Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 czerwca 2017 r.
7:33

Marian Przylepa kierował szpitalem przez 36 lat. "To mój pierwszy dom"

Rozmowa z dr n.med. Marianem Przylepą, który przez 36 lat kierował SPSK4 w Lublinie

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Wyobraża sobie pan życie bez szpitala? 

– Po tych 36 latach będzie mi bardzo trudno stąd odejść. Przed objęciem funkcji dyrektora pracowałem tu jako lekarz, przeszedłem wszystkie szczeble zawodowej kariery. Nie wyobrażam sobie życia bez szpitala, nie można tak po prostu zamknąć za sobą drzwi. Dlatego na pewno będę wspierał szpital i nadal pracował, choć już w innym zakresie.

• Jak szpital zmienił się przez te lata? 

– Zmieniło się dosłownie wszystko, począwszy od wyglądu budynków przez wyposażenie i metody leczenia aż po sam system, w którym szpital funkcjonuje. Na początku mieliśmy znacznie więcej łóżek niż teraz - ponad tysiąc. Jednak po wejściu Polski do Unii Europejskiej musieliśmy uwzględnić europejskie normy i trendy. Teraz mamy lepszą diagnostykę i szybkie leczenie, znacznie skrócił się więc czas pobytu pacjentów w szpitalu. W tym momencie wynosi on średnio 5,8 dnia, a kiedyś było to nawet 16 dni.

• A problemy, z którym musi się dzisiaj mierzyć szef placówki medycznej?

To przede wszystkim niedofinansowanie służby zdrowia. Wszelkie bolączki szpitali są odbiciem tej sytuacji – kolejki, zatłoczone szpitalne oddziały ratunkowe, dostawki na korytarzach dla pacjentów przez brak miejsc na salach. Mamy poważne ograniczenia wynikające z wysokości kontraktu z NFZ. Jak można wyliczyć administracyjnie ile chorych trafi do naszego szpitala? To sytuacje ręcz absurdalne. Chodzi też o niestabilnosć rozliczania – nie wiemy jakie dostaniemy pieniądze, więc nie możemy robić długofalowych planów jeśli chodzi o rozwój szpitala.

W Polsce w ogóle jest problem z niestabilnością systemu. Wprowadziliśmy kasy chorych wzorując się na Niemczech, potem został wprowadzony monopolitystyczny NFZ, a kiedy już się nauczyliśmy w nim funkcjonować planuje się system budżetowy, który też na pewno nie będzie w 100 procentach jednolity.

• To zasługa nowoczesnego sprzętu? 

– Zdecydowanie. W 1986 roku jako pierwsi w województwie mieliśmy tomograf komputerowy, dzisiaj mamy cztery. Pod koniec lat 90. kupiliśmy rezonans magnetyczny, a w 2012 roku PET (pozytonowa tomografia emisyjna). Na jubileusz 50-lecia szpitala został oddany do użytku supernowoczesny blok operacyjny z 12 salami operacyjnymi razem z oddziałem intensywnej terapii liczącym 21 łóżek. A zaczynaliśmy zaledwie od sześciu. To ogromny skok technologiczny. Oglądając szpitale za granicą, nie musimy mieć kompleksów.

• Co uważa pan za swój największy sukces? 

– Każda z klinik szpitalnych może się pochwalić wieloma sukcesami, które są też moimi sukcesami. Zdobyliśmy wszystkie możliwe certyfikaty i nagrody, ciągle się rozwijamy, zapewniamy bazę do kształcenia studentów Uniwersytetu Medycznego, w tym zagranicznych oraz lekarzy w trakcie specjalizacji. I, co najważniejsze, cały czas funkcjonujemy mimo ułomności sytemu ochrony zdrowia. Rocznie przyjmujemy 52 tysiące pacjentów i zatrudniamy 3 tysiące osób.

Kadry 

Od dziś obowiązki dyrektora SPSK4 w Lublinie będzie pełnić dr n. med. Radosław Starownik. Dr Starownik jest adiunktem w Klinice Urologii i Onkologii Urologicznej UM w Lublinie, pełni funkcję konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie urologii i jest wiceprzewodniczącym Lubelskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty