z kolei później przyjedzie do was Zagłębie Sosnowiec z Tomaszem Nowakiem w składzie...

– Zagłębie to na pewno jeden z głównych kandydatów do awansu. Niby będziemy na straconej pozycji. Nie będziemy mieli jednak nic do stracenia a w takich meczach bywa tak, że bez presji drużynie gra się łatwiej i można wygrać.

Pozostałe informacje

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

Moto Session 2025
galeria

Moto Session 2025: Drft i szybkie samochody w Lublinie

Są samochody drogie i luksusowe. Są pokazy motocyklowych akrobacji. Są goście specjalni. W Lublinie trwa Moto Session 2025.

Tainted Grail: The Fall of Avalon
film

Tainted Grail: The Fall of Avalon. Edycja kolekcjonerska za 219 dolarów (wideo)

Twórcy Tainted Grail: The Fall of Avalon przed premierą gry uruchomili kampanię dla edycji kolekcjonerskiej.

W Lublinie przed Lidlem na Al., Solidarności pikietowało kilka osób

Pikietują przed Lidlem. I zapowiadają bojkot

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

Motor chce w sobotę dobić do granicy 40 punktów

Gospodarze na prowadzeniu. Śląsk Wrocław - Motor Lublin (relacja na żywo)

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Śląsk Wrocław - Motor Lublin. Spotkanie przyjaźni rozpocznie się o godz. 17.30.

Świdniczanka przegrała w sobotę z KSZO

Świdniczanka gorsza od KSZO

Druga porażka z rzędu Świdniczanki. Tym razem drużyna trenera Łukasza Gieresza musiała uznać wyższość rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego (0:2).

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Sokoły mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie doczekały się trzeciego jaja. Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec kwietnia pojawią się pisklęta.

Michał Zuber uratował remis dla Avii w meczu z Podhalem

Avia w ostatniej chwili uratowała remis w Nowym Targu

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Wczoraj grupy atakujące kilkunasto-, kilkudziesięcioosobowe. Brutalność wzrasta, rzucanie kamieniami, konarami, szlifierkami, przecinanie bariery, szybkie reakcje polskich służb. Dzisiaj w nocy bardzo dużo prób przekroczenia, chyba około nawet 300, wszystkie udaremnione – wyliczał w sobotę, 5 kwietnia, wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

44-latka jadąca drogą ekspresową przegapiła zjazd. Zatrzymała samochód na powierzchni wyłączonej z ruchu i... zaczęła cofać. To się nie mogło dobrze skończyć.

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Dzisiaj ok. godz. 11:30 na drodze krajowej nr 19, na obwodnicy Kocka doszło do kolizji, w której ucierpiały trzy osoby. Poszkodowani zostali zabrani do szpitala.

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Ponad pół tysiąca dilerskich porcji marihuany oraz broń, na którą jej właściciel nie miał pozwolenia na jednej z posesji w gminie wiejskiej Puławy znaleźli lubelscy policjanci. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu więzienie.

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W Lublinie zostanie rozegrany po raz pierwszy w historii mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. W niedzielę na Stadionie Lekkoatletycznym Tytani Lublin podejmą Lowlanders Białystok (godz. 14).

47 nowo przyjętych funkcjonariuszy SG w piątek złożyło ślubowanie w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej
galeria

"Waszym nadrzędnym zadaniem jest ochrona granic". Straż zyskała nowych funkcjonariuszy

Komenda Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie staje się coraz liczniejsza. Uroczystość ślubowania 47 nowych funkcjonariuszy odbyła się w piątek, 4 kwietnia.

Mieszkaniec gminy Baranów na jakiś czas pożegna się z prowadzeniem pojazdów
na sygnale

Motocyklista pędził przez Samoklęski. Stracił prawo jazdy

W tym tygodniu jeden z mieszkańców gminy Baranów z dużą prędkością przejechał przez Samoklęski. Dostał wysoki mandat i sporo punktów karnych. Rozpoczynający się motocyklowy sezon będzie musiał odłożyć o trzy miesiące.

BETCLIC I LIGA
24. KOLEJKA

Wyniki:

Ruch Chorzów - Wisła Płock 0-0
Bruk-Bet Termalica - GKS Tychy 2-1
Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 0-0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1-2
Górnik Łęczna - Arka Gdynia 0-1
Warta Poznań - Polonia Warszawa 1-2
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Pruszków 0-0
Miedź Legnica - Wisła Kraków 2-1
Odra Opole - Stal Rzeszów przełożony

Tabela:

1. Arka 24 51 46-17
2. Bruk-Bet 24 51 49-24
3. Miedź 24 45 46-27
4. Wisła P. 24 44 41-28
5. Polonia 24 38 30-27
6. Wisła K. 24 37 42-24
7. Ruch 24 37 35-29
8. Znicz 24 35 32-30
9. ŁKS 24 34 34-26
10. Stal Rz. 23 34 36-30
11. Górnik 24 33 35-31
12. Tychy 24 32 31-26
13. Kotwica 24 21 18-37
14. Chrobry 24 21 21-42
15. Warta 24 20 17-40
16. Odra 23 20 19-47
17. Stalowa Wola 24 15 15-40
18. Pogoń 24 12 20-42

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!