Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

INNE

28 czerwca 2021 r.
8:05

Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek nie wywalczyły olimpijskiego biletu do Tokio

Autor: Zdjęcie autora Kamil Kozioł
Kinga Wojtasik straciła szansę na występ w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio
Kinga Wojtasik straciła szansę na występ w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio (fot. Archiwum)

Ostatnią szansą na zdobycie przepustki na Igrzyska Olimpijskie był turniej siatkówki plażowej Continental Cup w Hadze.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Formuła turnieju była dość nietypowa, bo rywalizowały w nim reprezentacje narodowe. W naszej kadrze znalazła się oczywiście nasza eksportowa para – Kinga Wojtasik (AZS UMCS TPS Lublin) i Katarzyna Kociołek. Uzupełnienie drużyny stanowiły Marta Lodej i Agata Ceynowa.

Z turnieju w Hadze awans na Igrzyska Olimpijskie kwalifikowało się tylko jedno państwo. W imprezie natomiast rywalizowało aż 16 ekip. Warto jednak zaznaczyć, ze w Holandii zabrakło przedstawicieli tych państw, które bilet do Tokio zdobyły już wcześniej.

Biało-Czerwone w pierwszej rundzie zmierzyły się z Czeszkami. Imprezę otworzyło starcie duetu Wojtasik/Kociołek z Martiną Williams i Marie-Sarą Stochlovą. Pierwszy set spotkania był niezwykle zacięty i żadnej drużynie nie udawało się zbudować większej przewagi. Ostatecznie na samym końcu o dwa punkty lepsze były Czeszki, które zwyciężyły 21:19. W drugiej partii takich problemów już nie było, bo nasz duet wygrał do 16. W tie-breaku Wojtasik i Kociołek nie spuściły z tonu, były bardzo skuteczne i wygrały 15:8. W drugim spotkaniu polsko-czeskiej rywalizacji emocji było znacznie mniej, bo Lodej i Ceynowa gładko przegrały 0:2 z Michaelą Kubickovą i Michalą Kvapilovą. O losach rywalizacji miał więc zadecydować złoty mecz, a wystąpiły w nim Wojtasik i Kociołek oraz Kubickova i Kvapilova. Mecz lepiej rozpoczął się dla Biało-Czerwonych, które na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc 12:9. Później ta różnica jeszcze się powiększyła i nasz duet wygrał do 12. W drugim secie Polki szybciej wypracowały sobie wyraźną przewagę i spokojnie dowiozły ją do samego końca.

W ćwierćfinale na Polki czekała reprezentacja Grecji. Rywalizację rozpoczęły Ceynowa i Lodej, które zgodnie z przewidywaniami gładko uległy Panagiocie Kargkouni i Vasiliki Arvanti. W drugim meczu Wojtasik i Kociołek spotkały się z Marią Klepkou i Eleni Baką. Spotkanie miało bardzo jednostronny przebieg, a Greczynkom brakowało argumentów, aby podjąć jakąkolwiek rywalizację z Biało-Czerwonymi. O losach awansu do półfinału miał zadecydować więc kolejny złoty mecz. Spotkały się w nim Wojtasik i Kociołek oraz Kargkouni i Arvanti. Pojedynek był bardzo wyrównany, a jego losy rozstrzygnęły się w tie-breaku, który był toczony na przewagi. Przy stanie 16:15 dla rywalek Polki przebiły sytuacyjną piłkę na drugą stronę, co Greczynki wykorzystały i zakończyły mecz.

W kolejnej rundzie Grecja odpadła z Rosją i straciła szansę na wyjazd do Tokio. Ostatecznie olimpijski bilet zdobyły Holenderki, które w finale ograły 2:1 Rosjanki. – Dałyśmy z siebie wszystko, jednak to nie wystarczyło. Przegraną w złotym meczu żegnamy się z turniejem o bilety do Tokio. Mimo wszystko jestem z nas dumna. W szczególności jestem dumna z Kasi Kociołek, z którą przetrwałyśmy ten kilkuletni rollercoaster. Cały sztab dał z siebie 1000 procent i to jest najważniejsze. Dziękuję Wam. Zagramy z Kasią jeszcze kilka turniejów, jednak powoli szykuję się do nowych życiowych wyzwań. Dziękuję wszystkim, którzy trzymali za nas kciuki i byli z nami na dobre i na złe – napisała w swoich mediach społecznościowych Kinga Wojtasik.

Wyniki Continental Cup w Hadze

1/8 finału

Polska – Czechy 2:1

* Mecz nr 1: Kinga Wojtasik/Katarzyna Kociołek – Martina Williams/Marie-Sara Stochlova 2:1 (19:21, 21:16,15:8)

* Mecz nr 2: Marta Lodej/Agata Ceynowa – Michaela Kubickova/Michala Kvapilova 0:2 (17:21, 18:21)

* Mecz nr 3: Wojtasik/Kociołek – Kubickova/Kvapilova 2:0 (21:12, 21:16)

Ćwierćfinał

Grecja – Polska 2:1

* Mecz nr 1: Panagiota Kargkouni/Vasiliki Arvanti – Ceynowa/Lodej 2:0 (21:10, 21:19)

* Mecz nr 2: Maria Klepkou/Eleni Baka – Wojtasik/Kociołek 0:2 (11:21, 12:21)

* Mecz nr 3: Kargkouni/Arvanti – Wojtasik/Kociołek 2:1 (22:20, 13:21, 17:15).

Półfinały: Rosja – Grecja 2:0 * Holandia – Norwegia 2:1.

Finał: Holandia – Rosja 2:1.

 

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mieszkaniec gminy Baranów na jakiś czas pożegna się z prowadzeniem pojazdów
na sygnale

Motocyklista pędził przez Samoklęski. Stracił prawo jazdy

W tym tygodniu jeden z mieszkańców gminy Baranów z dużą prędkością przejechał przez Samoklęski. Dostał wysoki mandat i sporo punktów karnych. Rozpoczynający się motocyklowy sezon będzie musiał odłożyć o trzy miesiące.

Olimpiada wpisuje się w cel nr 3 Agendy 2030 Unesco – „Dobre zdrowie i jakość życia”
ZDJĘCIA
galeria

Młodzież z Lubelszczyzny walczy o zdrowie – Olimpiada Zdrowia PCK z „Biedronką”

Ponad dwa tysiące uczniów z całego województwa lubelskiego w czwartek wzięło udział w XXXII Olimpiadzie Zdrowia PCK z „Biedronką”. Etap okręgowy wyłonił młodych liderów zdrowia, którzy będą reprezentować województwo w ogólnopolskim finale.

Latynoskie wibracje w El Cubano
foto
galeria

Latynoskie wibracje w El Cubano

Tańce latynoskie to nie tylko kroki i figury, to przede wszystkim eksplozja emocji, rytmu i namiętności. Wszystko to było podczas ostatniej imprezy w El Cubano - gorące rytmy, zmysłowe tańce i atmosfera rodem z Karaibów. Zobaczcie, jak muzyka latynoska porwała wszystkich na parkiet do wspólnej zabawy.

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie
DZIENNIK ZE SMAKIEM
film

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie

Wielkanoc bez babki? Trudno to sobie wyobrazić! W najnowszym odcinku "Dziennika ze smakiem" zabierzemy widzów w kulinarną podróż, której główną bohaterką jest właśnie babka wielkanocna. To ciasto o prostych składnikach, ale jak się okazuje – diabeł tkwi w szczegółach.

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

W ciągu najbliższych godzin czeka nas nagła zmiana pogody. W całym województwie lubelskim dzisiaj od godziny 13 spodziewane są silne podmuchy wiatru, a wieczorem także opady śniegu. W nocy wrócą przymrozki. Uważajmy na drogach.

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!