Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

3 kwietnia 2022 r.
16:04

Kupujemy rower w Lublinie. Więcej klientów, wyższe ceny

Mateusz Styżej z AMS dobre rowery, który ma też kilka sklepów stacjonarnych ocenia, że dostępność się trochę poprawiła, ale ceny znów poszły w górę. – O jakieś 10 procent – wyjaśnia
Mateusz Styżej z AMS dobre rowery, który ma też kilka sklepów stacjonarnych ocenia, że dostępność się trochę poprawiła, ale ceny znów poszły w górę. – O jakieś 10 procent – wyjaśnia (fot. Maciej Kaczanowski)

Boom na rowery nie ustaje. Ceny idą w górę, a na upatrzony jednoślad trzeba poczekać. Jest też na rynku nowa tendencja: elektryki wypierają tradycyjne modele.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Szaleństwo rowerowe Polaków ogarnęło w 2020 roku wraz z pandemią i wprowadzanymi obostrzeniami.

Ograniczenia liczby pasażerów w komunikacji miejskiej sprawiały, że wiele osób przesiadło się do własnych samochodów (co też zwiększyło ich sprzedaż), a część wybrała rower jako środek transportu, żeby np. dojechać do pracy.

Wypożyczone i własne

Ale początki boomu zaczęto dostrzegać już wcześniej. Od kilku lat rośnie – choć rzetelnych danych nie ma – liczba rowerzystów.

To zasługa systemów rowerów miejskich. Takich, jak od kilku lat ma Lublin. Wiele osób zaczęło korzystać z takich jednośladów.

W 2014 roku liczba wypożyczeń Lubelskiego Roweru Miejskiego wyniosła ponad 128,6 tys. W 2016, kiedy sezon był znacznie dłuższy, było to już 854,8 tysięcy. Potem było z tym różnie, ale generalnie liczby były mniejsze. Powód jest prosty: okazjonalni rowerzyści przekonali się do tego pojazdu i kupili sobie własne rowery. Popyt rósł, a fabryki nie nadążały z produkcją, przez co także rosły ceny.

No właśnie, zwiększone zainteresowanie sprawiło, że rowery podrożały. Na to jeszcze nałożyła się pandemia, czyli ograniczenie pracy fabryk.

1 z 14

To wszystko złożyło się na to, że już w 2021 roku polski rynek rowerowy dla klienta nie był łaskawy. Na upatrzony model trzeba było długo czekać i zapłacić za niego więcej, niż wcześniej.

– Ludzie chcą się ruszać. Mają dość siedzenia w czterech ścianach. Nie jeżdżą na wakacje, to wybierają rowery. Popyt wzrósł nawet o 30 proc., szczególnie na rowery trekkingowe. Tych brakuje najbardziej – mówił nam niemal równo rok temu Andrzej Kita, prezes honorowy Polskiego Związku Kolarskiego. – Za popytem niestety podążyły ceny, które poszybowały o 20-30 proc. Więcej kosztują nawet rowery marketowe, których nie brakuje.

Pandemiczne zatrzymanie fabryk sprawiło, że rower stał się towarem deficytowym.

– Oczywiście, w sklepie mamy rowery, ale wybór jest znacznie mniejszy. Na zamówionych 100 sztuk dostajemy 10-15 – mówił nam jeden ze sprzedawców.

Działo się tak nawet mimo faktu, że Polska zaczęła wyrastać na europejskiej lidera branży. Teraz rocznie w UE sprzedaje się koło 22 mln rowerów. Rynek wart jest przeszło 18 mld euro. Wspólnota importuje też sprzęt, ale i tak kraje UE dostarczają do sklepów 14,5 mln rowerów. Polska ma w tym duży udział, bo co 14 jednoślad z tych milionów pochodzi z Polski.

Jest lepiej, ale...

Jak sytuacja wygląda na starcie tego sezonu?

– Nadal jest problem z dostępnością – słyszymy w znanym w Lublinie sklepie i serwisie Bike Boys. – Rowerów brakuje, bo brakuje części do ich produkcji. Pandemia zrobiła swoje i fabryki jeszcze się z niej nie podniosły. Czasami na rower trzeba czekać. Jak długo? Nie wiemy, nawet sami producenci nie wiedzą.

Mateusz Styżej z AMS dobre rowery, który ma też kilka sklepów stacjonarnych ocenia, że dostępność się trochę poprawiła, ale ceny znów poszły w górę. – O jakieś 10 procent – wyjaśnia. – Z dostępnością nadal nie jest idealnie.

Czekać trzeba zarówno na te tańsze, jak i droższe modele. Ze wskazaniem granicy ceny może być jednak problem.

