Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

17 sierpnia 2021 r.
11:23

Lubelskie. Jedno zdjęcie, a we wsi strach

Autor: Zdjęcie autora agdy
Wójt Grabowca na podstawie zdjęcia uważa, że to niedźwiedź.
Wójt Grabowca na podstawie zdjęcia uważa, że to niedźwiedź. (fot. Nadesłane)

Kiedy już dojdzie do spotkania z niedźwiedziem: zachowaj spokój i nie panikuj. To jedno z zaleceń dla mieszkańców gminy Grabowiec. W jednej z miejscowości kobieta sfotografowała zwierzę, które przyszło na jej posesję. Wiele osób uważa, że to właśnie niedźwiedź.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Apelujemy o rozsądek i stosowanie się do podstawowych wskazówek jak należy się zachować w terenie gdzie mogą występować niedźwiedzie – informuje dokument zamieszony na stronie gminy Grabowiec w powiecie zamojskim. Zawiera kilkanaście porad jak uniknąć spotkania z niedźwiedziem i co robić jeśli już do niego dojdzie.

To reakcja na wydarzenia do których doszło w zeszłym tygodniu w jednej z miejscowości.

– W porze obiadowej jedna z mieszkanek usłyszała, że coś się dzieje poza gospodarstwem, tam gdzie trzymała worki ze śmieciami. Poszła sprawdzić, bo to było 20 metrów od domu. Zobaczyła jakieś zwierzę, które tam grzebało. Pomyślała, że to pies ale wyjątkowo duży. Zaczęła wołać syna i wróciła w stronę domu po jakiś kij. Gdy znów podeszła, zwierzę zaczęło się oddalać. Zdążyła tylko zrobić zdjęcie – relacjonuje sołtys wsi Skomorochy Małe w gminie Grabowiec. – To gospodarstwo jest właściwie w środku naszej miejscowości, do lasu jest daleko, może z kilometr. Niestety teren jest trawiasty, niedźwiedź nie zostawił żadnych śladów. Nie zauważyłem, żeby mieszkańcy się bali, nie żyjemy w strachu. Przecież w Bieszczadach czy w Tatrach taka rzecz to coś normalnego – dodaje sołtys.

Na tablicach w Skomorochach Małych i Dużych można przeczytać te same zalecenia co na stronie gminy, żeby nie spuszczać psów w czasie spacerów, nie trzymać odpadków i resztek jedzenia tak, by zapachem wabiły zwierzęta, a jeśli ktoś spotka młodego ciekawskiego niedźwiedzia, musi pamiętać, że matka prawdopodobne jest w pobliżu. Trzeba zawrócić i opuścić miejsce drogą, którą się przyszło.

– Informacje, które zamieściła gmina są ogólnie dostępne, my przekażemy urzędnikom wytyczne opisujące status prawny i możliwości działań jakie gmina może w tym momencie podjąć. Będzie tam więcej danych naukowych i prawnych, między innymi o odszkodowaniach w razie poniesionych szkód – mówi Paweł Duklewski, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie i dodaje, że to przede wszystkim to w gestii gminy i służb działających na danym terenie leży wnioskowanie o ewentualne działania mające na celu przepłoszenie dzikich zwierząt czy ustalenie miejsca ich pobytu, obławę, uśpienie i przetransportowanie w bezpieczne miejsce.

– Jestem myśliwym więc od razu gdy pojechaliśmy z zastępcą na miejsce, sprawdziłem czy są tropy. Szkoda, że zgłoszenie było dwa dni po wydarzeniu, później padało i nie było śladów. Gdyby było wcześniej, syn by wziął drona i pewnie by go namierzył. Widziałem tylko zdjęcie zwierzęcia, wygląda na niedźwiedzia. Nawet konsultowałem się z łowczym i też mówi, że niedźwiedź – mówi Bartosz Popek, wójt gminy Grabowiec. – Może ktoś go gdzieś znów zobaczy. Nigdy wcześniej nie było u nas niedźwiedzi, w ogóle się o tym nie słyszało – dodaje wójt, który przypuszcza, że to może być przybysz z Ukrainy, albo jak to czasami bywa zwierzę, które uciekło z jakiegoś transportu czy cyrku.

Na razie większym problemem w gminie są bobry, które bardzo się rozmnożyły i robią szkody rolnikom.

Tymczasem mieszkańcy opowiadają, że właściciel jednego z sadów w Majdanie Tuczępskim, który jest oddalony od Skoromochów Małych w prostej linii zaledwie kilka kilometrów, znalazł na korze kępy sierści, jakby niedźwiedź się ocierał o drzewa. I podobno się tam załatwił.

– Widziałem zdjęcie ale nie można na tej podstawie jednoznacznie stwierdzić, że to niedźwiedź. Poza tym musiałby zostawić jakieś ślady, niedźwiedź jest masywny, nie waży kilka kilogramów. Nasi pracownicy nie informowali, że gdzieś widzieli niedźwiedzia czy jego tropy. Nigdy u nas tych zwierząt nie było, one żyją w innego typu lasach niż nasze, my nie mamy takich terenów – mówi leśniczy Marek Kamiński, z leśnictwa Grabowiec.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium