Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

17 czerwca 2011 r.
19:21
Edytuj ten wpis

"Upadłem na nią z nożem". Trzy tygodnie trzymał ciało w pokoju

0 0 A A
 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Jerzy G. z Bydgoszczy trzy tygodnie trzymał ciało żony w pokoju. Spędzi w więzieniu 10 lat. Gdy wyjdzie z więzienia, będzie miał 80 lat. Bydgoszczanin usłyszał wyrok 10 lat za zabójstwo żony.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Zginęła od dwóch ciosów nożem, a poszło o pieniądze na węgiel.

Na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Bydgoszczy nie było oskarżonego. Od stycznia ubiegłego roku, kiedy zbrodnia ujrzała światło dzienne, przebywa w areszcie.

Jerzy G. ma 70 lat. W 2004 roku razem z żoną wynajęli pokój z aneksem kuchennym przy ul. Azbestowej w Bydgoszczy. Małżeństwo było stać tylko na takie lokum zważywszy, że G. miał 1,5 tys. zł emerytury, a Barbara nie pracowała. Między małżonkami nie układało się najlepiej.

– Rodzice się kłócili. Najczęściej o pieniądze – zeznawała przed sądem 39-letnia córka Katarzyna Ł. – Mówiłam, że jak tak dalej będzie, to kiedyś dojdzie do tragedii.

Z przesłuchań świadków wynika, że sprzeczki, wzajemne wyzywanie były w małżeństwie G. na porządku dziennym. Zawsze jednak kończyło się tylko na podniesionych głosach. Tak było aż do niedzieli 27 grudnia 2009 roku.

Wieczorem między godz. 19 a 20 Jerzy G. był razem z żoną w ich wynajętym mieszkaniu. Z zeznań mężczyzny wynika, że Barbara G. krzątała się w kuchni, gdy ten zapytał o pieniądze z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które małżeństwo dostało na zakup węgla.

Poszło o 600 zł.

Kiedy G. zaczął gorączkowo szukać dokumentu potwierdzającego przekazanie pieniędzy i zamierzał zajrzeć do torebki kobiety, ta zagroziła mężowi, że pożałuje. W procesie G. zaznaczał, że trzymała nóż kuchenny: – Wyrwałem jej go z ręki.

Jerzy G. ranił żonę w okolice klatki piersiowej, nóż trafił poniżej obojczyka. – Przewróciła się. Chciałem do niej podejść; ona zrobiła coś z nogami i wtedy przewróciłem się na nią z nożem.

Dwie rany kłute okazały się śmiertelne. Barbara G. wykrwawiła się. Liczyła 60 lat. – Byłem zdenerwowany, ale nie chciałem zabić – wspomina G. Jego adwokat sugerował, że to była obrona konieczna. Sąd odrzucił tę ewentualność. – Po tym wszystkim zrobiło mi się ciemno przed oczami. Gdy się obudziłem, w telewizji były akurat wiadomości... chyba serwis sportowy.

Żonę leżącą na skraju łóżka G. przykrył szlafrokiem i kołdrą.

O tragedii pierwszy dowiedział się syn, Tomasz G. Najpierw próbował skontaktować się z ojcem 3 stycznia 2010 roku, żeby złożyć mu życzenia urodzinowe. Nie odbierał telefonu.
20 stycznia Tomasz G. pojechał do mieszkania rodziców. Nikt nie otwierał.

Ojca znalazł w pracy. G. dorabiał do emerytury. Razem z synem pojechali do mieszkania na Brdyujściu. Tomasz G. od razu zawiadomił policję. Tego samego dnia do brata zadzwoniła zaniepokojona Katarzyna Ł. – Przekazał ojcu telefon. Byłam w szoku, krzyczałam tylko „Ojciec, coś ty zrobił!”.

Jerzy G. pytany dlaczego trzymał ciało w mieszkaniu, odpowiadał: – Chodziłem po mieście. Prawie nie było mnie w domu. Dzień po tym poszedłem na most, chciałem skoczyć. Zabić się. W domu spałem na fotelu; raz tylko na łóżku. Nie paliłem w piecu. Było zimno...

– Wiem, że dziesięć lat więzienia może oznaczać dla oskarżonego dożywocie – przyznaje sędzia Dariusz Jagielski. – To było zabójstwo. A kara musi być adekwatna do czynu.

Wyrok nie jest prawomocny.

Pozostałe informacje

Najbardziej kulturalna noc za nami. Tym razem Lublinem zawładnęły neurony miasta
DUŻO ZDJĘĆ
galeria

Najbardziej kulturalna noc za nami. Tym razem Lublinem zawładnęły neurony miasta

Tej nocy w Lublinie nie było ciemno. Było pełno występów, koncertów i kolorowych instalacji. Za nami jedyna taka kulturalna noc w roku - Noc Kultury.

Konferencja prasowa Marty Wcisło i Małgorzaty Gromadzkiej została zorganizowana, jak same to przyznały, „na szlaku kampanii wyborczej”.

Posłanki PO: Rozliczymy PiS ze wszystkich afer

Zorganizowana grupa polityczna mająca znamiona przestępczej – tak o działaniach polityków Suwerennej Polski w ministerstwie sprawiedliwości za czasów rządu Zjednoczonej Prawicy mówiły posłanki Platformy Obywatelskiej podczas sobotniej konferencji prasowej.

Arka u siebie pokonała rywali z Lublina 2:0, a na w kwietniu na Arenie padł remis 2:2.

Ekstraklasa znowu dla Lublina? Motor dzisiaj gra o awans z Arką Gdynia

Motor w ekstraklasie ostatni raz zagrał w sezonie 1991/1992. Po ponad 30 latach dzisiaj żółto-biało-niebiescy staną przed szansą powrotu do elity. W finale baraży o awans drużyna Mateusza Stolarskiego zmierzy się na wyjeździe z Arką Gdynia. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18, a transmisję zapowiada stacja Polsat Sport 1.

Podlasie drugi raz w tym sezonie ograło Chełmiankę 3:1

Podlasie drugi raz lepsze od Chełmianki. Porażka na pożegnanie Orląt Spomlek

W pierwszej rundzie derby pomiędzy Chełmianką, a Podlasiem zakończyły się wygraną drugiej z ekip 3:1. W sobotę, na stadionie w Białej Podlaskiej padł taki sam wynik.

Trzech zawodników Orlen Oil Motoru w finale Grand Prix Czech, Bartosz Zmarzlik znowu bez zwycięstwa

Trzech zawodników Orlen Oil Motoru w finale Grand Prix Czech, Bartosz Zmarzlik znowu bez zwycięstwa

Dzień przed meczem Orlen Oil Motoru z Betard Spartą Wrocław bardzo dobre występy w Grand Prix Czech zaliczyli trzej żużlowcy lubelskiego klubu – Fredrik Lingren, Bartosz Zmarzlik i Dominik Kubera. Zawody wygrał jednak Słowak Martin Vaculik. Wspomniana trójka "Koziołków" wystąpiła za to w finale.

Janowianka w sobotę zbliżyła się do Lewartu na cztery punkty

Janowianka znowu bliżej lidera. Start żałuje szybko straconej bramki po przerwie

W sobotę z siedmiu punktów starty znowu zrobiły się cztery. Tyle „oczek” Janowianka traci do prowadzącego w tabeli Lewartu Lubartów. Drużyna Ireneusza Zarczuka w tej serii gier pokonała Start Krasnystaw 3:1.

Tragiczne popołudnie. 1 śmierć, 4 rannych

Tragiczne popołudnie. 1 śmierć, 4 rannych

W Radzyniu Podlaskim 1 osoba zginęła a 3 zostały ranne, trwa akcja ratunkowa. W Dęblinie groźne potrącenie seniorki

Pociąg do wakacji. Szybciej nad morze

Pociąg do wakacji. Szybciej nad morze

Pociągi szykują się na wakacje. Rozkład jazdy wejdzie w życie 9 czerwca. Szybciej dotrzemy nad morze

 Tak się bawi Lublin! Weekend na dachu
Zdjęcia
galeria

Tak się bawi Lublin! Weekend na dachu

Wasza ulubiona letnia miejscówka - Przystań na dachu - jest już otwarta. Znajdziecie tam wakacyjny vibe i.... inne atrakcje. Zapraszamy do obejrzenia naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin!

Bieg Solidarności (83 zdjęcia)
galeria

Bieg Solidarności (83 zdjęcia)

Około tysiąca uczestników wzięło udział w 31. Biegu Solidarności „Lubelski Lipiec 1980” na dystansie 2300 m. Meta była na stadionie lekkoatletycznym przy al. Piłsudskiego. W głównym Biegu Rodziców i Nauczycieli zwyciężył Adam Świrgoń

ul. Lubelska w Janowcu

Burze nad Lubelszczyzną. Potoki na ulicach, połamane drzewa, nawałnice

Burze nad Lubelszczyzną. Potężna ulewa w Janowcu nad Wisłą, strażacy usuwają szkody w powiatach puławskim, ryckim, opolskim i w rejonie Białej Podlaskiej

Lublinianka wiosną wygrała 10 z 14 ligowych meczów

Lublinianka pokonała rezerwy Górnika Łęczna i zapewniła sobie utrzymanie w IV lidze

Przed tygodniem było już bardzo blisko, a w sobotę wreszcie cel został osiągnięty. Lublinianka po słabej pierwszej połowie i dużo lepszej drugiej ograła u siebie Górnika II Łęczna 2:0. Dzięki temu w kolejnym sezonie na pewno zagra w IV lidze.

Wojciech Kamiński od piątku jest nowym trenerem koszykarzy z Lublina

Nowy trener Polskiego Cukru Start Lublin

W piątek poznaliśmy nazwisko następcy Artura Gronka. W sezonie 24/25 Polski Cukier Start Lublin poprowadzi Wojciech Kamiński, ostatnio szkoleniowiec Legii Warszawa.

Rowerowa stolica Polski. Miasto nie chce oddać pucharu
Zdjęcia
galeria

Rowerowa stolica Polski. Miasto nie chce oddać pucharu

Ambicje są duże, bo mieszkańcy pokochali ten sport i chcą utrzymać puchar Rowerowej Stolicy Polski trzeci rok z rzędu. Rywalizacja ruszyła w sobotę.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium