Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 lutego 2009 r.
18:10
Edytuj ten wpis

Po medale pojechałam bez gogli

Autor: Zdjęcie autora Fabian Plapis

Jeszcze dwa tygodnie temu była tylko 24-letnią uczennicą w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym w Olbięcinie.







AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dziś Urszula Kupiec jest bohaterką szkoły. Jej koledzy i koleżanki nagle zapragnęli uczyć się jazdy na nartach. Wszystko dzięki ogromnemu sukcesowi, jaki osiągnęła. Podczas Światowych Zimowych Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Boise, w USA zdobyła dwa złote i jeden srebrny medal.

Z zaczęło się całkiem przypadkowo, jakieś sześć lat temu i spodobało się. A trenerka szybko się zorientowała, że Urszula ma talent. Zaczęły się intensywne treningi i pierwsze wyjazdy na zawody. Wreszcie Urszula zdobyła kwalifikacje na igrzyska.

0,02 sekundy

- Cieszyłam się na sam fakt jej wyjazdu do USA. Owszem, liczyłam na dobre miejsce, ale takiego sukcesu nigdy bym się nie spodziewała. Ona jeszcze nie wyjeżdżała na tak duże zawody - przyznaje Joanna Nowosad, trenerka Urszuli.
Tymczasem Urszula spisała się znakomicie. Trzeci złoty medal przegrała tylko o 0,02 sekundy.

- Marzyłam o pierwszym miejscu jak każdy sportowiec. Udało się, jestem szczęśliwa. Wszystkie starty jeździłam bez gogli, doskonale widziałam i może to mi pomogło? - na gorąco komentuje Ula.

Większe góry

- Byłam zaszokowana na wieść o medalach, niczego więcej nie mogłam sobie wymarzyć i ona chyba też. Trenerka, która tam była, mówiła, że przed samą metą wyglądało to tak, jakby nagły podmuch wiatru zatrzymał ją w miejscu. To bardzo twarda zawodniczka, ma takie zacięcie sportowe, które każdy zawodnik musi mieć. Nie odpuszcza, ma w sobie wolę walki i wolę zwycięstwa - dodaje Joanna Nowosad.

Dla Urszuli był to pierwszy tak duży i daleki wyjazd. - I pierwszy lot samolotem - śmieje się dziewczyna. - Na początku się bałam; tak mniej więcej do Paryża, a potem już fajnie było - opowiada Urszula.

A góry? - Zupełnie inaczej się tam jeździ, to były już duże góry, bardzo piękne i obsypane dużą ilością śniegu. Mnie bardzo odpowiadały, bo ja najlepiej czuję się w zjeździe - mówi Ula. - Byle jechać w dół im szybciej, tym lepiej.

Tylko kanapki

Ale coś za coś: nie było już czasu na zwiedzanie. - Każdy z naszej ekipy mieszkał w innym hotelu. Rano wyjeżdżaliśmy w góry i rozpoczynaliśmy zawody. Na miejsce startów jechało się z hotelu godzinę, więc to było dość daleko. Mieliśmy tylko jeden dzień cały wolny, to pojechaliśmy trochę pochodzić po sklepach. Było bardzo fajnie, tylko… - Ula chwilę się zastanawia - Jedzenie mi nie smakowało. Ciągle tylko jakieś kanapki.

Zjazd obserwowany

Zawody Olimpiad Specjalnych różnią się znacznie od tradycyjnych konkursów olimpijskich. Czasami to nie chodzi o typową rywalizację.

- Młodzież najpierw bierze udział w preeliminacjach. Trzeba bowiem dopasować w grupach sprawnościowych osoby o podobnych umiejętnościach. To są takie zjazdy obserwowane; takie "przedkonkurencje” - tłumaczy Joanna Nowosad. - Wiadomo, że osoby z upośledzeniem nie będą startowały tak, jak pełnosprawni zawodnicy. Ale przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę i przełamanie się startujących.

Tak jest w przypadku Uli. - Kiedy rozmawialiśmy przed wyjazdem - wspomina trenerka - trudno było z niej wydusić chociaż trzy słowa. Teraz jest otwarta, rozmowna. Bardzo się otworzyła i przełamała nieśmiałość, bardzo chętnie rozmawia, uśmiecha się… Jest szczęśliwa.

Bohaterka

Sukces Uli sprawił, że dzieci z Olbięcina chcą jeździć na nartach.
- Bardzo się cieszę ze wzrostu zainteresowania młodzieży nartami. Każdy aspekt aktywności fizycznej jest dla nich bardzo ważny. Jak mamy pogodę, to wszystkie zajęcia robimy na zewnątrz - mówi Czesław Widomski, dyrektor lubelskiego oddziału Olimpiad Specjalnych. - A dzięki przychylności dyrektora tutejszej szkoły, młodzież może się realizować sportowo. Jak widać, przynosi to niespodziewane efekty. Nieraz nas pytali, jak to robimy, że jesteśmy dobrzy w sportach zimowych praktycznie nie mając warunków do trenowania takich dyscyplin.

A koledzy i koleżanki nie mogą się Uli nachwalić. - Jesteśmy dumni, że Uli się tak udało. Na co dzień to wspaniała koleżanka, pomoże, podpowie zawsze znajdzie dla nas chwilę - mówi Ela Gajór.

Przyszłość

Teraz w szkole przygotowywany jest uroczysty apel. - Czekamy na zdjęcia z igrzysk od znajomych, trenerów i innych uczestników. Planujemy apel dla całej szkoły, prezentacje zdjęć i filmów, i oczywiście Ula będzie musiała opowiedzieć wszystko - dodaje Joanna Nowosad.

Oprócz narciarstwa, Urszula nie stroni od piłki; z zamiłowaniem gra w drużynie szkolnej piłki nożnej. W tym roku kończy naukę. Nie ma planów na przyszłośc, ale mówi, że nart nie zostawi.

Pozostałe informacje

W ostatnie kolejce sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0

ChKS Chełm lepszy od MCKiS Jaworzno

W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0. MVP meczu wybrany został przyjmujący ekipy z Chełma Tomasz Piotrowski

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych
galeria

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych

Nowy dodatek dla służb mundurowych ma poprawić warunki życia funkcjonariuszy, zwłaszcza tych stacjonujących z dala od swoich domów. Reforma obejmie funkcjonariuszy służb mundurowych. Każdy będzie mógł skorzystać z jednej z czterech form wsparcia.

Budowa drugiej nitki obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej
Wideo/Dużo zdjęć
galeria
film

Kock za rok ominiemy ekspresowo

8,5 kilometra obwodnicy Kocka za rok zmieni się w prawdziwą ekspresówkę. Już widać zarys drugiej nitki drogi i nowe mosty. Za 12-14 miesięcy prace będą zbliżać się ku końcowi.

Sebastian S. piłkarz Górnika Łęczna

Szokujące doniesienia dotyczące piłkarza Górnika Łęczna. Klub zabrał głos

Szokujące doniesienia z obozu Górnika Łęczna. Jak podała lubelska „Gazeta Wyborcza”, jeden z zawodników zielono-czarnych ma postawione zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoją partnerką

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Łada wygrała pierwszy mecz na wiosnę

Siedem goli Łady 1945 Biłgoraj, sześć Sygnału i komplet wyników Keeza IV ligi

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć kibice i piłkarze Łady 1945 Biłgoraj. Drużyna Marcina Zająca po dwóch remisach z rzędu wreszcie wywalczyła pełną pulę. W środę pokonała u siebie rezerwy Avii aż 7:0.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium