Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Piłka nożna

8 marca 2014 r.
8:00
Edytuj ten wpis

Cel Górnika Łęczna: przede wszystkim nic nie zepsuć

Autor: Zdjęcie autora ARTUR OGÓREK

Startuje runda wiosenna. Jutro o godz. 12.15 Górnik Łęczna zagra w Płocku z Wisłą. Mecz pokaże Orange Sport

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Aż piętnaście tygodni trwał zimowy sen. Wszystko jednak ma swój koniec i na stadionach I ligi znowu zrobi się ruch.

W rundzie rewanżowej pod szczególną obserwacją znajdzie się łęczyński Górnik, który piłkarską wiosnę rozpocznie na pozycji lidera. Czy na pierwszym miejscu dobiegnie również do mety? Takie są plany i oczekiwania.

– Każdy mecz będzie jak bitwa. Dokonaliśmy rozsądnych wzmocnień, ale wszystko zweryfikuje liga – podkreśliła podczas przedsezonowej konferencji prasowej wiceprezes klubu Joanna Matejak.
W okienku transferowym do „zielono-czarnych” dołączyli Łukasz Mierzejewski, Bartosz Kwiecień, Miroslav Bożok, Wojciech Kalinowski i Arkadiusz Woźniak.

Lider dobrą drużyną

– Przyszedłem do lidera tabeli, a to świadczy, że jest drużyną dobrą i z wysokimi aspiracjami – stwierdził Mierzejewski, najbardziej doświadczony z pozyskanych graczy. – Znamy cel i zrobimy wszystko, aby go osiągnąć. Atmosfera jest super, zostałem świetnie przyjęty przez zespół i nie miałem żadnych problemów z aklimatyzacją – dodał z kolei Bożok.

Do ekstraklasy będzie chciał także awansować i szybko powrócić Arkadiusz Woźniak, który został wypożyczony z Zagłębia Lubin. – O różnicach poziomów będę mógł więcej powiedzieć, kiedy ruszą mecze mistrzowskie. Tutaj na pewno gra się bardzo ciężko. Przede wszystkim jednak nie będę chciał niczego zepsuć. I jeśli to się uda, to może również dołożę coś od siebie – powiedział 23-letni napastnik.
Najmłodsi w tym gronie są Kwiecień i Kalinowski. Choć ten pierwszy został sprowadzony z Korony Kielce i gdyby nie kontuzja, mógłby nawet znaleźć się w niedzielę w wyjściowym składzie.

– Trafiłem do lidera i zrobię wszystko, aby tak postało. Chcę też wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie – zapewnia. Wydaje się, że najmniejsze możliwości na grę z tego grona ma Kalinowski, pozyskany z KS Łomianki. – Przyszedłem z czwartej ligi, a to ogromny przeskok. Cieszę się, że dostałem szansę – przyznał.

Odciągnąć presję

Pozycja lidera zobowiązuje, ale Jurij Szatałow robi wszystko, aby odciągnąć presję od swojego zespołu. – Jesteśmy jak lekarz i w pierwszej kolejności nie chcemy niczemu zaszkodzić – mówi szkoleniowiec.

– W okresie przygotowawczym zrealizowaliśmy wszystkie założenia. Mieliśmy kilka wariantów podstawowego składu, ale to prawda, że skłanialiśmy się do ustawienia z końcówki rudny jesiennej. To oczywiście będzie przybliżona jedenastka, lecz sprawę pokrzyżowały nam kontuzje. W chamski sposób grał nasz rywal w ostatnim sparingu i zastanawiałem się nawet nad przerwaniem tego spotkania. Niestety mięsień naciągnął Grzesiek Bonin. Uraz ma też sprowadzony Bartek Kwiecień. Wszystko może rozstrzygać się do ostatniej chwili – zapewnił.

A może być tak, że żaden z nowych zawodników nie wyjdzie w Płocku. – To normalna sytuacja, nikt swojego miejsca nie odda nam za darmo. Mimo to zapewniam, że każdy z nas będzie mocno walczył o pozycję – stwierdził Mierzejewski.

– Poszerzyliśmy kadrę, aby zwiększyć konkurencję. Dojdą kontuzje, kartki, a teraz mamy zawodników, którzy w każdej chwili mogą wejść na boisko. Na każdego przyjedzie czas – uważa trener.

Siła jest w ataku

Jedną z wątpliwości sztabu szkoleniowego stanowi atak. Silną konkurencją dla Łukasz Zwolińskiego, który w środę wystąpił w reprezentacji kraju U-21 przeciwko Włochom (1:0) i strzelił jedynego gola, będzie pozyskany najpóźniej Woźniak.

– Te powołania nie są nam na rękę, bo często młodzi zawodnicy wracają z kadry z kontuzjami lub wodą sodową w głowie. Z niecierpliwością czekamy na swojego asa – powiedział Szatałow.

– Cele indywidualne odkładam na boczny tor, liczy się tylko dobro drużyny – odparł Woźniak, zapytany o ilość goli, które zmierza zdobyć wiosną.

– Musi być minimum siedem. Arek przyszedł do nas późno, ale jest myślącym i inteligentnym graczem, więc szybko swoje atuty pokaże w lidze – zaznaczył opiekun Górnika.

Mentalność najważniejsza

Lider zacznie wiosnę w Płocku, gdzie zwykle łęcznianom nie wiodło się najlepiej. – Nie przejmuję się statystykami, bo musiałbym brać tabletki na ból głowy – mówi Szatałow.

– Nie ma też dla mnie znaczenia czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Najważniejsza jest mentalność zespołu. Mamy swoją koncepcję i będziemy ją preferowali. Liczyć się będą drużyny nawet do szóstej, siódmej lokaty. Wisła? Ma mocną środkową linię. Analizowaliśmy jej gry kontrolne, ale liga to co innego. Poza tym pierwszy mecz to zawsze wielka niewiadoma.

Czy na awans przygotowany jest klub? – Na razie nie mówimy o premii, bo aż tak daleko nie wybiegamy w przyszłość. Teraz skupiamy się na inauguracji. Ale gwarantuję, że wszyscy będą zadowoleni, trzeba tylko osiągnąć cel – zakończyła Joanna Matejak.

Pozostałe informacje

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna
ZDJĘCIA
galeria

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce. Sytuacja skomplikowana, ale nie dramatyczna

Sokół Konopnica przegrał z Unią Bełżyce 0:2. Sytuacja w tabeli podopiecznych Tomasza Prasnala robi się dramatyczna.

Strzelcy rywalizowali o  puchary marszałka
galeria

Strzelcy rywalizowali o puchary marszałka

Na strzelnicy przy ul. Gospodarczej 27 w Lublinie w niedzielę, 6 kwietnia zorganizowano zawody strzeleckie.

Stal Kraśnik bez problemów pokonała w niedzielę Start Krasnystaw

Debiut Jakuba Rzeźniczaka, Stal Kraśnik w Krasnymstawie gonić nie musiała

Pierwszy raz w tym roku kibice Stali Kraśnik nie musieli się martwić o wynik. W niedzielę niebiesko-żółci łatwo wygrali na wyjeździe ze Startem Krasnystaw aż 5:0. W barwach przyjezdnych od pierwszego gwizdka zagrał debiutant – były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak.

Do Lublina przyjedzie kilka tysięcy górników z Bogdanki

Gorący wtorek. Górnicy zapowiadają manifestację w centrum Lublina

Już w najbliższy wtorek, 8 bm., kilka tysięcy górników z Łęcznej będzie manifestować w centrum Lublina. Wielki wiec protestacyjny organizują związkowcy z kopalni. Jest to wyraz frustracji załogi spowodowanej brakiem uzgodnień i pomysłów na przyszłość Bogdanki w związku z planami zamknięcia zakładu w roku 2049. Szykuje się paraliż miasta.

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

W niedzielę odbył się kolejny żużlowy spektakl. Na torze w Gnieźnie odbył się turniej o Koronę Bolesława Chrobrego, a zwycięzcą okazał się Bartosz Zmarzlik

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

W poniedziałek (7 kwietnia) panie z powiatu chełmskiego będą miały okazję do rozmowy z posłanką Małgorzatą Gromadzką.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi
ZDJĘCIA
galeria

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!