– Dla niektórych drogi rower to ten za 2 tys. zł. Dla innych wydanie 20 tys. zł na sprzęt to jak nic. My oferujemy rowery w średniej cenie. Tak się targetujemy, choć są w Lublinie sklepy, w których ceny zaczynają się od 5 tys. złotych – mówi nam Styżej.

Tańsze są jednoślady z marketów. Często to nieznane firmy, produkcja chińska, lub montowana w Polsce. Problem w tym, że nie jest to najlepsza jakość.

– Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale z reguły to pozorna oszczędność. Tak jak ze wszystkimi tego rodzaju produktami. Kupuje się tanią ładowarkę do telefonu i okazuje się, że zaraz trzeba kupić nową, bo się zepsuła – mówi Styżej.

Stary, ale jary

Sezon się dopiero rozkręca i na razie trudno oceniać, jak dokładnie będzie wyglądać. Wiadomo jednak, że rowery dużą popularnością będą się cieszyć w okresie pierwszym komunii, bo jak mówią sprzedawcy, rower nadal jest częstym prezentem dla dziecka.

Radzą też, że gdy wybiera się pojazd, który ma posłużyć przez kilka lat – zanim obdarowany z niego wyrośnie – wydać od 1,5 do 2 tys. zł. Za tę cenę można już dostać dobry rower dla dziecka.

Według wyników opublikowanego w lutym badania (przeprowadzonego przez agencję Difference) rower zamierza kupić około 25 procent Polaków.

Największym zainteresowaniem cieszą się rowery miejskie (33 proc. ankietowanych), górskie (19 proc.) oraz dziecięce (18 proc.). Minimalna kwota przewidziana na ten wydatek to 1,6 tys. złotych.

Rosnące ceny rowerów wywołały jeszcze inny efekt. Polacy wyciągają z piwnic stary sprzęt, który nie był używany nawet od dekad i go remontują. 

– Tak, zaczęli się pojawiać tacy klienci – mówi szef jednego z serwisów rowerowych w Lublinie. – Z reguły nie są to poważne naprawy. Trzeba zamontować nowy osprzęt, opony, czasami koła. Jesteśmy w stanie taki rower szybko przygotować do jazdy, ale trzeba poczekać w kolejce. Teraz mamy dużo pracy.

A może elektryk?

Pani Agnieszka od niedawna jeździ na rowerze elektrycznym. Zakupu nie planowała. Doszło do niego przypadkowo.

– Poszliśmy z sąsiadem do komisu na Miłą, gdzie trafiają rzeczy od komorników czy postępowań skarbowych. Był tam akurat ten rower, nówka sztuka, kosztował 1,5 tys. zł. Jedyny feler to brak klucza, by wyciągnąć akumulator, np. na zimę. To było dokładnie rok temu i nie żałuję decyzji – mówi i dodaje: – Wręcz przeciwnie, nie wyobrażam sobie, by znów się przesiąść na zwykły rower i męczyć się za każdym razem przy każdej górce, których w Lublinie nie brakuje. Ani w okolicach Kazimierza gdzie spędzałam ostatnie lato. Obecnie liczba wzniesień do pokonania i to jak są strome nie już absolutnie żadnego znaczenia. Najbardziej strome wzniesienie pokonuję jak na motorowerze. Minusy? Trzeba pamiętać o ładowaniu, ale ja robię to raz na 2-3 tygodnie. Rower jest też trochę cięższy, ale bez problemu jestem w stanie sama zapakować go np. do pociągu.

Okazuje się, że takich osób jak pani Agnieszka w Polsce jest mnóstwo. Nie chodzi o klientów, którzy kupują coś przypadkowo, ale o e-rowerzystów. Dało się to zauważyć już dwa lat temu. Sklepy, które do tej pory sprzedawały rocznie po kilka sztuk rowerów elektrycznych miały aż nadmiar klientów.

Według szacunków z czerwca 2021 elektryki stanowiły najwyżej 5 proc. wszystkich rowerów. Ale ten segment rośnie tak szybko, że za cztery lata ma być ich aż 30 procent.

– Widać zmianę na rynku. Niemieccy producenci, z którymi współpracujemy, już mają w ofercie więcej modeli elektrycznych niż tradycyjnych – dodaje Mateusz Styżej. – Nie ma co daleko szukać. Nasz rodzimy producent, czyli Kross, mocno ograniczył paletę modeli tradycyjnych, a zwiększył elektrycznych.

Tu trzeba wyjaśnić, że e-rower to nie jest opcja dla leniwych. Na takim rowerze też trzeba pedałować. Tyle, że ze wspomaganiem. Modele Pedelec (od angielskiej nazwy pedal electric cycle) są wyposażone w silnik, ale żeby zapewniał jazdę, trzeba pedałować.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium