![AdBlock](https://cdn01.dziennikwschodni.pl/media/user/adblock-logos.png)
![](https://cdn01.dziennikwschodni.pl/media/news/2020/2020-02/6f8eaaa2b80a4dbf0e9a6bd312b67b1b_std_crd_830.jpg)
Z Krakowskiego Przedmieścia zniknął uliczny zdrój w postaci koziołka ustawiony przez miejskie wodociągi u wylotu ul. Wróblewskiego.
![AdBlock](https://cdn01.dziennikwschodni.pl/media/user/adblock-logos.png)
Rzeźba stała tu przez 20 lat, odkąd ustawiły ją miejskie wodociągi, a turyści często robili sobie z nią zdjęcia.
– Koziołek powróci w ciągu dwóch tygodni – uspokaja Magdalena Bożko, rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które zabrało rzeźbę do renowacji. – Przede wszystkim musimy koziołka gruntownie wyczyścić i uzupełnić drobne ubytki. Wykonamy też nowe podłączenie i nowe mocowanie.
![e-Wydanie](https://cdn01.dziennikwschodni.pl/media/public/dziennikwschodni.pl/e-wydanie-artykul.png)