Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Złota Setka

26 września 2020 r.
18:50

Za kilka dni zostanie głównym udziałowcem Motoru Lublin, a nam dziś Zbigniew Jakubas mówi: „Siła sukcesu tkwi w kibicach”

Zbigniew Jakubas
Zbigniew Jakubas (fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa ze Zbigniewem Jakubasem, jednym z najbogatszych Polaków, inwestorem w Motorze Lublin, zdobywcą tytułu Mecenas Sportu Dziennika Wschodniego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Artykuł pochodzi z dodatku Złota Setka 2019. Pełny Ranking Najlepszych Firm Lubelszczyzny - pobierz e-wydanie z 24 września 2020

Zbigniew Jakubas nowym inwestorem w Motorze Lublin. Ta informacja rozbudza apetyty naszych kibiców. Czy w końcu zobaczymy w naszym mieście klub piłkarski z najwyższej półki? Taki jest cel Pana nowego projektu?

Moje oczekiwania są identyczne jak kibiców Motoru Lublin – wejść do Ekstraklasy, przy czym pozycję i siłę Motoru chcę budować w identyczny sposób jak mój kolega Michał Świerczewski, właściciel drużyny Raków Częstochowa. To ma być proces bardzo konsekwentny spójny i długofalowy.

Odniósł Pan wiele sukcesów na polu biznesowym. Skąd więc pomysł, aby zainwestować w budowę klubu piłkarskiego?

Pochodzę z Lublina, prowadzę w nim też inwestycje, mam olbrzymi sentyment do tego miasta i oczywiście do klubu Motoru Lublin, na którego to mecze chodziłem od dziecka, jeszcze na stadionie przy ulicy Kresowej. Do tej pory pamiętam atomowe strzały Witolda Sokołowskiego, czy genialne rajdy napastnika Janusza Luzi. Uznałem, że należy zrobić coś dla mojego miasta i zbudować drużynę na miarę moich oczekiwań, aby była godna gry na Arenie Lublin.

Pańskie plany wobec klubu są ambitne, o czym zdążył już Pan opowiedzieć na konferencji z prezydentem Krzysztofem Żukiem. Czy w ciągu kilku najbliższych lat Motor ma stać się docelowo jednym z największych klubów piłkarskich w Polsce?

Nie chciałbym być postrzegany jako mitoman, chciałbym przede wszystkim wprowadzić Motor do Ekstraklasy. Natomiast to, gdzie będziemy za 4-5 lat, zależy od wielu ludzi, którzy tę strategię w Motorze będą realizowali. Zależy to również od liczebności kibiców na stadionie, bo jeżeli tak jak w Łodzi na mecze będzie przychodziło po kilkanaście tysięcy osób, co powoduje fenomenalną atmosferę wokół klubu, to łatwiej buduje się jego potęgę.

 

A jakie są główne cele dla klubu na najbliższe miesiące?

Przełamać fatum pierwszej połowy, podczas którego w czterech dotychczasowych meczach traciliśmy bramki i zacząć wygrywać mecze. Uważam, że mamy wielu bardzo dobrych zawodników, którzy absolutnie mogą zrealizować moje zamierzenia. Podoba mi się w grze Motoru waleczność, natomiast musimy wyeliminować błędy, po których traciliśmy bramki.

Kiedy można się spodziewać rozbudowy klubowej Akademii? Jak duże będą to inwestycje?

To będzie budowa od podstaw w sensie infrastrukturalnym. Chciałbym ją rozpocząć jeszcze w tym roku. Przygotowaliśmy koncepcję siedmiu pełnowymiarowych boisk oraz budynku Akademii z halą sportową, z zapleczem mieszkalnym dla zawodników i kadry, siłownią oraz pełną infrastrukturą wspierającą realizację sportowych celów na terenie po byłym LKJ. Planuje zrealizować tę inwestycję do 1 września przyszłego roku. Dopiero stwarzając takie warunki można mieć oczekiwania wobec trenerów, odnośnie prawidłowego kształcenia młodych zawodników i realizacji oczekiwanych wyników. Inwestycja ta pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych.

Jak ocenia pan szanse na to, by w przyszłości trzon drużyny Motoru stanowili wychowankowie i gracze związani z Lubelszczyzną?

Jak już powiedziałem na wspólnym spotkaniu z prezydentem Żukiem, moim celem jest zbudowanie prawdziwej Akademii Piłkarskiej, która dostrzeże talenty z naszego regionu i je rozwinie. Moim zamiarem jest, aby za kilka lat większość zawodników Motoru stanowili jego wychowankowie.

Czy podtrzymuje Pan zapowiedzi, że celem pierwszego zespołu w trwającym sezonie jest awans do I ligi?

Tak, podtrzymuję: moim celem jest awans do I ligi.

Na razie obyło się bez spektakularnych transferów. Czy w najbliższym czasie można się spodziewać takich ruchów?

Zespół został zasilony w ostatnich miesiącach jedenastoma, w większości młodymi i perspektywicznymi zawodnikami – to była nasza świadoma decyzja. Siłą rzeczy ci młodzi zawodnicy nie mają jeszcze znanych nazwisk w świecie futbolu, o które chodziłoby kibicom. Rozumiem oczekiwania fanów, jednak znane nazwiska niekonieczne są chętne do gry w II lidze. Poza tym Motor miał już w ostatnich sezonach w swoich szeregach graczy mających doświadczenie nawet z gry w Ekstraklasie, lecz mimo to efektów sportowych nie było i przez pięć lat grał w III lidze. Widzę w naszej drużynie przynajmniej czterech młodych piłkarzy, którzy dobrze prowadzeni za 2-3 lata będą zawodnikami ekstraklasowymi. Znów odniosę się do drużyny Raków Częstochowa – w ubiegłym roku wszedł do Ekstraklasy nie dzięki „znanym nazwiskom”, ale równo grającym, rozumiejącym się zespołem oraz dzięki ciężkiej pracy trenera Papszuna. Moim zdaniem w tym roku częstochowianie powalczą o mistrzostwo Polski. Ciężka praca i cierpliwość to moja cecha oraz filozofia budowy zespołu na najbliższe 3-4 lata.

Motor to marka, która jest bardzo rozpoznawalna i ma ogromny potencjał. Ostatnio dużo zmieniło się w kwestii marketingu, to początek zmian w organizacji klubu?

Pamiętajmy, że formalnie stanę się udziałowcem Motoru za kilka dni, chociaż finansowo wspieram Motor już od roku i organizacyjnie klub też przejdzie głębokie zmiany. W sporcie, tak samo jak w każdym przedsiębiorstwie, musi być pełna profesjonalna struktura organizacyjno-zarządcza. Cóż z tego że mamy jeden z najpiękniejszych stadionów w kraju, kiedy zawodnicy nie mają wystarczającej liczby i jakości boisk treningowych, niezbędnych do treningu drugoligowej drużyny, a także własnej siłowni, czy gabinetów odnowy? Nie wspomnę już o pomieszczeniu dla trenera, który nawet nie ma się gdzie spotkać i omówić taktyki z zawodnikami. Niektóre z tych rzeczy w możliwym zakresie musimy usprawnić natychmiast. Spełnienie warunków profesjonalnego zaplecza sportowego osiągniemy po zbudowaniu budynku Akademii i centrum treningowego Motoru, które jest wzorowane na bazie najlepszych tego typu obiektów w Europie.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium