Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

SUPERLIGA KOBIET

28 listopada 2024 r.
22:32

ME piłkarek ręcznych: Francja rozbiła Polskę, czyli na karuzeli w Bazylei

Polki w swym pierwszym spotkaniu na EHF Euro, zgodnie z przewidywaniami, wysoko uległy Francuzkom 22:35. Porażka nie przekreśla szans Biało-Czerwonych na awans do fazy głównej w Debreczynie, ale warto przypomnieć, że zgodnie z nowym formatem mistrzostw, nasza reprezentacja musi zająć przynajmniej drugie miejsce w grupie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

A co za tym idzie pokonać w sobotę Portugalię, a w poniedziałek Hiszpanię. Nie jest to wcale zadanie niewykonalne, o czym świadczy mierny poziom czwartkowej potyczki naszych grupowych rywalek. Końcowy wynik 30:24 na korzyść Hiszpanek mógłby świadczyć o ich wyraźnej dominacji, ale tak naprawdę o sukcesie zadecydowały dopiero ostatnie minuty.

Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej kobiet po raz drugi z rzędu goszczą są w aż trzech krajach. Z tercetu Szwajcaria – Austria – Węgry najmniej kojarzy się ze szczypiorniakiem pierwsze z wymienionych państw, ale to właśnie w szwajcarskiej Bazylei swoje mecze rozgrywa nasza reprezentacja. Nic więc dziwnego, że w dniu, w którym nie występowały gospodynie, ogromna hala świeciła pustkami.

Na trybunach łatwo było dostrzec kilka naszych flag, pojawili się też kibice z Lublina, którzy musieli być zdziwieni, gdy w czasie rozgrzewki popłynęła z głośników zapomniana już piosenka „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina”. Na pewno bardziej irytować mógł fakt, że dla sporej grupy lokalnych widzów postawa na baczność przy hymnach narodowych nie jest oczywistością. Warto również odnotować, że selekcjoner Arne Senstad do meczowego protokołu nie wpisał dwóch zawodniczek MKS Funfloor – Pauliny Wdowiak i Aleksandry Tomczyk.

Samo spotkanie nie odbiegało od kreślonego przez wielu scenariusza. Biało-Czerwone zaczęły wprawdzie od gola kapitan Moniki Kobylińskiej, ale Francuzki szybko odpowiedziały, i to aż czterokrotnie. Tu nie było miejsca na podchody czy wieczorek zapoznawczy, mieliśmy od początku pokaz siły rywala, który momentalnie wykorzystywał nasze błędy podań czy zaległości techniczne. Nawet dwie udane finalizacje w wykonaniu lubelskiej obrotowej Sylwii Matuszczyk nie zmieniały jednostronnego obrazu widowiska i starcia szczypiorniaka dwóch różnych prędkości. Już w siódmej minucie o czas poprosił trener Senstad, bo nasze rodaczki przegrywały 3:7. Reprymenda nie pomogła, ba, wystarczyło 40 sekund, by to Francuzki dwukrotnie pokonały rezerwową Barbarę Zimę

Już po kwadransie można było się zastanawiać, jak szybko wicemistrzynie olimpijskie i mistrzynie świata uzyskają dwucyfrową przewagę. W 18 minucie po raz pierwszy nasza bramkarka odbiła rzut przeciwniczek, mecz zaś nabrał nieco charakteru treningowego. Warto odnotować dwie pierwsze bramki na wielkiej imprezie Magdaleny Drażyk, wprawdzie z rzutów karnych, ale stan polskiej piłki ręcznej jest właśnie taki, że rok temu debiut na mundialu zaliczyła solidna, ale 31-letnia Paulina Masna, a dziś swą szansę dostaje nieco młodsza, lecz już 27-letnia zawodniczka wyróżniająca się w rodzimej lidze. Trudno przecież liczyć na napływ wartościowych zawodniczek młodego pokolenia w kraju, gdzie szczypiorniaka nie uprawia się w szkole.

W 35 minucie Francuzki prowadziły już 21:10, niezależnie od sporych zmian w składzie. Sebastien Gardillou, który zastąpił legendarnego trenera Oliviera Krumbholza, dostał „w spadku” plejadę znakomicie wyszkolonych zawodniczek, których grę cechuje szybkość i efektowność. A nam pozostawała jedynie drobna satysfakcja, gdy sporadycznie udawało się Polkom przeprowadzić wielopodaniową akcję ze zbudowaniem przewagi czy z dystansu potężnie przymierzyła Natalia Nosek.

To jednak Trójkolorowe zabrały nas w czwartek na karuzelę. W sobotę czas na poprawę humorów, ale Portugalki nie przyjechały do Bazylei na wycieczkę, co udowodniły przez długie fragmenty wyrównanej rywalizacji z sąsiadkami z Hiszpanii.

Francja – Polska 35:22 (18:10)

Francja: Glauser, Sako – Coatanea 5 (100%), Valentini 4 (80%), Zaadi 4 (80%), Nze Minko 4 (100%), C. Lassource 3 (100%), Foppa 3 (50%), Kanor 3 (75%), Mairot 2 (100%), Horacek 2 (67%), Ondono 2 (100%), Granier 2 (50%), Flipes 1 (50%), Bouktit, Grandveau

Polska: Płaczek, Zima – Uścinowicz 4 (80%), Drażyk 3 (50%), Nosek 3 (60%), Kobylińska 2 (33%), Matuszczyk 2 (100%), Rosiak 2 (29%), Urbańska 2 (100%), Balsam 1 (50%), Michalak 1 (100%), Zych 1 (100%) Nocuń 1 (50%), Górna (0/2), Kochaniak-Sala (0/3), Olek

Sędziowały: Line Hansen i Josefine Jensen (Dania)

Kary: Francja - 2 minuty, Polska – 8 minut

GRUPA C

Hiszpania – Portugalia 30:24 (12:12)

Hiszpania: Wiggins, Morales – Campos 8, Arcos 6, Somaza 5, Vegue 4, Arroyo 2, So Delgado 1, Gassama 1, Perez 1, Prieto 1, Erauskin 1, Agullo, Tchaptchet, Guttierez

Portugalia: Gois, Vargas – Dos Santos 8, Sousa 4, Emidio 3, Gomes 2, Sabino 2, Nolasco 1, Da Silva 1, Rodrigues 1, Ramos 1, Nunes 1, Ferraz, Lopes, Policarpo, Resende

1.Francja 1 2 35:22

2.Hiszpania 1 2 30:24

3.Portugalia 1 0 24:30

4.Polska 1 0 22:35

Do rozegrania: Sobota, 30 listopada: Polska – Portugalia (godz. 15.30), Francja – Hiszpania

Poniedziałek, 2 grudnia Hiszpania – Polska (godz. 18.00), Portugalia – Francja

Do fazy głównej turnieju awansują dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ORLEN SUPERLIGA KOBIET
18. KOLEJKA

Wyniki:

GRUPA MISTRZOWSKA - 
MKS Piotrcovia - Zagłębie Lubin 22:33
PGE MKS FunFloor Lublin - KPR Gminy Kobierzyce 26:22
MKS Gniezno - Start Elbląg 29:21
GRUPA SPADKOWA - 
Ruch Chorzów - Energa Szczypiorno Kalisz 28:27
 - 
Sośnica Gliwice - Młyny Stoisław Koszalin 29:25

Tabela:

1. Zagłębie Lubin 20 57 615-401
2. MKS Funfloor Lublin 20 51 614-487
3. KPR Kobierzyce 20 48 585-505
4. Start Elbląg 20 33 561-591
5. MKS Piotrcovia 20 29 540-538
6. MKS Gniezno 20 26 567 574
7. GRUPA SPADKOWA
8. Ruch 20 23 533-582
9. Sośnica 20 16 475-562
10. Młyny Stoisław Koszalin 20 9 480-603
11. Kalisz 20 8 506-633

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!