Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 maja 2020 r.
10:58

Drzewo do wycinki na ul. Lipowej ma na imię Krzysztof. Zniknie stąd razem z 29 innymi

Imię "Krzysztof" dostała w czwartek rano lipa rosnąca na rogu ul. Skłodowskiej i Lipowej w Lublinie. To protest miejskich aktywistów przeciw planowanej wycince. Łącznie z tej ulicy ma zniknąć 30 drzew: 19 mniejszych zostanie przesadzonych, 11 wyciętych

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Nam się to drzewo niesamowicie podoba – tłumaczy Jan Kamiński, jeden z uczestników wczorajszego happeningu, który polegał na zawieszeniu na pniu lipy tabliczki z imieniem „Krzysztof”.

– Chcemy za pomocą tej akcji trafić do serc tych, którzy decydują o przestrzeni naszego miasta, stąd wybraliśmy to imię – mówi Kamiński.

Najważniejsza z osób decydujących o mieście, czyli prezydent Lublina, też ma na imię Krzysztof. Czy nadanie tego imienia lipie jest przypadkiem? – Chcemy, żeby każdy mógł sobie to sam zinterpretować. Nie podaliśmy nazwiska, tylko imię.

Nazwana wczoraj lipa jest jednym z 30 drzew przeznaczonych do usunięcia (wycięcia lub przesadzenia) w związku z przebudową ul. Lipowej. Ta konkretna ma być ścięta pod planowane poszerzenie jezdni. Na środku pobliskiego przejścia dla pieszych ma powstać wysepka, zaś dalszy odcinek (przed galerią handlową Plaza) ma być poszerzony o dodatkowy pas do skrętu w prawo w ul. Ofiar Katynia.

Zdaniem organizatorów happeningu poszerzanie jezdni jest złym rozwiązaniem. – Jest niepotrzebne, bo ul. Lipowa jest w doskonałym stanie – ocenia Kamiński. I przekonuje, że należy odstąpić od przebudowy tego odcinka lub zmienić projekt. – Dopóki drzewo rośnie, zmiany na papierze są możliwe. Mamy nadzieję, że jeszcze uda się je wprowadzić. Apelujmy o to, żeby ocalić Krzysztofa, abyśmy się mogli pod nim spotykać, w chłodnym cieniu.

Nie tylko tak przeciwnicy wycinki i przesadzania drzew z ul. Lipowej próbują wywrzeć presję na władzach miasta i zwrócić uwagę przechodniów. Na pniach drzew przesadzonych do usunięcia pojawiły się w środowy wieczór kartki z napisem „Ratunku! Drzewo do usunięcia w tym tygodniu!”.

– Mieszkam w centrum, te drzewa towarzyszą mi od zawsze, pamiętają moich dziadków. Gdy ktoś chce je wyciąć, to czuję się, jakby mi wszedł do domu i nieodwracalnie urządzał po swojemu – mówi anonimowo mieszkaniec stojący za tą akcją. – Liczę na to, że ktoś się opamięta i zauważy, że poszerzanie jezdni nie usprawni ruchu, a pozbawi nas zieleni i zostawi w betonowo-asfaltowej pustyni.

Nadanie imienia drzewu przy ulicy Lipowej

Wytną, przesadzą

Według zapowiedzi Urzędu Miasta jeszcze w tym tygodniu powinno się zakończyć przenoszenie wszystkich drzew przeznaczonych do przesadzenia w związku z dużą inwestycją obejmującą trzy śródmiejskie ulice. Zgodnie z zatwierdzonym w Ratuszu projektem z ul. Lipowej wywiezionych w inne miejsca ma być 19 drzew, z Al. Racławickich 37, zaś z ul. Poniatowskiego 46. Większość z nich trafi na Czuby.

Oprócz przesadzania planowane są również wycinki, w tym 11 drzew przy Lipowej i 26 przy Al. Racławickich. – W trakcie prowadzonej inwestycji będziemy robić wszystko, żeby na etapie wykonawczym ograniczyć usuwanie drzew – deklaruje Grzegorz Jędrek z biura prasowego Ratusza. Ponownie przekonuje, że w trakcie przebudowy możliwe będą korekty przebiegu sieci, miejscowe odsuwanie lub zwężanie chodników i dróg rowerowych. – Na etapie realizacji robót zmiany będą indywidualnie rozpatrywane w kolejnych miesiącach prowadzenia prac.

Przeciwnicy wycinki drzew na ul. Lipowej zebrali się wczoraj pod jednym z drzew przeznaczonych do wycinki. Nadali mu imię „Krzysztof”. Czy to nawiązanie do imienia prezydenta miasta? – Chcemy, żeby każdy mógł sobie to sam zinterpretować – mówi Jan Kamiński, jeden z uczestników akcji.

Transparenty w oknach, kartki na drzewach

"Ratunku!!! Drzewo do usunięcia w tym tygodniu" - kartki z taką treścią pojawiły się w czwartek w nocy na kilkunastu drzewach na ul. Lipowej. To drzewa, które znikną w związku z przebudową ulicy. Są zbyt duże, by można je było przesadzić (przesadzone będą np. spod Lublin Plaza), więc zostaną wycięte.

– Mam jeszcze te kolorowe wstążki, poszedłem je zawiązać. Ale tam na miejscu krew mnie zalała. Powiesiłem te kartki, bo skąd ludzie mają wiedzieć o co chodzi z tymi wstążkami? A tak przeczytają, dowiedzą się co miasto nam zrobi. Jeśli nie w tym tygodniu, to za chwilę – mówi człowiek, który rozwiesił informacje. – Ja się tu wychowałem, Lipową chodziłem do przedszkola. Czuję się jakby ktoś demolował mi dom.

W oknach kilku kamienic (Bernardyńska, Narutowicza, Pl. Wolności) wiszą transparenty. "Ocalmy drzewa", "Ocalmy Racławickie". (am)

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty