Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

4 października 2018 r.
15:34

Organizatorka weszła na scenę i przerwała koncert. "Depresyjny jazz, do podcinania żył"

„Depresyjny jazz, do podcinania żył” na Festiwalu Czekolady w Kazimierzu Dolnym – tak o muzyce skompletowanego na tę okazję zespołu mówi organizatorka imprezy, która najpierw poprosiła o zmianę repertuaru, a potem przerwała koncert. – To potwierdziło, jak bardzo jest tu źle pod względem kultury – odpowiadają muzycy

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Chodzi o koncert, który odbył się w ubiegłą sobotę na Rynku w Kazimierzu Dolnym w ramach Festiwalu Czekolady. Organizatorka festiwalu w trakcie koncertu weszła na scenę prosząc muzyków grupy bez nazwy o zmianę repertuaru, a potem przerwała koncert.

– Czekałem na ten koncert, bo doskonale znam i cenię tę muzykę. Zespół grał bardzo spokojny, nastrojowy jazz – opowiada Jakub Turczyński, uczestnik wydarzenia. – Część ludzi, którzy słuchali koncertu, zaczęła komentować to negatywnie. To jednak kwestia gustu, która nie powinna być argumentem dla organizatora, który wcześniej sam wybrał zespół, żeby wchodzić na scenę, przerywać muzykom i sugerować im zmianę repertuaru. Jak to świadczy o poziomie organizacji?

– Jazz, który muzycy zaczęli grać po wejściu na scenę był trudny i depresyjny, bardziej do podcinania żył niż zabawy. Nasz festiwal był pozytywny, ludzie chcieli się pobawić, zwłaszcza, że był wieczór i zaczynało być zimno – tłumaczy Izabela Augustyn-Mrzygłód z agencji WeForm, która organizowała Festiwal Czekolady. – W związku z tym zapytałam ich, czy mogą zagrać coś bardziej melodyjnego. Wiem, że mają też inny repertuar, bo słyszałam wcześniej ich muzykę. Zgodzili się, ale zaczęli grać utwór, w którym pojawiły się niecenzuralne słowa. Byłam zmuszona do zakończenia tego koncertu. Zespół obraził się i zszedł ze sceny – dodaje.

– Ta sytuacja potwierdziła, jak bardzo źle jest w Kazimierzu pod względem kultury. Czarę goryczy przelało puszczenie disco polo po naszym zejściu ze sceny, a nie to, że zostaliśmy z niej usunięci. Żaden z nas się nie obraził – komentuje Michał Stachyra, właściciel Studio KZMRZ, którego zespół zagrał na festiwalu. – Organizatorka obiecała nam, że w ramach festiwalu ma być muzyka na wysokim poziomie, dlatego zgodziliśmy się wystąpić. Planując występ chcieliśmy pokazać coś ciekawego i udowodnić, że jest szansa na zmianę w kulturze, której od dawna brakuje. Zebrałem muzyków i zagraliśmy spontanicznie, improwizując.

Dodaje, że w Kazimierzu brakuje polityki kulturalnej. – Nikt o to nie dba. Dlatego 19 października organizuję debatę na temat kulturalnej przyszłości miasteczka. Do udziału zapraszam wszystkich kandydatów na burmistrza – mówi Stachyra. – Potrzeba zmiany, bo zmierzamy w stronę turystycznego kiczu. Kiedyś Kazimierz był miasteczkiem pełnym artystów, którzy dawno przestali tu przyjeżdżać.

– Utwór, w którym pojawiły się niecenzuralne słowa był odpowiedzią na sugestie organizatorki, która stwierdziła, że grają „bez jaj”. Muzycy zdecydowali więc, że na scenę wejdzie młody raper z Kazimierza, którego występ był planowany na później – opowiada Turczyński. – To był argument, na który organizatorzy tylko czekali, żeby przerwać koncert, bo od początku w niego ingerowali – ocenia.

– Nie zajmowaliśmy się organizacją festiwalu, a mnie nie było na koncercie, wiec nie mogę się do tego odnieść – mówi Andrzej Pisula, burmistrz Kazimierza Dolnego i dodaje, że urząd nie podpisywał też z firmą WeForm żadnej umowy. – Po prostu użyczyliśmy konkretnego miejsca, Rynku, na organizację Festiwalu – mówi Pisula.

Pozostałe informacje

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium