Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

III liga gr. IV

25 września 2018 r.
15:59

Michał Paluch (Motor): Chcielibyśmy zagrać spokojny mecz

(fot. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU)

ROZMOWA Z Michałem Paluchem, piłkarzem Motoru Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Emocji w meczu z Sokołem było mnóstwo, ale chyba najważniejsze, że udało się zdobyć trzy punkty...

– Takie wygrane smakują najlepiej. Przegrywaliśmy 0:1 i nie było łatwo odwrócić losów meczu. Wiemy, że każda drużyna, która do nas przyjeżdża się cofa i koncentruje się na obronie. Sokół w defensywie wyszedł nawet pięcioma zawodnikami. Ciężko gra się w takich meczach. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. A na dodatek głupio straciliśmy gola. Przed pierwszym gwizdkiem wiedzieliśmy, że rywal będzie groźny tylko ze stałych fragmentów gry. Pozytyw to zmiennicy. Bo daliśmy impuls. Jesteśmy zadowoleni, bo trzy punkty musiały zostać w Lublinie.

  • Ty też możesz być zadowolony. Okazałeś się idealnym dżokerem...

– Cieszę się bardzo z tego gola. Brakuje mi bramek, a wiadomo, że nawet jak trener wpuszcza mnie na 10, 20 czy 30 minut to wymaga, żebym strzelał, bo jestem napastnikiem i z tego jestem rozliczany. Cieszę się, że strzeliłem i że pomogłem drużynie. O to chodzi. Jest nas 20 w kadrze i nawet, jak dostanie się szansę przez pięć minut, to trzeba pokazać, że się na nią zasługiwało.

  • Skąd tak duża agresja na boisku? Skakaliście sobie do gardeł kilka razy...

– Trudno powiedzieć. Na pewno te awantury były niepotrzebne. Było trochę bijatyki i dużo nerwów. Rywale często kładli się też na boisko, ale wiadomo, że jak ktoś u nas strzeli gola, to później zaczyna grać na czas. Tym razem to się zemściło na gościach, bo zdołaliśmy jeszcze strzelić dwie bramki i wygrać.

  • Potrzebowaliście takiego meczu po Krakowie...

– Nie ma już sensu wracać do tego co działo się w meczu z Hutnikiem. Było co było. Ja jako zawodnik mogę obiecać, że to się już nie powtórzy. Teraz całym serduchem będziemy walczyli o to, żeby Motor był tam, gdzie powinien, czyli na szczycie tabeli.

  • Kolejny raz u siebie wygrywacie, ale znowu po dramatycznym spotkaniu...

– Też chcielibyśmy strzelić trzy gole i zagrać sobie spokojny mecz. Jak widać tak się jednak nie da. Jak tak spojrzeć z boku, to na Arenie każda drużyna gra mecz sezonu. Widać, że nikt się nie położy i cały czas trzeba dawać z siebie 100 procent. Kibice obejrzeli mecz pełen emocji, ale i my mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach jednak będziemy punktowali w mniej dramatycznych okolicznościach.

  • Strzeliłeś ważnego gola na 1:1, ale trzeba też dodać, że do końca walczyłeś o piłkę i zarobiłeś dla zespołu rzut rożny, z którego padła zwycięska bramka...

– Zgadza się, wywalczyłem ten róg. To jednak nie ma znaczenia. Wszyscy daliśmy z siebie 100 procent. Cieszy bardzo to, że od 60-70 minuty zaczęliśmy dominować. To widać, że drużyny w końcówkach padają, a my podkręcamy tempo i coraz bardziej naciskamy na przeciwników. Można powiedzieć, że to był kolejny mecz, kiedy wygraliśmy końcówką.

  • Lepiej czujesz się wchodząc z ławki, czy jednak grając od początku?

– Każdy woli grać od początku. Ja raczej też. Z drugiej strony wychodzi mi chyba lepiej, kiedy pojawiam się na boisku z ławki rezerwowych.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

Moto Session 2025
galeria

Moto Session 2025: Drft i szybkie samochody w Lublinie

Są samochody drogie i luksusowe. Są pokazy motocyklowych akrobacji. Są goście specjalni. W Lublinie trwa Moto Session 2025.

Tainted Grail: The Fall of Avalon
film

Tainted Grail: The Fall of Avalon. Edycja kolekcjonerska za 219 dolarów (wideo)

Twórcy Tainted Grail: The Fall of Avalon przed premierą gry uruchomili kampanię dla edycji kolekcjonerskiej.

W Lublinie przed Lidlem na Al., Solidarności pikietowało kilka osób

Pikietują przed Lidlem. I zapowiadają bojkot

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

Motor chce w sobotę dobić do granicy 40 punktów

Gospodarze na prowadzeniu. Śląsk Wrocław - Motor Lublin (relacja na żywo)

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Śląsk Wrocław - Motor Lublin. Spotkanie przyjaźni rozpocznie się o godz. 17.30.

Świdniczanka przegrała w sobotę z KSZO

Świdniczanka gorsza od KSZO

Druga porażka z rzędu Świdniczanki. Tym razem drużyna trenera Łukasza Gieresza musiała uznać wyższość rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego (0:2).

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Sokoły mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie doczekały się trzeciego jaja. Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec kwietnia pojawią się pisklęta.

Michał Zuber uratował remis dla Avii w meczu z Podhalem

Avia w ostatniej chwili uratowała remis w Nowym Targu

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Wczoraj grupy atakujące kilkunasto-, kilkudziesięcioosobowe. Brutalność wzrasta, rzucanie kamieniami, konarami, szlifierkami, przecinanie bariery, szybkie reakcje polskich służb. Dzisiaj w nocy bardzo dużo prób przekroczenia, chyba około nawet 300, wszystkie udaremnione – wyliczał w sobotę, 5 kwietnia, wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

Przegapiła zjazd na ekspresówce i zaczęła cofać: trzy auta uszkodzone

44-latka jadąca drogą ekspresową przegapiła zjazd. Zatrzymała samochód na powierzchni wyłączonej z ruchu i... zaczęła cofać. To się nie mogło dobrze skończyć.

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Ruch wahadłowy na DK nr 19 za Kockiem. Trzy osoby w szpitalu

Dzisiaj ok. godz. 11:30 na drodze krajowej nr 19, na obwodnicy Kocka doszło do kolizji, w której ucierpiały trzy osoby. Poszkodowani zostali zabrani do szpitala.

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Broń i narkotyki u recydywisty. Marihuanę trzymał w stodole

Ponad pół tysiąca dilerskich porcji marihuany oraz broń, na którą jej właściciel nie miał pozwolenia na jednej z posesji w gminie wiejskiej Puławy znaleźli lubelscy policjanci. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu więzienie.

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W niedzielę pierwszy domowy mecz Tytanów Lublin

W Lublinie zostanie rozegrany po raz pierwszy w historii mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. W niedzielę na Stadionie Lekkoatletycznym Tytani Lublin podejmą Lowlanders Białystok (godz. 14).

47 nowo przyjętych funkcjonariuszy SG w piątek złożyło ślubowanie w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej
galeria

"Waszym nadrzędnym zadaniem jest ochrona granic". Straż zyskała nowych funkcjonariuszy

Komenda Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie staje się coraz liczniejsza. Uroczystość ślubowania 47 nowych funkcjonariuszy odbyła się w piątek, 4 kwietnia.

Mieszkaniec gminy Baranów na jakiś czas pożegna się z prowadzeniem pojazdów
na sygnale

Motocyklista pędził przez Samoklęski. Stracił prawo jazdy

W tym tygodniu jeden z mieszkańców gminy Baranów z dużą prędkością przejechał przez Samoklęski. Dostał wysoki mandat i sporo punktów karnych. Rozpoczynający się motocyklowy sezon będzie musiał odłożyć o trzy miesiące.

BETCLIC III LIGA, GR. IV
21. KOLEJKA

Wyniki:

Podhale Nowy Targ - Star Starachowice 1-0
Wiślanie Skawina - Avia Świdnik 1-2
Pogoń Sokół Lubaczów - Wisłoka Dębica 3-0
Unia Tarnów - Podlasie Biała Podlaska 1-5
Chełmianka - Wisła II Kraków 1-1
Korona II Kielce - Czarni Połaniec 3-0
Sandecja Nowy Sącz - Lewart Lubartów 3-0
Świdniczanka Świdnik  - KS Wiązownica 3-1
KSZO Ostrowiec Św. - Siarka Tarnobrzeg 3-0

Tabela:

1. Sandecja 22 50 48-18
2. Podhale 22 47 45-29
3. KSZO 22 44 37-25
4. Siarka 22 42 37-23
5. Korona II 22 38 41-33
6. Wisłoka 22 38 52-31
7. Star 22 37 43-27
8. Podlasie 22 37 39-26
9. Avia 21 36 41-25
10. Chełmianka 21 34 43-30
11. Wiślanie 22 26 28-30
12. Pogoń Sokół 22 24 32-43
13. Świdniczanka 22 23 23-37
14. Wisła II 22 22 43-42
15. Czarni 22 21 26-46
16. Wiązownica 22 19 24-45
17. Lewart 22 11 17-52
18. Unia 22 3 17-74

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!